Sposoby na kurzajki

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Netinka
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 02 lip 2009, 17:00
Skąd: Warszawa
Płeć:

Sposoby na kurzajki

Postautor: Netinka » 08 lip 2009, 14:15

Mam kurzajkę na palcu, strasznie mnie to denerwuje. Próbowałam różnych domowych sposobów typu Jaskółcze Ziele czy ocet. Nie pomogło. Wczoraj trafiłam na tą stronę http://www.nakurzajki.pl/Wartix.html to jakiś nowy produkt czy ktoś się z tym zetknął? Jest skuteczny? To chyba coś podobnego do Wartnera ale prostszy w użyciu i tańszy. Przyznam że te dwie cechy mnie zachęciły
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 lip 2009, 14:25

Ja polecam Verrumal. Kilka dni i nie ma śladu po kurzajce.
Ja może ze 2-3 w życiu miałam i po tym błyskawicznie schodzą.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 08 lip 2009, 14:42

Netinka, ja sobie wyciąłem nożykiem ;DD
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 lip 2009, 14:44

Mati, ale to się odnawia.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 08 lip 2009, 15:12

księżycówka pisze:Mati, ale to się odnawia.

nie sądzę. jakoś 1,5 roku temu te operacje przeprowadziłem i nic nie mam :)
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
martuśka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 23 cze 2009, 19:15
Skąd: z końca świata
Płeć:

Postautor: martuśka » 08 lip 2009, 22:32

Mati nie miałabym odwagi tego zrobić nawet jeżeli działa:)
Podobnie jak Netinka kupiłam Wartix . Trudno mi powiedzieć czy działa bo dopiero 3 dni mam ale łatwy w użyciu i kurzajka sie nie powieksza wihttp://agnieszka.com.pl/forum_php/vie ... 69#571269c mam nadzieję ze zniknie:)

[ Dodano: 2009-07-08, 22:37 ]
coś mi się przypadkiem link jakiś wpisał. nie zwracajcie na niego uwagi
erner
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 05 lip 2009, 08:53
Skąd: niepodam
Płeć:

Postautor: erner » 09 lip 2009, 09:03

a ja dałem mojemu pieskowi bo miałem pomiędzy palcami, dałem psu żeby lizał a on sobie lizał i podgryzał i 10 minut a po kużajce mały punkcik i po tygodniu ani śladu [:D]
martuśka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 23 cze 2009, 19:15
Skąd: z końca świata
Płeć:

Postautor: martuśka » 15 lip 2009, 18:07

Nie mam swojego psa a obcemu nie dam pogryzać paluszków 8) http://agnieszka.com.pl/forum_php/image ... faniak.gif
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 lip 2009, 20:06

Ja kiedys wydlubalem dlugopisem :D Smarowalem roznymi rzeczami i nie dawalo to efektow. Dlugopis byl sluteczniejszy. Taki z metalowa glowka, jak sie wylaczy to akurat wchodzila do srodka (tam gdzie jest po wlaczeniu wklad do pisania) kurzajka. Potem tylko poobracac az sie wbije i wyrwac ;p

Ostatnio z innymi bylem i dermatologa i robila mi cieklym azotem. Tam gdzie dlugo psikala zeszlo, tam gdzie krocej nie. Musze isc jeszcze raz. Generalnie polecam ciekly azot :D
martuśka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 23 cze 2009, 19:15
Skąd: z końca świata
Płeć:

Postautor: martuśka » 07 sie 2009, 22:48

O rany, długopis , to chyba już jakiś kabaret. Tego to ja juz bym na pewno nie zrobiła.
Skłaniam się raczej ku mrożeniu i tym podobnym metodom. Ciekawa stronka o tym paskudztwie www.nakurzajki.pl
Sasa
Bywalec
Bywalec
Posty: 58
Rejestracja: 12 paź 2004, 12:43
Płeć:

Postautor: Sasa » 08 sie 2009, 16:04

polecam Brodacid taki niby klej naklada sie to na kurzajke i on ja wypala bezbolesny jest i w 100% skuteczny w aptece dostepny bez problemu. Nie ma sensu tego ciac dlubac bo jeszcze sie przeniesie gdzi indziej ;p
martuśka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 23 cze 2009, 19:15
Skąd: z końca świata
Płeć:

Postautor: martuśka » 08 sie 2009, 20:06

Czytałam właśnie w internecie, że ten Brodacid to nie zawsze pomaga. dłubać to na pewno nie ma co. Wartix mi likwiduje elegancko. Polecam:)
Lukrecja_
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 08 lip 2009, 11:53
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Lukrecja_ » 14 sie 2009, 09:55

Kilka lat temu odgryzłam kurzajki i miałam spokój bardzo długo. Jednak znów "zaraziłam" się nimi od siostry, jednak już nie mam tyle odwagi, aby je gryź. Kupiłam za namową koleżanki Wartix. Użyłam go tylko raz i ku mojemu zdziwieniu kurzajka po ok 12 dniach odpadła.
martuśka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 23 cze 2009, 19:15
Skąd: z końca świata
Płeć:

Postautor: martuśka » 14 sie 2009, 23:48

Dobrze, że faktycznie działa tylko trudno mi było czekać. Miałam ochotę stosować go codziennie a nie raz i czekać. W efekcie jednak zastosowałam się do ulotki i czekałam. Znika. A ty nie próbowałaś przyspieszać, psikać częściej czy nie zniknie szybciej?
Awatar użytkownika
dardanieli
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 02 paź 2009, 15:26
Skąd: Wieliczka
Płeć:

Postautor: dardanieli » 05 paź 2009, 00:27

Maverick pisze:
Ostatnio z innymi bylem i dermatologa i robila mi cieklym azotem. Tam gdzie dlugo psikala zeszlo, tam gdzie krocej nie. Musze isc jeszcze raz. Generalnie polecam ciekly azot :D

Ja słyszałam od kolegi jak sobie poradził za namową swojej matki domowym sposobem bez dłubania długopisami.
Polewał sobie palec przy każdym oddawaniu moczu miejsce z kurzajką. Jak wiadomo mocz ma w składzie dużą ilość fosforu i.....azotu :)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 05 paź 2009, 22:52

lol tu nie chodzi o to ze azot ma zbawienny wplyw na leczenie kurzajek. Rwnie dobrze mozna palec wietrzyc - w powietrzu jest ok 70% azotu. Tu chodzi o to ze ciekly azot ma temperature -200 stopni Celsjusza i co dotknie zamraza i niszczy.
Ostatnio zmieniony 05 paź 2009, 22:54 przez Maverick, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
dardanieli
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 02 paź 2009, 15:26
Skąd: Wieliczka
Płeć:

Postautor: dardanieli » 06 paź 2009, 00:35

Maverick pisze:lol tu nie chodzi o to ze azot ma zbawienny wplyw na leczenie kurzajek. Rwnie dobrze mozna palec wietrzyc - w powietrzu jest ok 70% azotu. Tu chodzi o to ze ciekly azot ma temperature -200 stopni Celsjusza i co dotknie zamraza i niszczy.

Wiem , że lol ale poczytaj o tym, że azot nie tylko w temperaturze 200'C pomaga. ;)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 06 paź 2009, 01:18

To swietnie. Ale kurzajki jakos nie znikaja pomimo iz w atmosferze jest go z 70% W moczu jest go na pewno mniej bo ponad 90% moczu to woda. Wiec jak niby mocz mialby pomoc? Dziwne rzeczy piszesz.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2009, 01:19 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 paź 2009, 10:18

Ja najpierw miałam łyżeczkowanie, później (jak w większości przypadków po tym zabiegu) odrosło. No i pomógł mi Brodacid. Używałam 2 razy dziennie przez 2 tygodnie i całkowicie zniknęło :)
Maverick pisze:Wiec jak niby mocz mialby pomoc? Dziwne rzeczy piszesz.

Mocz zawiera mocznik. Mocznik (podobnie jak kwas salicylowy czy mlekowy w różnych preparatach przeciw kurzajkom) zmiękcza i złuszcza skórę.
Awatar użytkownika
dardanieli
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 02 paź 2009, 15:26
Skąd: Wieliczka
Płeć:

Postautor: dardanieli » 06 paź 2009, 11:18

Maverick pisze:To swietnie. Ale kurzajki jakos nie znikaja pomimo iz w atmosferze jest go z 70% W moczu jest go na pewno mniej bo ponad 90% moczu to woda. Wiec jak niby mocz mialby pomoc? Dziwne rzeczy piszesz.

To sobie najpierw według wskazówki doczytaj , a później lolki wpisuj :|
Osoba powyżej podała nawet dokładniej , w preparatach jest to , co zawiera mocznik.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2009, 11:18 przez dardanieli, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 07 paź 2009, 00:06

Ty pisalas o azocie. Smarowanie u mnie odpada. Po tygodniu nie wiedzialem gdzie jest kurzajka bo mialem skore naokolo cala od tego zniszczona. Zreszta bez sensu smarowac i zdrapywac kurzajke po trochu. Nie wiem co to jest lyzeczkowanie. Wiem ze co -200 stopni to -200 stopni :D
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 00:13

Z PWN:

łyżeczkowanie «zabieg chirurgiczny polegający na usuwaniu łyżeczką chirurgiczną zniszczonych lub chorych tkanek»


Taka aborcja tkanek. ;P

Maverick pisze:Zreszta bez sensu smarowac i zdrapywac kurzajke po trochu.
Czemu? Po kilku dniach już nie ma i się nie odnawia.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 00:14 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 07 paź 2009, 00:31

księżycówka pisze:Czemu? Po kilku dniach już nie ma i się nie odnawia.
Robilem to przez tydzien chyba czy cos kolo tego. Skonczylo sie na tym ze nie wiedizalem gdzie kurzajka byla bo z kazdym smarowaniem po trochu niszczylem tez skore dookola i wypalalem w ten sposob. Jak rana byla duza to nawet nie wiedzialem czy kurzajka jeszcze jest czy juz nie. Przestalem - byla. Ale mialem dlugopis :D Juz jej nie ma.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 00:32 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2009, 01:00

Bo to tylko na czubek się preparaty daje, a nie na pół np palca. Ja miałam może ze dwie w życiu i nigdy nie miałam takich problemów żeby ja zauważyć podczas kuracji.
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 01:06

Bo kobiety zwracają więcej uwagi na szczegóły ;)

Szczerze mówiąc mam dosłownie jedną kurzajkę "stale aktywną". Próbowałem różnych metod poza zamrażaniem. Przyzwyczaiłem się jednak do niej na tyle, że na razie nie będę próbował...
(...)
And when you turned to me and smile
You took my breath away
I have never had such a feeling
Such a feeling of complete and utter love
As I do tonight
(...)

Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 07 paź 2009, 01:08

wytnij sobie jak ja :] ja używałem jakiś maści co je wysuszają i to odchodziło potem z połową palca, aż w końcu się zdenerwowałem i sobie wyciąłem. trochę igłą, trochę nożyczkami, powoli :] uwaga tylko jak sie trafi w ten "środek", polecam mieć coś do przygryzania :D
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 01:11

Ja mam swoją już przynajmniej 15 lat - wewnątrz prawej dłoni... Nie przeszkadza mi nawet przy ostrych pracach - np. przy samochodach, gdzie zawsze nie wiem nawet kiedy ręce mam całe pocięte, podrapane i zakrwawione. No bo że brudne to chyba normalka? W rękawiczkach ciągle się nie nauczyłem pracować ;( Nie wiem jak bym się bez niej czuł [:D]
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7680
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 07 paź 2009, 09:37

I zarazasz nia innych. Ponoc oklady na noc z babki sa bardzo skuteczne. Tak pisalo na wikipedii :D Jak poczytalem o niej to ma ze 3 rodzaje kwasow w sobie wiec moze to i prawda. NA pewno nie ryzykuje sie finansowo w razie porazki ;]
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 07 paź 2009, 15:33

Na tej zasadzie, to żyjąc zarażam innych...
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 73 gości