Yasminelle

Forum służące do wymiany opinii i doświadczeń na tematy związane z antykoncepcją i ciążą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 lip 2007, 11:39

To nie sa leki ktore zapobiegaja bolom podczas miesiaczki. Nie wolno ich przerywac po kilku tabletkach. Wlasnie sobie rozregulowujesz organizm i moga sie bole nasilac. Tabletki zatrzymuja praktycznie wszystkie wode w organizmie. Zalecam zmiane lekarza.
Awatar użytkownika
XxX_GiRl
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 sty 2007, 16:54
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: XxX_GiRl » 13 lip 2007, 12:24

Zmieniłam lekarke i ta przepisała mi Yasminelle. Zobaczymy jak to będzie :) Dzieki :*
"Inna ... bo inna od innych... jaka jestem wiedzą Ci co powinni ... " :P
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 lip 2007, 02:00

Ja zmienilam po 6 latach Novynette na Yasminelle wlasnie.
Najtaniej jak udalo mi sie znalezc to 35zl, a w aptece najblizej mnie kosztuja 49zl :/
Na razie po miesiacu chyba pogorszyla mi sie cera, ale to podobno czesta rekacja na zmiane tabletek wiec poczekam i mam nadzieje ze to sie jakos ustablizuje.
Awatar użytkownika
limedaiquiri
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2007, 21:54
Skąd: Trójmiasto
Płeć:

Postautor: limedaiquiri » 21 lip 2007, 13:39

Lilian pisze:no wlasnie rzecz w tym, ze nie wiem czy to depresja... bylam zlosliwa dla swojego chlopaka juz wczesniej, ale teraz juz nad tym nie panuje - przejmuje sie wsztstkim, szukam 2 dna, mimo ze wiem ze to irracjonalne co sobie wmawiam... placze, smieje sie, rzucam rzeczami....

Przyznam się że zażywałam Yasmine z jakiś rok albo dłużej - wpędziły mnie w straszną depresję, byłam opryskliwa, ciągle płakałam,nawet z błahych powodów, jakaś wielka irytacja.. W momencie odstawienia, w zasadzie już ok 2 dnia poczułam się lepiej. Tak więc twój stan może być spowodowany pigułkami... aczkolwiek niekoniecznie ^^" temperatura też wpływa na takie rzeczy :P

a czy ktoras z was miala skutki uboczne?
ja byłam bardzo wrażliwa na różne infekcje :/
Awatar użytkownika
XxX_GiRl
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 sty 2007, 16:54
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: XxX_GiRl » 23 lip 2007, 14:16

Cześć:)
Właśnie kończe pierwsze opakowanie Yasminelle... Wcześniej przyjmowałam inne tabletki ale zatrzymywały mi wode... te zresztą też, ale mniej :P zobaczymy jak będzie przy drugim opakowaniu:) Mam pytanie czy tabletki Yasmin to to samo co Yasminella?? Bo lekarka wypisała mi odrazu druga recepte ale napisała Yasmin...
Pozdrawiam:*
"Inna ... bo inna od innych... jaka jestem wiedzą Ci co powinni ... " :P
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 lip 2007, 15:31

Yasminelle to nowa wersja Yasmin, to nie sa te same tabletki.
Ja tez koncze 1 opakowanie, na razie jest ok, tylko ta cera :> choc moze to nie ma zwiazku? sama nie wiem.
Awatar użytkownika
KAROLA
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 lis 2005, 18:47
Skąd: . . .
Płeć:

Postautor: KAROLA » 11 sie 2007, 11:04

też kończę 1 opakowanie Yasminelle.

w akcji 'ceny hurtowe' w jednej z aptek w moim mieście kosztują... 33 z groszami! <banan> ale będąc u brata musiałam kupić za 45. \

Mia - to może być wina tabletek, mnie po nich właśnie wysypało okrutnie, ale już się unormowało. czytałam na innych forach że dużo kobietek tak ma. po gora 2 opakowaniu chyba przechodzi...

generalnie to moje 1 tabsy więc się nie wypowiadam, ale na razie poza chwilowym pogorszeniem cery nie widzę efektów ubocznych.
Tongue is dumb from all the drugs
Thank God! I Can't react!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 12 sie 2007, 01:55

KAROLA pisze:Mia - to może być wina tabletek, mnie po nich właśnie wysypało okrutnie, ale już się unormowało. czytałam na innych forach że dużo kobietek tak ma. po gora 2 opakowaniu chyba przechodzi...

Mi juz przeszlo wlasnie :) Jest tak jak wczesniej. tabletki przyjmuje dobrze, choc nie wiem po censored je zmienilam, bo teraz bede odstawiac i tak :]
Grace

Postautor: Grace » 13 sie 2007, 00:40

złotooka kotka pisze:A nie chce planowac ciazy bezposrednio po odstawieniu tabletek, wiec minimum rok przed ciaza chce jechac naturalnie.

<browar> Mam to samo podejście, tylko w odwrotnej kolejności. Przez 2,5 roku brałam tabletki, jakieś pół roku temu odstawiłam i jeszcze mój organizm nie doszedł do siebie, a zawsze byłam okazem zdrowia. Dlatego teraz żadnych hormonów aż do urodzenia dziecka. A potem to chyba spiralę, bo zdrowiej, ale to jeszcze trochę czasu, by sprawę rozważyć.
Mia pisze:KAROLA napisał/a:
Mia - to może być wina tabletek, mnie po nich właśnie wysypało okrutnie, ale już się unormowało. czytałam na innych forach że dużo kobietek tak ma. po gora 2 opakowaniu chyba przechodzi...

Ja mam problem z cerą po odstawieniu tabletek, nigdy wcześniej nie miałam z tym problemów :/ Tak bywa niestety.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 13 sie 2007, 02:29

Gosia zrezygnowalas z tabletek i na co sie przerzucilas?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 sie 2007, 02:59

Mia pisze:Gosia zrezygnowalas z tabletek i na co sie przerzucilas?
Pewnie tak jak ja na gumki :P
Gosia... pisze:Ja mam problem z cerą po odstawieniu tabletek, nigdy wcześniej nie miałam z tym problemów
Ja na szczescie mam tylko z okresem, ale i to mialam przed tabletkami. Choc wtedy nie mialam dlugo po prostu, a teraz miewalam ze 3 co 2 tygodnie :/
Ale licze ze juz teraz to sie powinno unormowac, takie zdanie ma tez moj lekarz.
XxX_GiRl pisze:Bo lekarka wypisała mi odrazu druga recepte ale napisała Yasmin...
Pozdrawiam:*
Pomylilo jej sie i tyle.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 13 sie 2007, 03:25

Pewnie tak jak ja na gumki

Mhm. Ja za 2 tyg odstawiam tabletki, wiec nie straszcie ta cera :>
Grace

Postautor: Grace » 13 sie 2007, 11:01

Mia pisze:Gosia zrezygnowalas z tabletek i na co sie przerzucilas?

Na prezerwatywy na razie.
moon pisze:Ja na szczescie mam tylko z okresem, ale i to mialam przed tabletkami.

Ja z okresem też mam problem, choć nigdy wcześniej nie miałam :/
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 13 sie 2007, 16:18

Gosia... pisze:Na prezerwatywy na razie.

I nie balas sie jakiesgos zwiekszonego ryyzka zajscia w ciaze po odstawieniu tabletek?
moon a Ty?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 13 sie 2007, 16:34

Mia pisze:I nie balas sie jakiesgos zwiekszonego ryyzka zajscia w ciaze po odstawieniu tabletek?
moon a Ty?
Nie. Tzn wiem, ze jets wieksze, bo gumka moze peknac. Ale mi osobiscie nigdy nie pekla, niezsunela sie ani nic. Poza tym jakbym wpadla swiat by sie nie zawalil. Juz jak sie nie ma tych nastu lat to i takiego stracha sie ma mniejszgeo.
Grace

Postautor: Grace » 13 sie 2007, 22:16

Mia pisze:Gosia... napisał/a:
Na prezerwatywy na razie.

I nie balas sie jakiesgos zwiekszonego ryyzka zajscia w ciaze po odstawieniu tabletek?

W żadnym razie. Nie chciałabym na pewno teraz zajść w ciąże, dopóki mi się wszytsko nie ureguluje, bo mogłoby na tym dziecko ucierpieć.
Cieszyłabym się, jakbym była w ciąży, podobnie jak mój K. choć planowo dopiero za jakieś 3 lata będziemy kombinować ;)
Awatar użytkownika
betusia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 315
Rejestracja: 23 sty 2006, 15:23
Skąd: nietutejsza
Płeć:

Postautor: betusia » 15 sie 2007, 14:47

Dla mnie Yasminellki okazaly sie beznadziejne.

Dwa miesiace beznadziejnego plamienia czulam sie tak jakbym miala okres non stop - a nie lubie chodzic ciagle z wkladka w majtkach.

Zmienilam na Yasmin - i jest super.
Tamte widocznie za slabiutkie byly jak na moj silny organizm.

Z tego co wiem przy Yasminelle zawsze sa beznadziejne plamienia. I jak tu czerpac radosc z seksu jak leci non stop. <foch>
Kazdy problem ma rozwiazanie.
A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 sie 2007, 16:06

betusia pisze:Z tego co wiem przy Yasminelle zawsze sa beznadziejne plamienia. I jak tu czerpac radosc z seksu jak leci non stop.

nie mozesz tak pisac, bo generalizacja przy tabletkach anty sie kompletnie nie sprawdza. Ja zadnych plamien nie mam.
Awatar użytkownika
betusia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 315
Rejestracja: 23 sty 2006, 15:23
Skąd: nietutejsza
Płeć:

Postautor: betusia » 15 sie 2007, 16:32

Dobra - przesadzilam z tym zawsze, ale od wielu osob slyszalam ze zdarza sie to bardzo czesto a szczegolnie na poczatku.

Ja zle wspominam Yasminelle i tyle.... zagalopowalam sie robiac z tego prawde absolutna. Moja wina.
Kazdy problem ma rozwiazanie.

A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Stormy

Postautor: Stormy » 15 sie 2007, 17:32

plamienie zdarza sie czesto na poczatku, niezaleznie od tabletek,tak mialam z rigevidonem, jak i z yasminelle... teraz plamien brak, nie liczac nieudanej proby opuszczenia okresu - plamienie 2 tyg...
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 sie 2007, 20:46

Lilian pisze:plamienie zdarza sie czesto na poczatku, niezaleznie od tabletek

otoz to. jak to maja byc te wspomnienia, to faktycznie traumatyczne sa.
Awatar użytkownika
betusia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 315
Rejestracja: 23 sty 2006, 15:23
Skąd: nietutejsza
Płeć:

Postautor: betusia » 15 sie 2007, 21:05

przeciez napisalam jasno i wyraznie jak slonce ze mialam straszne plamienia traumatyczne wrecz po yasminelle i ze jest to moje SUBIEKTYWNE zdanie.

co ciekawe nie mialam zadnych plamien po harmonecie ktory bralam rok temu.... i teraz kiedy biore yasmin....

powodem dla ktorego po jasminelle czestsze niz normalnie sa plamienia jest nizsza zawartosc estrogenow
jasne ze im mniej sztucznych hormonow tym lepiej - ale po co sie meczyc jak mozna sobie zycie ulepszyc biorac cos mocniejszego?

nie jestem masochistka zeby krwawic plamic na wlasne zyczenie - o nie!
Kazdy problem ma rozwiazanie.

A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 sie 2007, 21:08

betusia pisze:powodem dla ktorego po jasminelle czestsze niz normalnie sa plamienia jest nizsza zawartosc estrogenow
jasne ze im mniej sztucznych hormonow tym lepiej - ale po co sie meczyc jak mozna sobie zycie ulepszyc biorac cos mocniejszego?

a ja po raz kolejny pisze ze to ze Ty masz plamienia po Yasminelle to nie znaczy ze po tych tabletkach wystepuja one czesciej niz po innych.
betusia pisze:nie jestem masochistka zeby krwawic plamic na wlasne zyczenie - o nie!

jasne, lepiej dla zdrowia zaaplikowac sobie mocniejsza dawke hormonow :]
Awatar użytkownika
betusia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 315
Rejestracja: 23 sty 2006, 15:23
Skąd: nietutejsza
Płeć:

Postautor: betusia » 15 sie 2007, 21:26

Nie dla zdrowia - ale dlatego zeby sie nie meczyc i zeby nie meczyc chlopaka lizaniem niepotrzebnie wydostajacej sie krwi.
Jak mi nie pasowaly to nic dziwnego ze zmienilam na Yasmin
oczywiste ze palemienia wystepuja czesciej niz przy innych tabletkach... powod podalam powyzej i jesli tego nie rozumiesz to juz nie moja wina.
Mam dwie kolezanki ktore braly i tez zaprzestaly ze wzgledu na plamienia.
Fajne sa tabletki - maja cudne opakowania - ale po prostu dla niektorych taka zawartosc hormonow nie jest wystarczajaca.
Nie bez powodu sa one polecane dla bardzo mlodych dziewczyn.
Kazdy problem ma rozwiazanie.

A jesli nie ma rozwiazania to nie ma problemu
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 sie 2007, 22:04

betusia pisze:oczywiste ze palemienia wystepuja czesciej niz przy innych tabletkach... powod podalam powyzej i jesli tego nie rozumiesz to juz nie moja wina.

oczywiscie, ze nie, bo to zalezy od kobiety, konkretnego, idywidualnego przypadku.
Jednym pasuja te tabletki, a innym nie pasuja. To mozna powiedziec o kazdej dostepnej na rynku marce tabletek anty.

betusia pisze:Nie bez powodu sa one polecane dla bardzo mlodych dziewczyn.

no ciekawe, ja czegos takiego nie slyszalam, a bardzo mloda tez nie jestem :]

[ Dodano: 2007-08-15, 22:05 ]
betusia pisze:Mam dwie kolezanki ktore braly i tez zaprzestaly ze wzgledu na plamienia.

i to jakis wyzncznik jest? <niewiem>
Awatar użytkownika
mika
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 182
Rejestracja: 22 lis 2004, 17:29
Skąd: swinkowo
Płeć:

Postautor: mika » 21 wrz 2007, 11:56

ja wlasnie zajzalam do tego tematu bo od trzech dni plamie mimo ze nie jest czas przerwy. wczesniej bralam yasmin pare miesiecy i miesiac z przymusu celsit(czy cos takiego) bo zgubilam recepte, potem lekarka zaproponowala mi yasminelle i teraz w trzecim tygodniu drugiego opakowania zaczely mi sie pierwszy raz krwawienia. przy zadnych innych nie mialam. teraz dzieki wypowiedzi betusii nie przejmuje juz sie bo to te beznadziejne tabsy. wiecej ich nie bede stosowac. wroce do yasmin nastepnym razem(teraz bede miala 10 miesiecy przerwy).
Z puzzli układałam sobie świat. Jedej części zabrakło! Tej z napisem: SZCZĘŚCIE
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 21 wrz 2007, 12:33

mika pisze: teraz dzieki wypowiedzi betusii nie przejmuje juz sie bo to te beznadziejne tabsy

betusia goru! niech zyje!
ja jakos po tych beznadziejnych tabsach nigdy krawienia nie mialam :]
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Cold Princess
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:53
Skąd: North Kingdom
Płeć:

Postautor: Cold Princess » 21 wrz 2007, 21:42

Mia pisze:ja jakos po tych beznadziejnych tabsach nigdy krawienia nie mialam :]

ja tez nie ;/

przeciez to jest sprawa indywidualna! Jedne tyją, drugie nie, jednym sie cera poprawia innym pogarsza...
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 wrz 2007, 01:13

Cold Princess pisze:przeciez to jest sprawa indywidualna!

tylko, ze niektorzy po traumatycznych przezyciach, nie potrafia tego zrozumiec ;)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Cold Princess
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:53
Skąd: North Kingdom
Płeć:

Postautor: Cold Princess » 22 wrz 2007, 13:53

Mia pisze:
Cold Princess pisze:przeciez to jest sprawa indywidualna!

tylko, ze niektorzy po traumatycznych przezyciach, nie potrafia tego zrozumiec ;)


;p oj tak, wiem o co Ci chodzi ;)
Posiadałam, spróbowałam -> jestem znawczynią -> nie podpasowało mi -> to jest do dupy i wszyscy muszą miec takie problemy, jak ja

Wróć do „Antykoncepcja oraz ciąża”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 66 gości