Poradnik- jak urozmaicić seks?

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Krzysiek0213
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 29 paź 2008, 22:22
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Krzysiek0213 » 25 lis 2008, 00:08

kurcze pomysly naprawde super ale doraźcie mi jak mam przekonac do nich swoja partnerke skoro ona nie ma w tych sprawach za grosz fantazji powie mi ze jestem jakis zboczony pewnie... tysiac razy mniej zakrecone pomysly byly odrzucane:(
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 25 lis 2008, 00:21

Pewnych rzeczy sie nie proponuje, tylko się je wciela w życie. Podoba ci się coś konkretnego to zaczynasz ja roznamiętniać, rozpalać i zaczynasz wprowadzać to urozmaicenie. Mocno podnieconej kobiecie trudniej odmawiać, a jak jeszcze ma zatkane usta ( nie nie knebluj jej, przynajmniej na tym etapie )
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 25 lis 2008, 13:35

Krzysiek0213 pisze:kurcze pomysly naprawde super ale doraźcie mi jak mam przekonac do nich swoja partnerke skoro ona nie ma w tych sprawach za grosz fantazji powie mi ze jestem jakis zboczony pewnie... tysiac razy mniej zakrecone pomysly byly odrzucane:(
Gdybym ja był kobietą, i miałbym faceta który przed wprowadzeniem czegoś w życie musi o wszystko zapytać, przeanalizować i przedyskutować w 3 czytaniach, to byłabym najzimniejszą rybą we wszechświecie.
schizofremik
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 11
Rejestracja: 15 mar 2009, 21:20
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: schizofremik » 15 mar 2009, 21:50

Ja raz sprobowalem rzeczy znalezionej w internecie i wypalilo.
Kobieta kladzie sie na brzuchu partner siada na niej i wchodzi wchodzi w nia. Ale podstawa nie jest stosunek tylko masaz - najlepiej z oliwka. Masuje sie cale plecy i posladki.

Trzeba tylko pamietac zeby jak najdluzej skupiac sie na masazu i nie przejsc do normalnego stosunku. Jest to idealne polaczenie pomiedzy gra wstepna a seksem (jest to masaz z ta roznica ze penis znajduje sie w pochwie a nie poza nia:) ).
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 09:53

Całonocny seks w samochodzie na ulicy, stacji benzynowej, w uliczce, we wszystkich mozliwych pozycjach, fajnie szyby parują, polecam ;)
Najlepiej jest nad ranem jak ludzie zaczynają łazić dookoła z psami i do pracy ...
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 09:54 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 09:59

Całonocny seks w samochodzie na ulicy

A jak juz bym dała rade tyle godzin seksu, to z racji miejsca i niewygody, chyba musiano by mnie wynosic, tak by mnie wszytko bolało ;)

Chociaz jako sama wizja fajne

eng pisze:fajnie szyby parują, polecam ;)

I tak sie fajnie ręka po zaparowanych szybach przejeżdża, ale to całej nocy nie trzeba

Najlepiej jest nad ranem jak ludzie zaczynają łazić dookoła z psami i do pracy ...

Ekchibicjonista jeden <pejcz>
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 10:06

A jak juz bym dała rade tyle godzin seksu, to z racji miejsca i niewygody, chyba musiano by mnie wynosic, tak by mnie wszytko bolało
też mi się tak zdawało ... ale daje się radę ;)
Ekchibicjonista jeden
ee tam, lekki ;)
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 10:10

też mi się tak zdawało ... ale daje się radę ;)

Wysyłam mojego by sobie prawko zrobił. Kiedys się przetestuje. Bo samochód ma taki swój smaczek

ee tam, lekki ;)

Fakt, szyby zaparowane przecież ;)

Czytałam kiedyś o ludziach ( nie pamiętam czy to o polskie realia chodziło czy nie) którzy jada na parking seks oprawiać, ale tak by ich obserwowano, a nawet się przyłączano. staja tacy na uboczu parkingu w nocy i migają światłami, to taki sygnał, ze chcą gapiów i nie tylko
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 10:15

Czytałam kiedyś o ludziach ( nie pamiętam czy to o polskie realia chodziło czy nie) którzy jada na parking seks oprawiać, ale tak by ich obserwowano, a nawet się przyłączano. staja tacy na uboczu parkingu w nocy i migają światłami, to taki sygnał, ze chcą gapiów i nie tylko
dogging to się chyba nazywa, albo coś w tym stylu, w polsce też się bawią w to, ale to z lekka ekstremalne, ja wole we dwoje lub we troje (2k+1m) i bez takich udziwnień "grupowych".

Ogólnie w urozmaiceniu seksu potrzebna jest fantazja i odpowiednia partnerka, bez much w nosie i księdza w myślach ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 10:33

eng pisze:ja wole we dwoje lub we troje (2k+1m) i bez takich udziwnień "grupowych".

Ja w sumie tez, chociaż we troje to tak bardziej w fantazjach. Możliwość, ze ktoś zobaczy to zupełnie coś innego niż gwarancja, ze ktoś patrzy
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 10:38

wolę "może" zobaczy niż audytorium gwarantowane ;) chyba bym się jednak zestesował jakby mi się ludzie stali i gapili ;)

"we troje" to nie jest zła rzecz, fantazja fantazją, ale w realu jest to naprawdę fajne ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 10:40

wolę "może" zobaczy niż audytorium gwarantowane

Zdecydowanie.

"we troje" to nie jest zła rzecz, fantazja fantazją, ale w realu jest to naprawdę fajne ...

Przy odpowiednich ludziach tak.
Jednak w moim obecnym związku jakoś nie mam na to ochoty. Nie wiem czy za 5, 10 lat nie będę miała.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 10:43

Przy odpowiednich ludziach tak.
Jednak w moim obecnym związku jakoś nie mam na to ochoty. Nie wiem czy za 5, 10 lat nie będę miała.
w związku to raczej mało realne, lepszy do tego jest "sex bez zobowiązań" ... chociaż jak partnerka jest bi i wyluzowana to może się udać ;)
Nie mam dobrych doświadczeń ze związków - nudy, sztampa i brak polotu. Co innego np. koleżanki z forum albo inne znajomości "luźne" ... tu się dużo może dziać :D
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 10:46 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 10:55

Ja mam dobre doświadczenia zarówno jeśli chodzi o związki partnerskie jak i takie bez większych zobowiązań

Więc skoro teraz wolisz tak bez zobowiązań to czerp z tego ile sie da, tylko nie krzywdź innych
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 17 mar 2009, 11:28

Dzindzer pisze:A jak juz bym dała rade tyle godzin seksu, to z racji miejsca i niewygody, chyba musiano by mnie wynosic, tak by mnie wszytko bolało

Nie zapominaj o tym, że jeszcze do niedawna, fiat 126p był autem iście rodzinnym ;-)

Chociaz jako sama wizja fajne

Fajna, fajna, sama mam pewne grzeszne myśli, związane z seksem w aucie <diabel>
Oczywiście, moja fantazja zaczęła się od pewnej sceny, zgadnijcie w jakim filmie?
Albo nie zgadujcie, roznegliżowana ręka Kate Winslet, ocierająca się o zaparowaną szybę auta, już parę lat temu, wywołała we mnie pierwszą falę rozkoszy 8)

Jednak perspektywa kochania się całą noc w samochodzie, hmm...
Tak to już jest, że gdy później wychodzi na jaw zbyt szybkie zużycie zawieszenia lub nagle okazuje się, że trzeba wymienić amortyzatory, kierowcy narzekają na zły stan polskich dróg ;P
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 11:30

Więc skoro teraz wolisz tak bez zobowiązań to czerp z tego ile sie da, tylko nie krzywdź innych
co ja bym wolał to inna sprawa, ale moim zdaniem związki się nie nadają na tego typu zabawy, bo jest inne podejście -"pies ogrodnika", "ty zboczony jesteś", "ja się szanuję", "nie jestem byle dziwką" ... itd.

Jak narazie nikogo w życiu nie skrzywdziłem, może wypodałoby kogoś pokrzywdzić żeby było po równo, co ? i to nie tylko klepiąc w ramach zabaw łózkowych palcatem po tyłku <hahaha>
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 11:39 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 11:59

Mikro czarnuch pisze:roznegliżowana ręka Kate Winslet, ocierająca się o zaparowaną szybę auta

To w tym filmie było fajne

eng pisze:co ja bym wolał to inna sprawa, ale moim zdaniem związki się nie nadają na tego typu zabawy, bo jest inne podejście -"pies ogrodnika", "ty zboczony jesteś", "ja się szanuję", "nie jestem byle dziwką" ... itd.

Sa takie związki w których jest seks z dodatkowa osoba, wymiana partnerów i inne kombinacje.
Ja póki co nie czuje takiej potrzeby.
ale fakt większa szansa na to w układzie niz w małżeństwie. Takie układy to coś innego, z założenia zaspakajają nieco inne potrzeby ( chociaz jakieś wspólne tez są)

eng pisze:Jak narazie nikogo w życiu nie skrzywdziłem

Moim zdaniem to bardzo dobrze.

Wracając do tematu to ten samochód to fajne urozmaicenie. nie jakies niebanalne i wyszukane, ale przy odpowiednim nastroju, aranżacji dziala mocno stymulująco na mnie.
Ja lubie sobie tworzyc całe historyjki wokół seksu, założenia, sytuacje. dla mnie to super sprawa.

Takie udawanie, ze łapie stopa, facet się zatrzymuje zabiera i <diabel>
Tu zaczyna się cały wachlarz możliwości, uwodzi, prawie siła wykorzystuje taka wstydliwa pannę która chciała by a się boi. Jest uwodzony, lub zgwałcony przez pasażerkę. zresztą tu wszystko zależny od fantazji
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 12:11 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 12:18

Sa takie związki w których jest seks z dodatkowa osoba, wymiana partnerów i inne kombinacje.
chyba w filmach porno z kiczowatym scenariuszem ;)
żona czy inna stała partnerka jest "porzadna" więc prędzej ma kochanka a "mężowi" to musi raz na miesiąc "dać", a generalnie to woli na barze powisieć ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 12:28

Znałam kiedyś małżeństwo które miało wspólna kochankę
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 mar 2009, 12:32

Dla mnie auta uroku nie mają w ogóle. Myślę, że inaczej bym na to patrzyła będąc na swoim i próbując. Jakby nie było większość młodych nie ma za bardzo gdzie uprawiać seksu, bo sami nie mieszkają i większości rodzina za ścianą przeszkadza. A w zimie odpadają raczej plenery wszelkie więc auta zostają. Dla mnie spowszedniały strasznie przez to.

[ Dodano: 2009-03-17, 12:33 ]
Ja ostatnio nakręcam się na hotel na godziny strasznie, ale nic w stolicy sensownego nie mogę znaleźć. :/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 12:37

Pewnie dlatego mam inny stosunek, bo samochód nigdy nie był dla mnie koniecznością

Tez kiedyś chciałam hotel na godziny. i to nie dlatego, że mi kasy na całonocny szkoda. Na godziny był mi potrzebny do pewnej powiedźmy gry. Ale brałam z braku laku normalny i zostawałam na noc.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 17 mar 2009, 12:41

Znałam kiedyś małżeństwo które miało wspólna kochankę
mnie to by wystarczyło ce druga modelkę "zaliczyć" i też byłoby wesoło ;) hotel nie potrzeby bo w studio można poszaleć ...
Szkoda że taki głupi człowiek jest i ma zasady nie tam gdzie trzeba ;)
A wspólna kochanka może być interesująca... jeśli sie tak da oczywiście pogodzić ten fakt :)
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 12:42 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 17 mar 2009, 12:42

Eng, ma swoje wyobrażenia, płynące z doświadczeń bycia w trwałym związku, nie burzmy tego ;-)
Dzindzer pisze:Wracając do tematu to ten samochód to fajne urozmaicenie. nie jakies niebanalne i wyszukane, ale przy odpowiednim nastroju, aranżacji dziala mocno stymulująco na mnie.

Dokładnie:) Z ukochanym, przy odpowiednim nastroju, w spontanicznie zaistniałych okolicznościach, mmm <zakochany>
Ja wiem, że niektórzy nucąc sobie: będę brał Cię w aucie chcą tak naprawdę zaoszczędzić i skontrolować stan techniczny swojego pojazdu, ale tutaj nie o tym;]

Dzindzer pisze:Takie udawanie, ze łapie stopa, facet się zatrzymuje zabiera i
Tu zaczyna się cały wachlarz możliwości, uwodzi, prawie siła wykorzystuje taka wstydliwa pannę która chciała by a się boi. Jest uwodzony, lub zgwałcony przez pasażerkę. zresztą tu wszystko zależny od fantazji

W samym fantazjowaniu o seksie z nieznajomym chyba najwspanialsza i najbardziej podniecająca jest nieprzewidywalność sytuacji, niepewność zachowań obcego kochanka, frywolność i beztroska.
To również jedyny moment, kiedy, idąc z kimś obcym w tango, nie trzeba troszczyć się o gumki 8)

Księżycówka pisze:Dla mnie auta uroku nie mają w ogóle.

Wszystko zależy od okoliczności, na pewno nie sposób tego porównywać z plenerami, jednakże mam ochotę się skusić i wypróbować z partnerem.
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 12:44 przez Mikro czarnuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 mar 2009, 12:47

Mikro czarnuch pisze:na pewno nie sposób tego porównywać z plenerami
Niekoniecznie. Myślę, że spokojnie można. Przecież ja też auta nie jeździłam za miasto i się nie chowałam nie wiem jak. I tu też trochę to zależy od auta. Się na autach nie znam więc rzucać tu nie będę, ale naprawdę mi robiło różnicę czy jest to Kangur czy Nissan czy Volvo czy Fiat jakiś. W takim Kangurze ze względu na miejsce to problemu z całą nocą nie ma, ale w czymś mniejszym to już raczej tak. Czasem w miejscach publicznych miewałam mniej miejsca :|
A w ogóle to mnie cieszy, że zaczął się już po mało sezon plenerowy :D
Dzindzer pisze:Tez kiedyś chciałam hotel na godziny. i to nie dlatego, że mi kasy na całonocny szkoda. Na godziny był mi potrzebny do pewnej powiedźmy gry. Ale brałam z braku laku normalny i zostawałam na noc.
U mnie to nierealne żeby całą noc, prędzej już pół dnia właśnie.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 13:04

eng pisze:hotel nie potrzeby bo w studio można poszaleć ...

Miałam kiedyś taka fantazje. I jak by miał mnie kiedyś przelecieć jakiś fotograf to właśnie w studiu

A wspólna kochanka może być interesująca... jeśli sie tak da oczywiście pogodzić ten fakt :)

Podejrzewam, ze jeśli chodzi o wpuszczenie kogoś do sypialni to właśnie był by taki układ. Nasza wspólna kochanka.

Mikro czarnuch pisze:w spontanicznie zaistniałych okolicznościach, mmm <zakochany>

Jedziecie sobie taka droga leśna, ładna pogoda, cieplutko i nagle nachodzi ochota <diabel>

księżycówka pisze:A w ogóle to mnie cieszy, że zaczął się już po mało sezon plenerowy :D

U mnie sie jeszcze nie zaczął, ale juz czuje, ze całkiem niedługo
Kocham wiosnę między innymi za początek plenerowania. Weekend majowy bez plenerowania był by stracony. Od razu przypomina mi się zabawa w zboczonego gajowego
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 17 mar 2009, 13:14

Dzindzer pisze:Weekend majowy bez plenerowania był by stracony.


sęk w tym, iż w tym roku nie ma majowego weekendu, niestety <diabel> Też żałuję, bo plener bywa fajny.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 17 mar 2009, 13:16

A w ogóle to mnie cieszy, że zaczął się już po mało sezon plenerowy

[:D]

Dzindzer pisze:Miałam kiedyś taka fantazje. I jak by miał mnie kiedyś przelecieć jakiś fotograf to właśnie w studiu

Nie rozbestwiaj enga ;)
A gdzie się podział profesjonalizm?
Jedziecie sobie taka droga leśna, ładna pogoda, cieplutko i nagle nachodzi ochota <diabel>

No proszę, niektórzy już się poznali na mikro czarnuchu ;)

eng pisze:Szkoda że taki głupi człowiek jest i ma zasady nie tam gdzie trzeba

Myślę, że wrażliwość wielu panów, wszystkie uczucia i największe pokłady romantyzmu, skumulowane są nigdzie indziej, jak właśnie na czubku penisa. 8)
Ostatnio zmieniony 17 mar 2009, 13:18 przez Mikro czarnuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 17 mar 2009, 13:23

TedBundy pisze:
sęk w tym, iż w tym roku nie ma majowego weekendu, niestety

Jak ktoś weźmie urlop to ma. My mamy, R juz sobie urlop załatwił.

A gdzie się podział profesjonalizm?

Ja to bym chciała byc bardzo profesjonalnie jednak przeleciana, więc sama zgadnij gdzie ten profesjonalizm by sie w tym czasie znalazł <diabel>

Mikro czarnuch pisze:No proszę, niektórzy już się poznali na mikro czarnuchu ;)

;DD
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 18 mar 2009, 14:43

Dzindzer pisze:Ja to bym chciała byc bardzo profesjonalnie jednak przeleciana, więc sama zgadnij gdzie ten profesjonalizm by sie w tym czasie znalazł

Owszem, tylko, że nawet najlepszy fotograf nie zagwarantuje Ci profesjonalnie wykonanych usług, wychodzących poza jego zawodowe umiejętności, tak? ;P
Chodziło mi o profesjonalizm zawodu fotografa bardziej, chociaż, jeśli np. zatrudniłabyś się u niego jako modelka do sesji, hmm, wtedy profesjonalizm powinien obowiązywać obie strony ;-)

Zła sława zawodu modelek i fotomodelek nie wzięła się bez powodu.
W pewnych zawodach ciężej zachować profesjonalizm, ot co <diabeł>
Co nie znaczy, że nie jest to niewykonalne.
Przykładem może być Agnieszka Maciąg i Robert Wolański.
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń
britney
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 12 sty 2010, 08:05
Skąd: kielce
Płeć:

Postautor: britney » 12 sty 2010, 08:28

hehhh najlepszy seks na tylnym siedzeniu w aucie :):8 hm albo na masce samochodu :0 dreszcze sa :*
ona... :):*

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 185 gości