obezwładnienie? kobiety

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

userman

obezwładnienie? kobiety

Postautor: userman » 15 sie 2006, 12:34

Witam

do napisania tego topicu sklonił mnie artykuł o tym jak to kobiety(dziewczyny wlasciwie) robią sobie ustawki czy zachowują sie jak zwykli huligani (chodzenie po ulicy z nożem itd) oraz temat "pobicie w zwiazku..co dalej ?"

otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami ( pięści apropo mojej siostry która o byle co się rzuca nawet na ludzi 2x większych) a wy sobie nie życzycie by was ugiodziła nożem czy biła po prostu ?
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 15 sie 2006, 12:47

Szczęśliwe jeszcze takiej sytuacji nie miałam :/
Gdyby się jednak zdarzyło, chyba bym wzięła pierwszy lepszy przedmiot jaki miałabym pod ręką (i o ile by był) i walnęła w głowę atakującego.
Poza tym dobrze jest nauczyć się bronić. Dla bezpieczeństwa warto nosić chociażby gaz w sprayu [mała buteleczka] - psiknąć w oczy i pedałować gdzie się da.
Tylko nie zawsze może to wyjść... w końcu ciachnięcie nożem to ułamek sekundy.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 15 sie 2006, 12:56

userman, PAMIĘTAJ !! Nie ma groźniejszej bestii niz wzgardzona kobieta. Sprawa wygląda beznajdziejnie bo niewolno udwżyc nawet kwiatkiem. Może obroń się obietnicą kolacji ?? <diabel> A swoja drogą to takie zapasy mogą być niezła (chyba)grą wstępną <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 15 sie 2006, 12:57

jak to co zrobić? Bronić się - pięścią w pysk. Patrzysz na płeć, jak ktoś do ciebie na ulicy podbija i chce ci wtłuc? Aplikujesz buta. Wina po stronie agresora, płeć jego to ostatnia rzecz, na jaką wówczas patrzysz, będąc w takiej sytuacji.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 15 sie 2006, 12:59

każdy ma prawo do obrony, jeśli to rzeczywiście jest atak, który moze zagrażać zdrowiu/życiu- NALEŻY SIĘ BRONIĆ i nie zwracać wtedy uwagi na płeć.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
alekz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 153
Rejestracja: 26 maja 2006, 16:16
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: alekz » 15 sie 2006, 13:09

Na agresję jest niestety tylko jeden sposób. Płeć nie ma znaczenia bo jak ktoś Cię atakuję to nie zaglądasz mu w majty tylko się bronisz - a jeśli atakuje kobieta to znaczy, że ma męski mózg więc na jedno wychodzi.
Jak obezwładnić? No bez przesady, jeśli chodzi o mnie to nie mam zamiaru przytulać się do jakiegoś brudnego k*rwiszcza czy go przytrzymywać aby się uspokoił, soczysty liść zazwyczaj wystarczy, żeby załagodzić sytuację, butem poprawiać nie trzeba chyba, że mamy doczynienia z cygańskimi kobietami które jest relatywnie trudno uspokoić.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 15 sie 2006, 13:11

Ja bym sie nie zastanawial tylko walil w ryj. Niektore dzisiejsze kobiety nie roznia sie duzo od facetow z charakteru, zatem niech sie ktoras nie zdziwi jak dostanie w pape od obcego faceta.
Chce byc szanowana jak kobieta, niech sie zachowuje jak kobieta, a nie wykorzystuje swoje "bycie kobieta" do zabawy facetami a co dopiero kradziezy, rozbojow itd..
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
userman

Postautor: userman » 15 sie 2006, 13:19

ptaszek pisze:Dla bezpieczeństwa warto nosić chociażby gaz w sprayu [mała buteleczka]


owszem może i bezpieczniej z gazem ale nie zawsze zdązysz go wyciagnąć i psiknąć :)
chociaż dla kobiety to idealna broń bo wy zawsze tak zakręcicie ze zdązycie wyciąnąć ;)

TedBundy pisze:jak to co zrobić? Bronić się - pięścią w pysk. Patrzysz na płeć, jak ktoś do ciebie na ulicy podbija i chce ci wtłuc?


hehe jak by byla napaśc z nożem to pewnie bym się bronił i myśle że skutecznie... no chyba że by trenowała jakieś karate czy coś ;) ale takie osobniki tego chyba nie robią :)
a jeśli by to była zaczepka bez noża to kulturalna olewka albo jakieś gadanie może ? żeby zrozumiała ze niemam ochoty się z nią bić a jesli nie to .....

Blazej30 pisze:A swoja drogą to takie zapasy mogą być niezła (chyba)grą wstępną


niechciał bym walki na noże jako gry wstępnej... no chyba że na poduszki to moge sam nawet taką bitwe zainicjować :D
Awatar użytkownika
Anja
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 29 kwie 2006, 20:53
Skąd: Z nienacka
Płeć:

Postautor: Anja » 15 sie 2006, 13:30

Równouprawnienie, tak? Skoro baba atakuje to nie ma sie co zastanawiać, tylko lac i patrzeć czy równo puchnie. Dać się zabić tylko dlatego, że "kobiety nawet kwiatkiem"? Bez przesady
46
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 15 sie 2006, 18:31

Jezeli to jest kobieta i nie jest to jakas wycwiczona obieta (znajaca sztuki walki) to kazdy Facet powinien sobie z takowa poradzic , nalezy ją obezwładnic a nie bic !! kobiety sie nie bije dopóki doputy nie trzyma ostrego narzedzia w reku , tu juz mozna zpomniec iż to kobieta !
no dajcie spokój chcecie lac kobiety bo idzie na ws z piesciami ? <aniolek>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
userman

Postautor: userman » 15 sie 2006, 20:07

Andrew nikt nie mówi o biciu takim maksymalnym chyba że mówimy o sytuacji zagrożenia życia jak sam zauważyłeś

zadałem jeszcze jedno pytanie apropo siostry jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 15 sie 2006, 20:22

userman pisze:zadałem jeszcze jedno pytanie apropo siostry jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?

Ja też mówię: obezwładnić. Albo wykręcić niegroźnie tą rączkę, którą na Ciebie siostra tak często podnosi - tak, żeby leciutki ból odczuła, ale nie do przesady. I coś powiedzieć zdecydowanym tonem: żeby dotarło. Niech wie, że nie ma prawa tak z Tobą postępować. Niech się trochę pilnuje. Skoro to jest nagminne, to innego wyjścia nie widzę.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 sie 2006, 21:05

userman pisze:jak się zachować jak sie rzuca na mnie z piesciami ?
Jak z psem. Sory moze to troche ostro ale tak jak Ptaszek napisala. Na pewno nie bić jej i na pewno sobie na to nie pozwalac. Sory ale takie rzcezy zawsze mi sie kojarza ze szceniakiem co nasikal na dywan a mu sie nos na sile w to wciska i mowi "nie wolno!".

A tak poza tym?Zabiliby mnie. Bo ja nawet biegac za szybko nie umiem. 5 latek jest w stanie mnie dogonic. Gazów nożow nei nosze nie uzywam. bo predzej sama bym sie tym pociela... No wiec zostaje mi ładnie sie usmiechnac jakby co. ;) Ale tak ;na powanie jakos tam bronic bym sie starala przeciez. I malo wazne czy facet czy kobieta.
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Re: obezwładnienie? kobiety

Postautor: Rish » 15 sie 2006, 21:19

userman pisze:otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami


Ehh mimo iz dlugo trenuje sztuki walki to zawsze jak ktos pisze takie rzeczy to radze spieprzac bo i po co sobie problemy robic?
Na szczescie nie znam takich kobiet bo to chyba jakies mutanty
Obrazek
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 15 sie 2006, 22:15

userman pisze:jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was

Przytulić lub wyśmiać lub porozmawiać lub zabić.
Skoro ktoś słabszy się rzuca TYLKO z pięściami, znaczy, że coś w nim pękło. Znaczy, że jest już przy ścianie i dlaej się nie cofnie. Może tylko iść do przodu.
Wymaga przytulenia i wysłuchania.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 15 sie 2006, 22:19

Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.

Nawet jesli ma przy sobie noz albo pistolet? Watpie, czy w takiej sytuacji negocjacje cos dadza :]
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 15 sie 2006, 22:21

Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.

Dokladnie.
Ja mam problemy z agresywnoscia czasami i tylko tak mi mozna pomoc...
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 15 sie 2006, 22:21

Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia

Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka <hahaha>
Mysiorek pisze:i wysłuchania

O tak jak zarzuci miesem <evilbat>
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Rish
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 277
Rejestracja: 30 maja 2006, 21:57
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Rish » 15 sie 2006, 22:24

tarantula pisze:Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka <hahaha>


Mysior zapomnial dodac ze trzeba ta babe uprzednio zwiazac i zakneblowac
Obrazek
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 15 sie 2006, 22:29

tarantula pisze:Juz widze jak przytula sie rozwscieczona babka

ale te piesci to przeciez z bezsilnosci...
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 15 sie 2006, 22:31

Rish pisze:userman napisał/a:

otóż chciałem się was zapytać jak sobie poradzić z taką sytuacją gdy kobieta/dziewczyna rzuca się na was czy to z nożem czy to z pięściami


Ehh mimo iz dlugo trenuje sztuki walki to zawsze jak ktos pisze takie rzeczy to radze spieprzac bo i po co sobie problemy robic?

doklasnie jak to mowi moj znajomy sensei do swoich uczniow "najpierw ocencie szybko sytuacje jak mozecie uciec to wiac ile sil w nogach bo kondycje macie lepsza niz przecietny czlowiek"
a co do kobiet ktore na ulicy z piesciami wyskakuja (slowo kobieta do takiej nie pasuje) to nie ma sie co zastanawiac i nie patrzec na plec
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.

http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 15 sie 2006, 22:37

Zabić?... to jest najprostsze <diabel>
Pomyślcie jaka fajna rozmowa nawiąże się - kobita ma dużo emocji, wówczas. Coś chciałaby wyrazić.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 15 sie 2006, 22:40

Mysiorek pisze:kobita ma dużo emocji, wówczas. Coś chciałaby wyrazić.

Ostatnio mam duzo takowych emocji,nie mam ich na kim wyrazic-zapraszam do mnie pana Mysiorka <evilbat>
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 15 sie 2006, 22:53

tarantula pisze:Ostatnio mam duzo takowych emocji,nie mam ich na kim wyrazic-zapraszam do mnie pana Mysiorka

Patrzac na Twoj podpis na jego miejscu skulilabym ogon, zawyla i uciekla <diabel>
Oprocz pozerania, teraz najpierw do nich strzelasz. Niedobra...

A wy caly czas zapominacie, ze pytanie tez bylo o uzbrojonych kobietach.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 15 sie 2006, 23:09

tarantula pisze:zapraszam do mnie pana Mysiorka

Dzięki. Nie dzisiaj :)
runeko pisze:A wy caly czas zapominacie, ze pytanie tez bylo o uzbrojonych kobietach.

A kobieta to nie człowiek? O czym my tu w ogóle gadamy :|
Jeśli uzbrojona to... zlikwidować zagrożenie. I tyle.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 15 sie 2006, 23:38

Mysiorek pisze:A kobieta to nie człowiek?

Kobieta to kobieta i mysli inaczej niz czlowiek :]
Mysiorek pisze:Jeśli uzbrojona to... zlikwidować zagrożenie

Czyli uciekac.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Sto-lat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 13 lip 2006, 15:27
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: Sto-lat » 15 sie 2006, 23:42

nie widzialem jeszcze kobiet rzucajacych sie ot tak bez powodu to 1, a 2 jesli sie rzuca to jest szalona i lepiej olac a nie gnębic :>
such a perfect day....
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 16 sie 2006, 00:34

userman pisze:a wy sobie nie życzycie by was ugiodziła nożem czy biła po prostu ?

<hahaha> , no raczej ze bym sobie nie zyczyl ugodzenia nozem... Buhahaha, <hahaha>

Co zrobic w takiej sytuacji? W ryj przy*ebac zeby sie krwia zalala. Bo takie cos to trzeba w zarodku zniszczyc. Trzeba siac, siac, siac, siac... <diabel>
userman

Postautor: userman » 16 sie 2006, 12:10

Yasmine pisze:ale te piesci to przeciez z bezsilnosci...


z bezsilnosci ? fizycznej czy psychicznej ? bo jesli z fizycznej to poco sie rzuca a jesli z psychicznej to co ja jestem jej winien ze sie na mnie rzuca ? zawinilem sobie tym ze nie dalem jej przeczytac moich sms'ow ?

Mysiorek pisze:Znaczy, że jest już przy ścianie i dlaej się nie cofnie. Może tylko iść do przodu.


do przodu isc nie moze bo ja jej nie pozwalam wkoncu nie pozwole sie poobijac

Mysiorek pisze:Wymaga przytulenia i wysłuchania.


niema problemu przytule wytlumacze itd pod jednym warunkem ze jest to moja druga polowka i zrozumem dlaczego tak postapila albo taka reakcja bedzie jakims "normalnym" czynnikiem wywolana

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 610 gości