Twoja opinia o operacjach plastycznych

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 lis 2006, 08:48

Wielu z Was nie zdaje sobie zapewne sprawy, jak taka operacja może wpłynąć na życie niektórych kobiet.
Kiedyś oglądałam program "Ekstremalna metamorfoza", do którego zgłosiła się kobieta, która miała straszne jakieś bruzdy na twarzy. Ale większym problemem był brak piersi w wieku 30 lat. Nie miała nawet rozmiaru A. Niby można z tym żyć, ale ktoś kto tego nigdy nie przeżył, nie zrozumie. Kiedy już ta kobieta była po wstępnej konsultacji u chirurga i zdała sobie sprawę, że Jej pomogą, płakała. A ja płakałam razem z Nią.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 18 lis 2006, 11:13

Olivia pisze:Jej pomogą, płakała. A ja płakałam razem z Nią.

Te panią rozumiem :) Ale czemu ty płakałaś?
Olivia pisze:do którego zgłosiła się kobieta, która miała straszne jakieś bruzdy na twarzy

Jesli bruzdy rzeczywiście były straszne jest to powód do operacji..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Cynik
Bywalec
Bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 12 lip 2006, 21:43
Skąd: Festung Breslau
Płeć:

Postautor: Cynik » 18 lis 2006, 12:40

guli pisze:ak tylko zapytam, czy miałeś kiedyś w ręku "silikonowe" piersi??


Na całe szczęście nie. Jednakże tu chodzi o sferę psychiki a nie odczuć fizycznych. Po prostu głupio bym się czuł obłapiając kawałek plastiku. To nie jest to co tygrysy lubią najbardziej.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 18 lis 2006, 14:25

Olivia pisze:że Jej pomogą, płakała. A ja płakałam razem z Nią.
Wzruszające... <pijak>

A co do tematu: ja uważam, że jeśli tylko komuś ma to pomóc (nawet jesli tylko przez 3 lata dziewczyna bedzie szczęsliwa- bo po tym czasie zaczną się komplikacje, to nikt jej tych chwili szczęscia nie odbierze) to niech sobie wycina, powiększa, zmniejsza, odsysa, wygładza co tylko chce....
Pegaz pisze:Powstaje pytanie czy na operacje decydujecie się z potrzeby prawdziwej czy z chęci przypodobania się innym?
Wiesz, czasami ciężko zaakceptować samą siebie, gdy społeczeństwo Ci w tym skutecznie przeszkadza....
jak od 10 lat słyszysz za sobą uwagi typu: "jaki ona ma wieli nos" to ciezko już powiedziec czy to własne wewnetrza potrzeba czy chęć przypodobania się....
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 18 lis 2006, 17:28

Jawka pisze:Wiesz, czasami ciężko zaakceptować samą siebie, gdy społeczeństwo Ci w tym skutecznie przeszkadza....

Społeczenstwo ma nas jako jednostki dokładnie w d*pie..I dlaczego by się tym przejmować co pomyślą inni..to pachnie jakimś zaściankiem..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 18 lis 2006, 19:50

Pegaz pisze:I dlaczego by się tym przejmować co pomyślą inni..to pachnie jakimś zaściankiem..
Zaścianek, zaściankiem ale niestety taka jest rzeczywistość. Gdy słowa krytki padają na podatny grunt to naprawde nietrudno o zaniżoną samoocenę, kompleksy.... gdyby Tobie wszyscy codziennie powtarzali "jesteś beznadziejny, gruby, brzydki" to mogę się założyć, że bardzo szybko byś w to uwierzył. A jakie znalazłbyś na to rozwiązanie? P opierwsze dostosowalabys się, odchudził, upiększył.... i jesli tylko miałoby to Tobie w czymś pomóc to dlaczego nie?
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 lis 2006, 19:54

Pegaz pisze:Ale czemu ty płakałaś?

Bo przechodziłam przez to samo. I jak sobie pomyślę, że musiałabym z tym żyć do 30 roku życia, to robi mi się słabo.
Jawka pisze:nawet jesli tylko przez 3 lata dziewczyna bedzie szczęsliwa- bo po tym czasie zaczną się komplikacje

Mi minęły ponad 3 lata i jakoś wszystko jest w porządku.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2006, 19:56 przez Olivia, łącznie zmieniany 1 raz.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 18 lis 2006, 19:56

Ja przez pół roku miałam komplikacje - ale patrząc z perspektywy czasu i wiedząc że bedę miała komplikacje - dalej bym była zdecydowana. Ta operacja pozwoliła mi na nowo żyć i po prostu być szczęśliwą :)
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 18 lis 2006, 19:56

Olivia pisze:Mi minęły ponad 3 lata i jakoś wszystko jest w porządku
Podałam czas przykładowo, czasami wystepują po roku, czasami po trzech, czasami po 10, a czasami w gole, ale nawet gdyby wystąpiły to szczęsliwego okresu tym dziewczynom nikt nie zabierze....
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 18 lis 2006, 19:58

Jawka pisze:Wzruszające... <pijak>

Ciebie to może i nie wzrusza, bo nie wiesz jak to jest. I całe szczęście.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 18 lis 2006, 22:47

Leokadia pisze:Czy zastanawiacie się nad skorzystaniem z jej dobrodziejstw?

A czasem sie zastanawiam.Ale to tylko takie teoretyzowanie :).
Leokadia pisze:Może jesteście zdecydowanymi przeciwnikami?

Nie jestem zdecydowana przeciwniczka :)
Leokadia pisze:Co chciałybyście zmienić w swoim wyglądzie, a może wyglądzie własnego partnera?

Nos i piersi :).
Leokadia pisze:Co was najbardziej odstrasza od operacji plastycznych - strach przed bólem, komplikacjami, wysoka cena zabiegów, a może coś jeszcze?

Kosmiczna cena zabiegow i fakt, ze to jest sztuczne, nie jest naturalne i mialabym wrazenie,ze i tak siebie oszukuje, bo przeciez ja tak nie wygladam...
Grace

Postautor: Grace » 18 lis 2006, 23:16

Ja miałam operację plastyczną, ale to była konieczność.. Pamiętam tylko, że długo z narkozy mnie nie mogli wybudzić, nic dziwnego byłam dzieckiem totalnym.
Nigdy się nie zdecyduję na żadną operację, przynajmniej teraz tak myślę. Nie mogłabym zaakceptować, że mam w sobie coś sztucznego. Kiedyś myślałam, żeby sobie w przyszłości piersi zooperowac, ale wątpie, że gdyby nie urosły mi do obecnego rozmiaru, zdecydowałabym sie na taki krok.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 19 lis 2006, 00:42

Gosia... pisze:Nigdy się nie zdecyduję na żadną operację, przynajmniej teraz tak myślę. Nie mogłabym zaakceptować, że mam w sobie coś sztucznego.

ale nie kazda operacja oznacza wszyscia czegos sztucznego
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 19 lis 2006, 10:42

ja nie zdecydowalabym sie na zadna operacje
w pelni akceptuje swoje cialo i oczywiscie cos chcialabym zmienic, miec wiekszy biust, czy mniejszy brzuszek ale w koncu ten biust i ten brzuch jest moj wiec dlaczego mialabym go zamieniac na jakis sztuczny.
moge zrozumiec jak ktos poda sie operacji z koniecznosci albo naprawde cos go oszpeca ale proznosci nigdy nie zrozumiem i nie popieram
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.

http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 19 lis 2006, 11:43

Jestem za operacjami plastycznymi. Wszystko jest dla ludzi.Jesli komus to poprawi samopoczucie to czemu nie.Jak przyjdzie czas i trzeba bedzie to sama sobie zrobie ;P
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Grace

Postautor: Grace » 19 lis 2006, 12:11

Dzindzer pisze:Gosia... napisał/a:
Nigdy się nie zdecyduję na żadną operację, przynajmniej teraz tak myślę. Nie mogłabym zaakceptować, że mam w sobie coś sztucznego.

ale nie kazda operacja oznacza wszyscia czegos sztucznego

Ale każda nadaję choć cień sztuczności w ciele.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 19 lis 2006, 12:22

Jawka pisze:gdyby Tobie wszyscy codziennie powtarzali "jesteś beznadziejny, gruby, brzydki" to mogę się założyć, że bardzo szybko byś w to uwierzył. A jakie znalazłbyś na to rozwiązanie?

Już raz znalazłem..zmieniłem towarzystwo..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 19 lis 2006, 12:26

Gdyby zrobil mi sie podwojny podbrudek i piersi siegnely pasa to na pewno nie mialabym sie zamiaru z tym godzic tylko strzelilabym sobie operacyjke.Ja pierdziele po co dorabiac tu jakies glebokie filozofie.Tak jestem prozna.Jak kazda kobieta (swiadomie czy podswiadomie).
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 19 lis 2006, 19:45

Gosia... pisze:ale wątpie, że gdyby nie urosły mi do obecnego rozmiaru, zdecydowałabym sie na taki krok.

Nigdy nie mów nigdy. Gdybać potrafi każdy, ale wypowiedzieć się może tylko osoba, która znalazła się w takiej sytuacji.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
foxy_lady
Weteran
Weteran
Posty: 1417
Rejestracja: 04 lut 2004, 17:01
Skąd: WaWa
Płeć:

Postautor: foxy_lady » 19 lis 2006, 20:51

Olivia pisze:Bo przechodziłam przez to samo. I jak sobie pomyślę, że musiałabym z tym żyć do 30 roku życia, to robi mi się słabo.
miałaś operacje piersi?
People are all the same
And we only get judged by what we do
Personality reflects name
And if I'm ugly then
So are you


Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 238 gości