To bylo kilka pieknych dni...
: 26 cze 2005, 13:05
Mielismy ostatnio z moja mala kilka dni kiedy to... jak nigdy do tej pory chcialo jej sie zblizenia. Mogla mnie zaczepiac non stop i non stop moglem ja piescic a ja to krecilo tak jak powinno i w ogóle bylo ekstra dla nas obojga. Niestety, te wspaniale chwile(tak dlugo trwajace w zasadzie pierwszy raz) chyba sie wczoraj skonczyly
Juz nie chce jej sie tego juz nie jest to takie wspaniale jak ja dotykam i probuje rozgrzac... Powiedzcie mi czym ja mam ja karmic zeby tak bylo dluzej?
Normalnie nie moge doluje mnie to jak ona mowi ze znow wszystko jest jak zazwyczaj. Jest mloda dziewczyna i co gorsze chyba ma dosyc maly temperament:( ale mysle ze to sie powoli zmienia i to byla chyba oznaka tego... juz sam nie wiem 
Juz nie chce jej sie tego juz nie jest to takie wspaniale jak ja dotykam i probuje rozgrzac... Powiedzcie mi czym ja mam ja karmic zeby tak bylo dluzej? 