wspolne wakacje

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 19 lip 2005, 11:39

abcd pisze:No bo tak to wyglada ze to tylko mi zalezy. I tak bylo prawie zawsze. Kazda klotnie musialem ja rozwiazywac, to zawsze ja musze do niej zadzwonc, napisac SMSa, blagac zeby ze mna porozmawiala. To jest chory uklad.


Pytanie brzmi po co tracić zdrowie i brnąć w to dalej? Może czas najwyższy dać szanse wykazać się twojej dziewczynie.
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur
abcd

Postautor: abcd » 19 lip 2005, 11:46

Ehhh... napisze to po raz kolejny: jesli ja sie nie bede staral to ona tez nie i to po prostu bedzie koniec. Mozecie powiedziec ze w takim razie ten zwiazek jest na sile. Tez mam takie wrazenie, ale zalezy mi na niej, bo jak sie nie klocimy to jest bardzo fajnie...
Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 19 lip 2005, 11:54

abcd pisze:Ehhh... napisze to po raz kolejny: jesli ja sie nie bede staral to ona tez nie i to po prostu bedzie koniec. Mozecie powiedziec ze w takim razie ten zwiazek jest na sile. Tez mam takie wrazenie, ale zalezy mi na niej, bo jak sie nie klocimy to jest bardzo fajnie...


Tzn że chcesz na siłę utrzymywać ten związek? Wybacz ale dla mnie to jest chore. Jeżeli jej na tobie nie zależy to chyba tego nie można nazwać ani związkiem ani miłością! To w ogóle nie ma sensu! No nic rób jak uważasz. Przyjdzie taki dzień, że dostaniesz ultimatum nie do pokonania. Tymczasem powodzenia i służ dobrze swojej damie serca. Już się więcej tu nie wypowiem bo nie ma po co.
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur
Awatar użytkownika
Runa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2005, 20:14
Skąd: Narnia
Płeć:

Postautor: Runa » 19 lip 2005, 12:07

abcd pisze:wiesz Runa: ciężko rozmawiać z kobietą, kiedy nie możesz nic powiedziec co jej sie nie podoba bo ona zaraz mówi że to koniec i nawet nie chce rozmawiać.


skoro naprawdę jest tak ciężkim przypadkiem to:

gargul pisze:Na twoim miejscu po takim tekście i jej uprzednim zachowaniu (fochy) zagrałbym podobną kartą tzn. powiedział "OK" i wyszedł z pomieszczenia.


ja zrobiłabym to za pomoca sms'a bo nie wiem czy dałabym radę powiedziec to wprost. A potem dałabym szansę na wykazanie się w dązeniu do pogodzenia :).

A co do dojrzewania to... ja wiem, że jeszcze nie jestem na mecie pod tym względem ;) i robię różne głupstwa, miewam niedojrzale teksty - egoistyczne itp. ale jesli jestem z kims to ta druga osoba ma na mnie wpływ i jesli jest cierpliwa, jest szansa ze w koncu dojrzeję zupełnie i nie bedzie spięć z powodu mojej niedojrzalosci :)

dlatego życze Ci powodzenia
ciesz się sobą
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 22 lip 2005, 13:37

Albo sie dogadacie albo bedzie ciezko.

Juz widze Was za 10 lat jak prosisz ja zeby wyjsc na piwo z kolegami z pracy...

"Umylem juz naczynia i wyprasowalem pranie... moge isc??"
Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 24 lip 2005, 16:18

Maverick pisze:Albo sie dogadacie albo bedzie ciezko.

Juz widze Was za 10 lat jak prosisz ja zeby wyjsc na piwo z kolegami z pracy...

"Umylem juz naczynia i wyprasowalem pranie... moge isc??"


A ona na to "... oczywiście że nie możesz bo zaraz przyjdzie mój nowy kochanek i chcę żebyś go poznał"

Przepraszam że się odezwałem w tym topicu ale musiałem. Obiecuję że już tutaj nic nie napiszę. 8)
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 25 lip 2005, 16:39

Czemu mowisz ze ona jest taka zla? Sam jej na to pozwoliles. Kobieta jak ma strasznie dobrze to albo jej censored albo jej sie znudzisz. Czasem mi sie zdaje ze najlepiej jest miec wszystko w dupie gleboko w dupie i srac na to co bedzie... wlasnie ucze sie tak robic. No i dlatego jestem z deczka censored w tym momencie ale damy rade :)

Poza tym jeden z postow autora zalecial mi ZARTEM. zaraz zacyuje...
abcd pisze:nie uwierzycie. Powiedzialem jej ze ojciec nie daje mi samochodu i ze rowerem nie przyjade bo za oknem leje. A ona na to ze mam cos zrobic i sie postarac. No i jest na mnie zla ze nie przyjechalem.


Chlopie co Ty censored CIe? Gdzie Ty masz mozg czlowieku? Wez ja w beret sieknij censored na deszcz to sie moze zastanowi co ty censored szofer jestes??


abcd pisze:No bo tak to wyglada ze to tylko mi zalezy. I tak bylo prawie zawsze. Kazda klotnie musialem ja rozwiazywac, to zawsze ja musze do niej zadzwonc, napisac SMSa, blagac zeby ze mna porozmawiala. To jest chory uklad.

MAMY CIE... ja wiem ze masz wewnetrza blokade ze chcesz zeby bylo dobrze i w ogóle ale tak sie nie da, co musiales rozwiazac? Musiales cos robic? Dales dupy na maksa bo kiedy trzeba ustapic to sie ustapuje( a czasem nawet z przyjemnoscia masz frajde ze ona moze sie dzieki tobie np cieszyc), ale kiedys trzeba otworzyc oczy jak sie dzieje cos takiego. Kobiety maja wspaniala zdolnosc powolnego ale SKUTECZNEGO wdrapywania sie na glowe i wiem o czym mowie, ja TEZ z tym walcze tylko w innej formie niz Ty i z innej nieco pozycji. I dziwi mnie to a zarazem szokuje ze po prawie 2 letnim zwiazku ja ciagle czasem czuje, ze ONA chce wejsc mi wlasnie na glowe!!! I kiedy nie mam nic przeciwko to niech se wchodzi, ale kiedy cos mi nie pasuje to nawet nie ma o tym mowy! Wlasnie sie pozarlismy...
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Rafolo
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 24 kwie 2019, 12:19
Skąd: warszawa
Płeć:

Re: wspolne wakacje

Postautor: Rafolo » 02 maja 2019, 08:46

A macie już je zaplanowane? Warto zajrzeć na blogi o wakacjach, przed zaplanowaniem takich wakacji.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 167 gości