Co Was cieszy?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 sty 2012, 06:37

Ze jak?
No z solą zapachową ;)
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 03 sty 2012, 07:26

Maverick pisze:Ze jak?
nie pytaj się:"że jak?" tylko ciesz się że kobieta myje się <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 04 sty 2012, 12:16

Że mam fajnego nowego terapeutę.

I cieszy mnie deszcz, i to, że zmokłam Obrazek
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 04 sty 2012, 17:52

lollirot pisze:Że mam fajnego nowego terapeutę.
lollirot pisze:I cieszy mnie deszcz, i to, że zmokłam
nie pomógł? <diabel> a tak na serio - co robi się na takich sesjach terapeutycznych?
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 sty 2012, 21:10

Placi sie za to ze ktos z Toba rozmawia.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 04 sty 2012, 21:51

Prawie :)
Ostatnio zmieniony 04 sty 2012, 22:19 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 04 sty 2012, 22:40

lollirot pisze:Prawie
prawie robi różnicę. A jak jest naprawdę lotos
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 04 sty 2012, 23:03

Jest tak jak napisalem ale wstyd to przyznac.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 sty 2012, 23:11

kot_schrodingera, ciężko uwierzyć, że Ty nigdy na terapii nie byłeś. Idź i spróbuj. :>

Nowy kodeksik cieszy. :)
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 04 sty 2012, 23:16

księżycówka pisze:Idź i spróbuj.
może i przez kobiety kiedyś tam trafię
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 sty 2012, 23:21

Wystarczyłaby matka u Ciebie. I to już daaawno.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 05 sty 2012, 10:18

księżycówka pisze:Wystarczyłaby matka u Ciebie
a co z nią nie tak?
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 05 sty 2012, 14:06

Maverick, nie mam problemu ani z terapeutą, ani z psychiatrą - zupelnie to nie jest dla mnie wstyd :) Nie narzekam na co dzień na brak rozmówców, mam małża i wspaniałych przyjaciół, niestety nie są oni wykwalifikowani pod względem zaburzeń, a ja jestem średnio obiektywna, żeby sobie z tym radzić. W moim połączeniu ChADu z zaburzeniami osobowości ma znaczenie głównie farmakologia, bo ChAD jest nieuleczalną biologiczną chorobą, ale też terapia. Ty masz swoje zdanie, ja go nie podważam i nie zamierzam udowadniać, że coś wygląda inaczej niż wygląda. Tak, terapia to rozmowa, specyficzna rozmowa.
A jak chodzisz na NFZ to nie płacisz, ale ja nie mam cierpliwości :)

Cieszy mnie, że w końcu przespałam 13h jak zabita.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 05 sty 2012, 14:57

lollirot, spoko :) Czyli dobrze to opisalem :) A z psychiatria jest tak, ze nic nie wiadomo. Z pewnoscia znasz Eksperyment Rosenhana?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 sty 2012, 19:12

kot_schrodingera pisze:a co z nią nie tak?
Potraktuję to jak pytanie retoryczne.

Cieszy mnie, że w końcu skończyłam pracę po kilkunastu godzinach.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 06 sty 2012, 16:32

Wolne, czyli więcej czasu na posiedzenie ze sprawami firmowymi i skończenie pisania programów lojalnościowych, do tego super wena i pomysł za pomysłem :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 17 sty 2012, 12:41

Mam spóźniona gwiazdkę :D

Wychodzi na to, że bycie roztrzepańcem kompletnym może mieć swoje zalety.
Dopiero teraz, z okazji składania wniosku o kredyt, przyjrzałam się swojemu kontu bankowego w zestawieniu z fakturami.

Mój szef, jest jeszcze gorszy roztrzepaniec niż ja.
Za zeszły rok, wisi mi płatność za 3 faktury :D
A ja sobie jakoś żyłam, nawet nie zauważyłam <zalamka>

Z jednej strony, straszne sieroctwo, i była by się kasa rozpłynęła w powietrzu, gdybym nie sprawdziła. No jak można tyle kasy nie zauważyć, ehh... Z drugiej strony - dzięki temu, że jej tam nie było, to jej nie jeszcze nie wydałam :D
A to znaczy - robię sobie macierzyński! Whoohoo...

Za tę kasę, jak mi wpłynie na konto, to mogę spokojnie zniknać z pracy na pół roku :)
Pół roku w domu nie wysiedzę, ale sama idea, że MOGĘ! :D
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 17 sty 2012, 13:01

Ja nie wiem jak ludzie to robia ze nie zauwazaja. Chyba to przyzwyczajenie do wydawania kasy i ewentualny brak tlumacza tym ze "na pewno wydali na zakupach".
Jak zarzad pewnej spolki co jest naszym klientem dostanie kase na dwa dni przed terminem, a nie na 3 dni to juz dzwonia i sie dopytuja. No ale oni wynagrodzenia skromne - 10tys na reke, to mozna nie wyzyc do pierwszego.
Ostatnio zmieniony 17 sty 2012, 13:03 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 sty 2012, 16:24

Jak na zarząd to faktycznie skromniutko ;)

Cieszę się, że już jestem w domu. Mam dość dzisiejszego dnia.
Awatar użytkownika
Alamakota
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 397
Rejestracja: 07 maja 2010, 15:15
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Alamakota » 17 sty 2012, 16:50

Maverick pisze:Ja nie wiem jak ludzie to robia ze nie zauwazaja. Chyba to przyzwyczajenie do wydawania kasy i ewentualny brak tlumacza tym ze "na pewno wydali na zakupach".


Łatwiej nie zauważyć, kiedy się nie ma braku kasy ;)

Ale fakt, muszę bardziej uważać na takie rzeczy. Chociaż teraz w sumie i tak do księgowości wysyłam wyciagi z konta, więc by chyba zauważyli oni, że coś jest nie tak ;)

Aż nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku - kiedy szef sprawdzi po swojej stronie, dla pewności, i jak potwierdzi - wyśle pieniażki. Pieniażki już opodatkowane, opłacone (no bo faktury sprzed pół roku), jeszcze na polska działalność a nie tutejsza spółkę - ERGO - czysta gotówa do kieszeni :D

Nie mogło być lepszego momenu :)

Edit: ale straszna materialistka jestem teraz :D
Ostatnio zmieniony 17 sty 2012, 16:53 przez Alamakota, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 08 lut 2012, 15:26

Alamakota pisze:Pieniażki

Jak widzę to zdrobnienie i jeszcze kościółek, to mi się zbiera na <belt>

Jestem najszczęśliwsza, bo zapisałam się na warsztaty śpiewu białego, które w dodatku wypadają w moje urodziny. Bo może ja nie wyglądam, ale uważam tradycyjny śpiew za wyższą formę <zakochany> Już parę razy stchórzyłam, bo paraliżowało mnie na myśl o otwieraniu paszczy publicznie, ale nie tym razem. Rzekłam [:D]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 mar 2012, 16:27

Że przy ogromie pracy obecnie myślami jestem już w okresie wiosennym i kończę planować wyjazd na południe.
Błażej, jadę do Ciebie. <aniolek>
Ostatnio zmieniony 07 mar 2012, 16:28 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 mar 2012, 13:07

Że moi chłopcy urządzili mi wczoraj rozkoszny wieczór z kolacją, winem i maksymalnym rozpieszczaniem <zakochany>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 24 mar 2012, 18:28

Że chyba się nawracam :) Że mi się tego chce, że zaczęłam do tego dążyć. Po tylu latach 'bycia letnią'...
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 25 mar 2012, 00:33

W sensie ze polubilas zapach kadzidla czarnego? Czy ze po prostu mocniej wierzysz?

A mnie ciesza marmurowe podkladki pod kolumny :D
Obrazek
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 25 mar 2012, 01:37

Zajebiaszczy lisek [:D]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 25 mar 2012, 15:56

Jez :D
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 25 mar 2012, 22:02

No, to jez jest :D Staaary bardzo. Ale lubie ;P
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 26 mar 2012, 01:45

Maverick pisze:W sensie ze polubilas zapach kadzidla czarnego? Czy ze po prostu mocniej wierzysz?

W takim sensie, że coraz bardziej skupiam się na (swoim) życiu duchowym, że zaczynam widzieć więcej sensu w praktykach religijnych. Przestałam negować "z marszu" niektóre nauki Kościoła, sprawy zaczynają być bardziej ważne.

Mam tylko nadzieję, że nie dam dupy i nie odpuszczę sobie w głupi sposób. Jestem na etapie odczuwania, ale brakuje mi wiedzy. Muszę znaleźć dobre źródło podtrzymujące to, co się troszkę już zapaliło. Teraz jest mi dobrze.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7679
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 26 mar 2012, 06:38

Nemezis pisze:Przestałam negować "z marszu" niektóre nauki Kościoła
Do tego nie trzeba nawet wierzyc w Boga. One maja swoje uzasadnienie i widac je calkiem wyraznie. Ale sam fakt ze cos posiada uzasadnienie i nawet jest ono logiczne czy mocne, nie sprawia ze nalezy przyjmowac te zasade do swojego zycia.
Ostatnio zmieniony 26 mar 2012, 06:39 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 71 gości