Recenzje produktow :)

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 12 sty 2007, 01:28

Shiseido używam już od dawna i jestem bardzo zadowolona. Przejechałam się za to na YSL :/ Ale przetestuję Lancome. I musze sprawdzić stan konta :)

A całą gamę kolorów to mam - od cholery tego leży :), ale co jakiś czas mam jakiś "ulubiony" i jestem w stanie takowy prędko wykończyć :) Potem albo się przestawiam na jakiś, który mam, albo kupuję to co "wykończyłam", albo w ogóle zmieniam na coś totalnie innego...
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 12 sty 2007, 11:58

Dziewczyny to może poradzicie jaką kupić zalotkę do długich, ale uparcie prostych rzęs i wyjaśnicie przy okazji tę rozpiętość cenową od 7,50 zł do 90 zł i więcej. Powinnam sobie z jakiegoś powodu wybić z głowy te tańsze?
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 sty 2007, 12:10

megane pisze:Lepiej wykorzystaj kogoś żeby sobie spróbować.

ja bym z wielka rozkosza wykorzystała, ale niestey nikt u mnie nie ma. Wykorzystam chyba tester w perfumerii
megane pisze:I co z tym lakierem, nikt nie używa? :/

no jak co razem z Toba czekam na odpowiedz, bo wszystkie jakie mialam w jakims stopniu mi wósy sklejaly
sophie pisze:Choć żel do mycia twarzy Lancoma był niezły, ale i tak wole Vichy :)

tez mam zel Vichy i jestem strasznie zadowolona z niego.
megane pisze:W sumie nie wiem czy bym ryzykowała kupować coś w ciemno z Lancoma. ;)

no ja juz tak bardzo w ciemno nie kupuje. Kiedys kupowałam i to był problem, bo perłno nienajtańszych w sumie kosmetyków, kasy brak a tu jak nie byl tak nie ma czym sie umalowac. no moze nie az tak, ale połowa mi sie nie podobala
sophie pisze:I choć kosztuje sporo, to i tak go kupuję...

napisz cos więcej
czy jest trwały ??
i co najwazniejsze czy włosy sie do niego nie przyklejaja, bo miu do wiekszości sie przyklejeja czego nie lubie starsznie
jamaicanflower pisze:Dziewczyny to może poradzicie jaką kupić zalotkę

matko ja sie tego zawsze bałam, dobra boje sie nadal
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 sty 2007, 13:21

Dobra to ja polecam do tego wszystkiego Balsam do ciala ze St.Ives rewitalizujacy. Ma konystencje budyniu, dobrze nawilza i pachnie wanilia <zakochany>. Cena ok. 10 zlotych.
I szampon do wlosow L'oreal Elseve nutri odbudowujacy, zapobiegajacy lamaniu sie wlosow. Wlosy sa niesamowicie gladkie i wzmocnione. Polecam uzywajacym prostownicy. Cena 9 zlotych.
I mleczko do demakijazu z Soraya z zielonej oliwki. Pieknie pachnie i chyba pierwsze cos do makijazu, ktore mi dokladnie zmywa tusz z rzes. Cena 8 zlotych.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 sty 2007, 13:25

Yasmine pisze:i pachnie wanilia <zakochany>

to jest argument za kupieniem
Yasmine pisze:Cena ok. 10 zlotych

i niedrogi, czyli jak jednak okaze sie nienajlepszy dla mnie to wiele nie strace :D
Yasmine pisze:I szampon do wlosow L'oreal Elseve nutri odbudowujacy

a odzywkę uzywałas ??
Yasmine pisze:I mleczko do demakijazu z Soraya z zielonej oliwki

cos czuje, ze nie do mojego rodzaju skóry, ja mam cere mieszana
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 sty 2007, 13:44

Dzindzer pisze:to jest argument za kupieniem

no, ale jak pachniek, tak intensywnie przez caly dzien budyniowo - waniliowo :D
http://vitamarket.pl/sklep/p3362-StIves ... 200ml.html tak to wyglada ja mam mniejsza tubke 200 ml
Dzindzer pisze:a odzywkę uzywałas ??

wlasnie odzywki jeszcze nie, ale sam szampon daje piekne efekty, wiec mysle ze odzywke zakupie, bo tez podobno cudo :D
Dzindzer pisze:cos czuje, ze nie do mojego rodzaju skóry, ja mam cere mieszana

no ona raczej to takiej suchej jest :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 sty 2007, 14:05

Yasmine pisze:wlasnie odzywki jeszcze nie, ale sam szampon daje piekne efekty, wiec mysle ze odzywke zakupie, bo tez podobno cudo :D

kiedys pewnie kupie, tylko nie teraz, ja juz ma 5 szamponów, poczekam az bede miala 4, 6 to by byla jakas przesada :D
Yasmine pisze:no ona raczej to takiej suchej jest :)

to ja to ciotce swojej polece, ona szuka czegos takiego
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 sty 2007, 14:36

Ja też bardzo lubię ten waniliowy balsam St.Ives, bo świetnie moją suchą skórę nawilża, tylko że ten zapach wanilii po kilku dniach z rzędu staje sie nie do zniesienia dla mnie :/. Za mocny chyba jednak.

A z zalotkami to i ja poczekam na jakąś radę ;).
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 12 sty 2007, 14:38

Dzindzer pisze:Yasmine napisał/a:
i pachnie wanilia <zakochany>

to jest argument za kupieniem

A ja polecam konkurencję - odżywiający balsam do ciała wanilia i mleczko sojowe z Avon'u. Też ślicznie pachnie wanilią, a cena 9,90 zł. Jakbyś miała problem z wyborem, to tutaj masz przekonywujący zestaw promocyjny z serii "wanilia i mleczko sojowe", na który składa się balsam do ciała o pojemności 200 ml + żel pod prysznic o tejże pojemności:
http://www.swistak.pl/aukcje/2532873,Av ... estaw.html ;)
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 sty 2007, 14:41

jamaicanflower pisze:A ja polecam konkurencję - odżywiający balsam do ciała wanilia i mleczko sojowe z Avon'u.

tez fajniusie <zakochany>
a jak pieniadze zjawią sie laskawie na koncie to tez sobie kupie, no od przybytku głowa nie boli :D
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 12 sty 2007, 14:43

Dzindzer pisze:jamaicanflower napisał/a:
Dziewczyny to może poradzicie jaką kupić zalotkę

matko ja sie tego zawsze bałam, dobra boje sie nadal

Wygląda jak narzędzie zbrodni, ale denerwuje mnie to, że mam długie rzęsy, a kompletnie ich nie widać, bo po pierwsze są proste jak strzałki, po drugie - za jasne. Postanowiłam więc dać moim rzęsom prztyczka za pomocą zalotki, a zaraz potem sprawdzić polecany przez megane tusz do rzęs. :)
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 12 sty 2007, 14:51

Ja odnośnie zalotek: może ja nie potrafię się nimi obsługiwać, albo moje rzęsy są zbyt mocne, bo u mnie efekt mizerny. Według instrukcji powinno się najpierw rzesy wcisnąc w zalotkę, potrzymać kilka sekundek i maznąć tuszem. Owszem podkręca- ale u mnie efekt utrzymuje się może 5 minut, później i tak rzesy wracają do pierwotnego wyglądu. Po kilku nieudanych próbach rzuciałam zalotkę w kąt, gdzieś jednak przeczytałam, żeby efekt był mocniejszy należy najpierw maznąc rzęsy tuszem a póżniej je podkręcić zalotką. Owszem ekekt utrzymuje się dłużej, ale na lini "ścisku" zostej niestetyczne kreska- po prostu tusz się trochę wyciera. Więc ostatecznie moja zalotka leży gdzieś upchnięta w szafce... a szkoda, bo rzesy mam długie, mocne i gęste tylko proste jak kołki :/
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 12 sty 2007, 14:56

Zalotki nie utrzymują efektu ładnie podkręconych rzęs ( bynajmniej nie znam takiej), a za to tylko niszczą rzesy, więc nie widzę sensu ich używania.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 sty 2007, 15:09

U mnie właśnie nawet przy podkręcaniu efekt się utrzymywał... Ale ja mam takie właśnie cienkie rzęsy ;).

A co niszczenia, najgorzej ponoć właśnie, kiedy wytuszowane już rzęsy się podkręci, dlatego nie powinno się tego robić.
Swoją drogą znacie jakieś metody na poprawienie koloru rzęs i ich budowy?
Ja próbowałam tylko olejku rycynowego - raz i uczulenia dostałam takiego, że już nie tknę. Henna niszczy, ale myślę czy by nie zaryzykować. heh.
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 12 sty 2007, 15:27

Jawka pisze:Więc ostatecznie moja zalotka leży gdzieś upchnięta w szafce... a szkoda, bo rzesy mam długie, mocne i gęste tylko proste jak kołki :/

Myślę, że ta jedna cecha - mocne rzęsy nie pozwala Ci cieszyć się na dłużej działaniem zalotki. Ja mam nadzieję, że taka zalotka bez trudu ustawi moje delikatne rzęsy do...skosu ;)
megane pisze:Ja próbowałam tylko olejku rycynowego - raz

Ja też używałam, odstawiłam, bo zabrakło mi systematyczności. ;)
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 12 sty 2007, 15:31

megane, Ja właśnie o owym olejku rycynowym słyszałam same pozytywy- podobnież (bo sama nie uzywałam) nie tylko bardzo wzmacnia ale też przyciemnnia włos. Słyszałam, że oprócz swcyh najbardziej oczywsitych własciwości- czyli leczenia zaparć bardzo dobrze działa na paznokcie, skórki, i suche zniszone końcówki.
megane pisze:Henna niszczy
Nie wiem jak działa na rzęsy, ale skoro na włosy działa rewelacyjnie (wiele osób używa jej nie jako farby ale jako odżywki- traktując kolor jest tylko efekt uboczny) to i rzes nie powinna zniszyć.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 sty 2007, 15:48

Jawka, może jednak ktoś słyszał o jakimś innym specyfiku. Bo jeśli chodzi o o ten olejek - to fakt, efekt był, już po tym jednym razie. Ale na drugi dzień oczu nie mogłam otworzyć, :/.

Jawka pisze:Nie wiem jak działa na rzęsy, ale skoro na włosy działa rewelacyjnie (wiele osób używa jej nie jako farby ale jako odżywki- traktując kolor jest tylko efekt uboczny) to i rzes nie powinna zniszyć.

No ja własnie słyszałam, że może nie tyle niszczy, co kiedy się zmywa sprawia, że rzęsy i brwi stają się jeszcze jaśniejsze, niż przed jej zastosowaniem.
Chociaż z drugiej strony mam tak jasne rzęsy, że zawsze mogę sporbówać... Nie zaszkodzi mi to bardzo ;).
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 12 sty 2007, 16:42

megane pisze:No ja własnie słyszałam, że może nie tyle niszczy, co kiedy się zmywa sprawia, że rzęsy i brwi stają się jeszcze jaśniejsze, niż przed jej zastosowaniem.
Pytałam kosmetyczki- powiedziała: to nie jest kwestia rozjaśnienia, ale efektu do którego przywykliśmy. Czyli po prostu przezwyczajamy się do się do ciemnych rzęs.
Moja koleżanka chwali sobie hennę- tylko ona nie robi rzęs na czarno- tylko na brazowo. Jest naturalną blondynką, z jasną karanacją i jasną oprawą oczu, więc wygląda to bardzo ładnie, a co najważniejsze naturalnie.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 12 sty 2007, 16:46

Jawka pisze:Pytałam kosmetyczki- powiedziała: to nie jest kwestia rozjaśnienia, ale efektu do którego przywykliśmy. Czyli po prostu przezwyczajamy się do się do ciemnych rzęs.
Dokładnie. Kwestia kontrastu.
Ja ze 2 razy miałam brwi henną zrobione i podobno lepiej wyglądałam - niby brwi nie mam jakoś strasznie jasnych, ale wg 2 różnych kosmetyczek dobrze trochę przyciemnić. Prawdę mówiąc nie wiem, ile się trzymało... bo nie zauważyłam, kiedy "wyblakly" do własnego koloru :)
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 12 sty 2007, 16:52

Jawka pisze:ytałam kosmetyczki- powiedziała: to nie jest kwestia rozjaśnienia, ale efektu do którego przywykliśmy. Czyli po prostu przezwyczajamy się do się do ciemnych rzęs.

Mnie zawsze intrygowała kwestia, czy w końcu niszczy czy nie. To samo usłyszałam od kosmetyczki, po czym mnie koleżanka zbiła z tropu mówiąc " tak mówią kosmetyczki, bo z tego żyją ". Ale idąc dalej, na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że jaki miałam kolor brwi przed używaniem henny, to taki mam teraz. Wiec stawiam tezę, że nie niszczy. :-)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 sty 2007, 16:58

Nic mi nie pozostaje jak podreptać po hennę i właśną tezę sformuować ;)
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 12 sty 2007, 18:03

Henna jest z naturalnych składników, więc nie powinna niszczyć. Ja co prawda tylko 2 razy używałam, ale brwi mi nie wypadły :) Znajoma kiedyś włosy henna przez długi czas farbowała i ma je w dobrym stanie...
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 sty 2007, 19:39

ja mam takie właśnie cienkie rzęsy

ja też mam cieniutkie i jasne, dlatego jak kiedyś trafię na przystosowany do takich rzęs tusz, to na kolana padnę - ni ma ;(
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 12 sty 2007, 19:51

A próbowałaś meganowego z tego topica:
jamaicanflower pisze:Takie dokładnie są moje rzęsy. Długie, jasne i niewidoczne, tak samo brwi. Pozostałości po blondynce, którą kiedyś byłam ;)
megane napisał/a:
Ja właśnie Astora już uzywam od paru ładnych lat, z taką wygiętą szczteczką. Dawniej się nazywał tak normlanie, teraz zmienili opakowanie (ma taką różową zakrętkę) i nazywa się MIKADO. Kosztuje 16 zł około, i ten na prawdę mogę polecić.
??
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 12 sty 2007, 21:39

ja henne robie sobie systematycznie mniej wiecej co 2 tygodnie i to juz od dluzszego czasu. nie zauwazyłam zeby rzęsy mi sie zniszczyły. Mam gęste, mocne i długie rzęsy.
Henna to zioła, mniej niszczy niż tusz do rzęs, a wygląda dużo lepiej i naturalniej. Nigdy nic sie nie rozmarze. a do tego kosztuje ok 3 zl
tylko trzeba bardzo uwazac robiac sobie henne na brwi, szczegolnie przestrzegam tu blondynki
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.

http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Grace

Postautor: Grace » 12 sty 2007, 21:46

a jak się robi hennę na rzęsy??
megane
Maniak
Maniak
Posty: 762
Rejestracja: 22 maja 2006, 13:13
Skąd: z południa
Płeć:

Postautor: megane » 12 sty 2007, 21:55

larena pisze:tylko trzeba bardzo uwazac robiac sobie henne na brwi, szczegolnie przestrzegam tu blondynki

No właśnie... też się boję trochę tego, a jako że przefarbowałam włosy na ciemny kolor to bym sobie chętnie brwi przyciemniła. Jak myślisz, jak długo to trzymać?
(Moja mama kiedyś przesadziła, i efekt był straszny ;) - ale to u kosmetyczki było, nie wiem dokładnie ile trzymała)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 sty 2007, 23:47

larena pisze:Henna to zioła, mniej niszczy niż tusz do rzęs, a wygląda dużo lepiej i naturalniej.

Ale nie daje efektu jak tusz. Nie pogrubia, nie wydluza, tylko przyciemnia. Ja mam ciemne, wiec henna do rzes mi nie jest potrzebna.
Co do brwi to zawsze, ale to zawsze wychodzi mi za ciemna :/.
Ale ostatnio odkrylam taka z pasta i osobno aktywator i ladnie chwyta, nie robi efektu smoly :).
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 13 sty 2007, 10:47

megane pisze:No właśnie... też się boję trochę tego, a jako że przefarbowałam włosy na ciemny kolor to bym sobie chętnie brwi przyciemniła. Jak myślisz, jak długo to trzymać?
(Moja mama kiedyś przesadziła, i efekt był straszny - ale to u kosmetyczki było, nie wiem dokładnie ile trzymała)


dlatego nie radze iść do kosmetytczki żeby zrobić henne na brwi, chyba że masz taka zaufana. Lepiej jednak zrobic sobie samemu w domu. Jak jestes blondynka to nie uzywaj czarnej henny tylko zrob sobie brazowa. ja czesto mieszam ze do brazowej dodaje odrobine czarnej, zeby brwi rude nie wyszły. trzymam jakies 2 minutki bo brwi, szczególnie jasne chwyta szybciej niz rzęsy. Jak efekt bedzie za słaby to zawsze mozna nalozyc henne jeszcze raz na ok 1 min. Nalezy tez pamietac zeby maklowac włoski a nie skóre, najlepiej uzyc do tego cienkiego pędzelka.
A i henna nie powinna być żadka, nie może być lejąca, tylko rozróbcie na taka papke.

Yasmine pisze:Ale nie daje efektu jak tusz. Nie pogrubia, nie wydluza, tylko przyciemnia. Ja mam ciemne, wiec henna do rzes mi nie jest potrzebna.


jak ktos ma grube i dlugie rzesy a jasne to efekt bedzie widoczny. Potem tylko maznąć rzęsy odzywka dla podkręcenia i tuszu używać nie trzeba. Ja w zasadzie tylko na imprezy albo wieczorami jak gdzieś wychodze to maluje rzęsy.

Gosia... pisze:a jak się robi hennę na rzęsy??


rozrabiasz sobie henne z wodą utlenioną. pod oczka nakładasz troszkę tłustego kremu i malujesz rzęsy pędzelkiem. Dobrze żeby ktoś Ci to zrobił bo samemu, szczególnie pierwzy raz jest ciężko, potem nabierzesz wprawy.
A i uwaga bo henna piecze jak się do oczu dostanie !!
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,

Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.



http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 13 sty 2007, 12:44

larena pisze:jak ktos ma grube i dlugie rzesy a jasne to efekt bedzie widoczny. Potem tylko maznąć rzęsy odzywka dla podkręcenia i tuszu używać nie trzeba. Ja w zasadzie tylko na imprezy albo wieczorami jak gdzieś wychodze to maluje rzęsy.

Ja maluje rzesy codziennie, mimo ze mam grube i ciemne. Moge sie w ogole nie pomalowac, ale rzesy musza byc dobrze wytuszowane :).
A odzywki to skelaja tylko rzesy :/.

[ Dodano: 2007-01-13, 12:45 ]
larena pisze:dlatego nie radze iść do kosmetytczki żeby zrobić henne na brwi,

JA tez nie radze. Zawsze wychodza tak czarne, ze nie da sie tego domyc,

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 137 gości