Problem z erekcja
Moderator: modTeam
Problem z erekcja
mam problem podczas stosunku z erekcja.
Moze zaczne od poczatku.
Podczas pierwszego razu mialem prbolem jak chcialem zalozyc gumke to mi opadal ( jeszcze przed zalozeniem) czyli to nie od prezerwatywy. za drugim razem wszystko wyszlo dobrze na poaczatku tez cos nie chcial stanac ale po chwili stanol i bylo ok.
No i ostatnio kolejny raz i znowu ta sama sytuacja co za pierwszym razem.
Tyle ze tym razem "rozczarowalem " swoja dzeiwczyna i krotko mowiac mam ochote odejsc z tego swiata prosze o po0moc . z Gory dziekuje
Moze zaczne od poczatku.
Podczas pierwszego razu mialem prbolem jak chcialem zalozyc gumke to mi opadal ( jeszcze przed zalozeniem) czyli to nie od prezerwatywy. za drugim razem wszystko wyszlo dobrze na poaczatku tez cos nie chcial stanac ale po chwili stanol i bylo ok.
No i ostatnio kolejny raz i znowu ta sama sytuacja co za pierwszym razem.
Tyle ze tym razem "rozczarowalem " swoja dzeiwczyna i krotko mowiac mam ochote odejsc z tego swiata prosze o po0moc . z Gory dziekuje
Od psychiki pewnie.nhes pisze:Podczas pierwszego razu mialem prbolem jak chcialem zalozyc gumke to mi opadal ( jeszcze przed zalozeniem) czyli to nie od prezerwatywy
W sensie że jak zareagowała?nhes pisze:Tyle ze tym razem "rozczarowalem " swoja dzeiwczyna i krotko mowiac mam ochote odejsc z tego swiata
Krótko mówiąc, takie rzeczy na początku to jakby norma. Na dowód obejrzyj http://www.youtube.com/watch?v=OC2DJFJ9 ... r_embedded bo prezenterzy i dziennikarze mają podobnie. I porównaj to do tego, co robią dzisiaj. Też będziesz tak w łóżku wymiatał, tylko ćwicz co wieczór o 19:00 i dbaj o czystość miejsca pracy jak boski Kamil.
no wiem ze to pewno przez stres ale jak to zwalczyc ?
po stosunku sie nie odzywala przez jaksi czas potem powiedziala ze byla rozczarowana i potem ostra klotnia.i teraz jest dziwnie
i niewiem czy bd mial okazje do cwiczenia
bo powiedziala mi jeszce ze: " kochankami to my nigdy nie bedziemy" ...
i od wczoraj w glowie mam tylko to co sie stalo, koszmary cala noc i mysli samobojcze.
po stosunku sie nie odzywala przez jaksi czas potem powiedziala ze byla rozczarowana i potem ostra klotnia.i teraz jest dziwnie
i niewiem czy bd mial okazje do cwiczenia
bo powiedziala mi jeszce ze: " kochankami to my nigdy nie bedziemy" ...
i od wczoraj w glowie mam tylko to co sie stalo, koszmary cala noc i mysli samobojcze.
Przez przyjęcie do wiadomości tego, co napisałem poprzednio.nhes pisze:no wiem ze to pewno przez stres ale jak to zwalczyc ?
nhes pisze:powiedziala ze byla rozczarowana i potem ostra klotnia.i teraz jest dziwnie
i niewiem czy bd mial okazje do cwiczenia
bo powiedziala mi jeszce ze: " kochankami to my nigdy nie bedziemy" ...
I Ty z powodu takiej idiotki masz myśli samobójcze? Puknij się chłopcze, szanować się zacznij.
A jak Ty zaregowałeś tamtej nocy na niemoc swoją? Co mówiłeś?
Zmien kobiete , a wszystko sie zmieni , bowiem ona generuje u ciebie owe stany .
Albo /// kiedy juz ci sie uda , a ona orgazmu miec nie bedzie walnij jej podobne teksty
Albo /// kiedy juz ci sie uda , a ona orgazmu miec nie bedzie walnij jej podobne teksty

Ostatnio zmieniony 24 kwie 2010, 21:08 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Tak jak napisał Andrew - prawdopodobnie ona sama jest przyczyną problemu.
Nie ma sensu być z kimś tak ograniczonym, a już tym bardziej z kimś takim odkrywać cielesność własną/płci przeciwnej. Przez nią co najwyżej nabawisz się jakiejś traumy i sytuacja się powtórzy przy następnej pannie, bo inaczej zareagować nie będziesz potrafił.
Gdybyś jednak po tym, co usłyszałeś nie odpuścił i podjął kolejna nieudaną próbę, zawsze możesz zasugerować, że to chyba ona za mało Cię podnieca
Tak też się zdarza.
Nie ma sensu być z kimś tak ograniczonym, a już tym bardziej z kimś takim odkrywać cielesność własną/płci przeciwnej. Przez nią co najwyżej nabawisz się jakiejś traumy i sytuacja się powtórzy przy następnej pannie, bo inaczej zareagować nie będziesz potrafił.
Gdybyś jednak po tym, co usłyszałeś nie odpuścił i podjął kolejna nieudaną próbę, zawsze możesz zasugerować, że to chyba ona za mało Cię podnieca

Nemezis pisze:Gdybyś jednak po tym, co usłyszałeś nie odpuścił i podjął kolejna nieudaną próbę, zawsze możesz zasugerować, że to chyba ona za mało Cię podnieca
Dokładnie. Powiedz jej, że Twój przyrząd wie lepiej, dla kogo ma się napompować i widocznie tutaj mu się nie chce stawać w gotowości roboczej.


Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Nie no ... wtedy ona mu powie, ze inny nie bedzie miec problemu , on zas z inną ? nie wiadomo .
Facet ma ten minus , ze wstyd i chęć sprawdzenie sie w łózku działa na niego destruktywnie .Kobieta nie ma tego problemu . Stad tez wzieło sie powiedzenie , ze facet zawsze chce , ale nie zawsze moze , a kobieta zawsze może , ale nie zawsze chce
Ty jak widac - tak mi sie wydaje - potrzebujesz kobiety cierpliwszej , potrzebujesz przyzwyczajenia sie do kobiety , wtedy bedzie wszystko ok . Ale jak kobieta bedzie ci robic miny, jakies jazdy z tym , ze Ci sie nie udało , twój problem bedzie sie pogłebiał .
Nawet przy cierpliwej, wyrozumiałej kobiecie mozesz miec problemy , ktore jednak mia jak juz ci sie pierwszy , drugi , trzeci raz uda .
Facet ma ten minus , ze wstyd i chęć sprawdzenie sie w łózku działa na niego destruktywnie .Kobieta nie ma tego problemu . Stad tez wzieło sie powiedzenie , ze facet zawsze chce , ale nie zawsze moze , a kobieta zawsze może , ale nie zawsze chce
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
Ty jak widac - tak mi sie wydaje - potrzebujesz kobiety cierpliwszej , potrzebujesz przyzwyczajenia sie do kobiety , wtedy bedzie wszystko ok . Ale jak kobieta bedzie ci robic miny, jakies jazdy z tym , ze Ci sie nie udało , twój problem bedzie sie pogłebiał .
Nawet przy cierpliwej, wyrozumiałej kobiecie mozesz miec problemy , ktore jednak mia jak juz ci sie pierwszy , drugi , trzeci raz uda .
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2010, 14:02 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
nhes pisze:bo powiedziala mi jeszce ze: " kochankami to my nigdy nie bedziemy" ...
Ja bym tez na kochanka nie chciała kogos komu nie staje
Andrew pisze:Albo /// kiedy juz ci sie uda , a ona orgazmu miec nie bedzie walnij jej podobne teksty
Ale co ma to, ze nie bedzie miała orgazmu do tego, ze jemu nie staje
Nie każda jest kochająca, cierpliwa i wyrozumiała. Sa tez te które nie kochają, chcą dobrego seksu, albo w ogóle seksu.
nhes pisze:od wczoraj w glowie mam tylko to co sie stalo, koszmary cala noc i mysli samobojcze.
Współczuję tej pannie, nie dość, ze facetowi nie staje to jeszcze myśli o samobójstwie bo mu nie staje.
Dzin ! Ty to sie ciesz , ze jestes kobieta w dodatku taką co jak sadze nie ma problemu z orgazmem , ale musisz mi uwierzyc , ze jest naprawde wiele kobiet co mają problemy. Co wtedy kiedy taka po sexie z facetem (nie majac orgazu ) usłyszy ze jest daremna , ze kochankami to my nie bedziemy i temu podobne bzdury !
Stereotyp jest taki , ze ona wine oczywiscie zwali na faceta , bo powie ze nie umie taki jej dogodzic , ale co jesli przyprowadzi ten facet 10 kobiet i kazda z tych dziesieciu bedzie miala orgazm , a nie jedna nawet z ejakulacją
Wiec nie pisz takich rzeczy - bo piszesz bzdury !
miałaś orgazm z ejakulacją ? jesli nie- współczuje Twojemu facetowi
widzisz jak to wyglada ?
ja zas współczuje jemu , bo trafił na jebadełko a nie na kobietę , kobieta z tym jego problemem by sobie poradziła i to szybko .
Stereotyp jest taki , ze ona wine oczywiscie zwali na faceta , bo powie ze nie umie taki jej dogodzic , ale co jesli przyprowadzi ten facet 10 kobiet i kazda z tych dziesieciu bedzie miala orgazm , a nie jedna nawet z ejakulacją

miałaś orgazm z ejakulacją ? jesli nie- współczuje Twojemu facetowi
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
widzisz jak to wyglada ?
ja zas współczuje jemu , bo trafił na jebadełko a nie na kobietę , kobieta z tym jego problemem by sobie poradziła i to szybko .
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2010, 19:19 przez Andrew, łącznie zmieniany 2 razy.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Andrew pisze:ale musisz mi uwierzyc , ze jest naprawde wiele kobiet co mają problemy.
Wiem
Andrew pisze:Co wtedy kiedy taka po sexie z facetem (nie majac orgazu ) usłyszy ze jest daremna , ze kochankami to my nie bedziemy i temu podobne bzdury !
Tylko, że brak jej orgazmu nie uniemożliwia seksu. Brak erekcji u faceta uniemożliwia seks.
Andrew pisze:Wiec nie pisz takich rzeczy - bo piszesz bzdury !
Nie wiem w którym miejscu pisze bzdury
Andrew pisze:ja zas współczuje jemu , bo trafił na jebadełko a nie na kobietę , kobieta z tym jego problemem by sobie poradziła i to szybko .
O ile by jej zależało.
Andrew pisze:widzisz jak to wyglada ?
Nijak wygląda, a w każdym bądź razie na tyle nijak, ze mnie nie rusza.
Po tekście o kochankach uznałam, ze on jej w zasadzie to głównie do seksu jest potrzebny. Gdyby jej zalezało na czyms więcej zachowałaby się inaczej.
Gdybym ja chciała faceta tylko na seks a on by miał problemy z erekcja bez mrugnięcia okiem poszukałabym nowego.
Gdybym z tym facetem wiązała inne plany, gdyby mi zależało już bym się postarała by miał tą erekcję.
A Wy tu tak z góry patrzycie na tę panienkę, a ona nie chce faceta co dymać nie może.
Współczuje jej, ze potrzeby ma niezaspokojone i tyle.
A co do autora, to chec zabicia się bo panna skrytykowała a penis klapną jest delikatnie ujmując chora.
nhes to, że miałeś takie problemy nie znaczy, że będziesz miał je zawsze. Stres działa destrukcyjnie
Andrew pisze:nic podobnego ! uniemozliwia tylko penetracje pochwy przez członka .
Czyli taki seks na jaki liczyła dziewczyna Autora
Andrew pisze:Ale ...faktycznie mozesz miec racje , jezeli jej zalezy tylko na owym - to kupa !
Nie widzę by zależało jej na czymś jeszcze.
Andrew pisze:Jednak i tak zachowuje sie niestosownie ....
Albo zwykła prostaczka, albo sytuacja ją sfrustrowała a ona sobie nie umiała z tym poradzić więc sie pewnie tak wyładowała
bo mojej dziewycznie zbytnio nie zalezy na seksie ... a wyszlo jak wyszlo i czuje sie jak sie czuje i to normlane ale se nie radze z tym... i wczesniej pisalas same glupoty a ostatnie zdanie moze miec sens ale co dalej?
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2010, 11:19 przez nhes, łącznie zmieniany 1 raz.
nhes pisze:bo mojej dziewycznie zbytnio nie zalezy na seksie
Co to znaczy, ze jej zbytnio nie zalezy na seksie
Skąd to wiesz
nhes jak sie będziesz zadręczał to Ci nie stanie, a jak stanie to klapnie. Im bardziej sie będziesz negatywnie nakręcał tym większa szansa na niepowodzenie.
a jak to jest u Ciebie podczas masturbacji
wtedy też masz jakieś kłopoty
Młody jesteś, widać niedoświadczony. Takie rzeczy się zdarzają. Ale nie wolno myśleć tak jak Ty. Nawet gdybyś miał jakieś problemy, poza tym, że nie jesteś obyty z seksem, stres Cię zżera, to nie jest koniec świata, sa lekarze, lekarstwa, seksuolodzy. Ale o tym to na razie nie ma co myśleć.
Musisz przestać dramatyzować.
-
- Zaglądający
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 18:37
- Skąd: wawa
- Płeć:
955 zaburzen u mlodych facetow bierze sie z gowy, 5 % to problemy z narzadem...brak doswiadczenia, stres, strach przed niechciana ciaza, brak zaufania to wszystko wplywa na nasza sprawnosc...do pewnych rzeczy trzeba dorosnac...dojrzec...poza tym jesli to nie bedzie mijalo to przeciez mozna przejsc sie do seksuologa, oni maja takie metody, ze szybciutko pomoga.
w sumie niewiem czego szukałem na tym forum znalazlem tylko to co i tka wiedzialem ze to od stresu itp. i nadal niewiem co z tym zrobić dalej... chyba mam problem nie do rozwiazania...
Na początek znajdz sobie jakąś normalną kobietę. Jak już znajdziesz i rozpoczniesz z nią współżycie i nie odnotujesz żadnej poprawy będziesz musiał sie wybrać do seksuologa, który odpowiednimi lekami Cię " odblokuje" i wzwody powrócą.
-
- Zaglądający
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 18:37
- Skąd: wawa
- Płeć:
Hey kolego nie idz do zadnego specjalisty ! przeczytalem caly temat i widzie jak wszyscy jada po tobie bo ci sie nie udało. Ja mialem to samo, mimo iz mam 28 lat swoj 1 raz przezylem miesiac temu i tez rewelacji nie bylo ale mniejsza o szczegoly. Problem lezy w glowie im wiecej sie skupiasz zeby bylo dobrze tym gorzej wychodzi. Moze niektorzy mnie tutaj brzydko potraktuja ale proponuje ci sex po odrobinie alkoholu. Najlepiej po winie bo dobrze rozgrzewa i szumi w glowie wtedy nie myslisz i roznych rzeczach no i twoja partnerka jest rozluzniona i wszystko jest inne. Ja np. na trzezwo nie moge poszalec. Raz czy dwa i koniec na dodatek wszystko mnie rozprasza nawet tykajacy zegarek, a po alkoholu 4-5 zalezy tez od mojej dziewczyny czy jeszcze ma ochote. Najwazniejsze jest podejscie twojej kobiety do tego problemu. Wiadomo ze nie ma nic gorszego niz krytyka w lozku bo sie nie sprawdziles. Ja za 1 razem tez duzo nie poszalalem ale mi dziewczyna powiedziala spokojnie z czasem bedziesz szalał, bedziemy sie doswiadczac
no i doswiadczamy sie codziennie wiec chlopie nie łam sie, jak twoja kobieta nie bedzie ciebie wspierac to powiedz jej...tam sa drzwi i do widzenia. Kobieta ma ciebie wspierac tak jak Ty ją w calym przyszlym zyciu skoro ona na poczatku ciebie olewa to sorry widocznie nie ta kobieta.

-
- Zaglądający
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 18:37
- Skąd: wawa
- Płeć:
Gdyby kolega przejrzał forum , znalazł by moje wypowiedzi w tej kwesti - tak ja tez sie borykałem i byc moze dalej borykam z takim problemem , tyle , ze jak tam pisalem w tych kiedys tam napisanych postach , mój problem wystepuje tylko z nowa partnerka - w skrócie gdybym mial romans z nowo poznaną kobietą , to wiem ze sex prawdopodobnie by nie wyszedł z tej samej przyczyny co u kolegi , ale wiem tez, ze jak bym wrócił do domu to sex z zona na przestrzeni 3 godzin miał bym mimo mojego wieku 3 x
Tez z tego tytułu kiedys byłem u specjalisty
szkoda cazsu i pieniedzy , ale to moje zdanie bo byc moze też trafiłem na złego specjaliste , wiem tez, ze ani alkochol, ani viagry , kamagry itd nie pomogą ! to wszystko przechodziłem - Myszka zna z autopsji ten problem
bo wystepował na poczatku znajomosci - wiem tez jakie to jest denerwujace i frustrujace dla człowieka . CZEGO CI POTZREBA ? napisałem , cierpliwosci i cierpliwej partnerki
Nie odpowiedziałes kolezance na wazne pytanie ! CZY PODCZAS MASTURBACJI TEN TWÓJ PROBLEM TEZ WYSTEPUJE
Tez z tego tytułu kiedys byłem u specjalisty
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
Nie odpowiedziałes kolezance na wazne pytanie ! CZY PODCZAS MASTURBACJI TEN TWÓJ PROBLEM TEZ WYSTEPUJE
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Tez z tego tytułu kiedys byłem u specjalisty szkoda cazsu i pieniedzy , ale to moje zdanie bo byc moze też trafiłem na złego specjaliste , wiem tez, ze ani alkochol, ani viagry , kamagry itd nie pomogą
No nie wiem. Również miałem podobny problem i Maksigra mi pomogła kiedyś.
Oczywiście ważny jest też wkład partnerki.
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2010, 09:51 przez T 90, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Zaglądający
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 18:37
- Skąd: wawa
- Płeć:
T 90 pisze:Tez z tego tytułu kiedys byłem u specjalisty szkoda cazsu i pieniedzy , ale to moje zdanie bo byc moze też trafiłem na złego specjaliste , wiem tez, ze ani alkochol, ani viagry , kamagry itd nie pomogą
No nie wiem. Również miałem podobny problem i Maksigra mi pomogła kiedyś.
Oczywiście ważny jest też wkład partnerki.
Przede wszystkim jak idziesz do specjalisty, to pierw zanim przepisze maxigre to kieruje na badania. zaburzneia erekcji moga rownie dobrtze byc spowodowane jakas choroba ogolnoustrojowa, problemami z krazeniem. Maxigra dziala, stawia, ale nie jest to jedyny sposob w jaki walczy sie z zaburzeniami. to jest dodatek, nartomiast podstawa jest diagnoza a pozniej na podstawie diagnozy odpowiednie leczenie.
Przede wszystkim jak idziesz do specjalisty, to pierw zanim przepisze maxigre to kieruje na badania. zaburzneia erekcji moga rownie dobrtze byc spowodowane jakas choroba ogolnoustrojowa, problemami z krazeniem. Maxigra dziala, stawia, ale nie jest to jedyny sposob w jaki walczy sie z zaburzeniami. to jest dodatek, nartomiast podstawa jest diagnoza a pozniej na podstawie diagnozy odpowiednie leczenie.
Owszem to oczywiste, że najpierw wykonujesz badania. Natomiast w przypadku młodych pacjentów na ogół przyczyną jest psychika, która bloku wzwody. Oczywiście najpierw lekarz każe wykonać podstaowe badania oraz badania na poziom hormonów.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 438 gości