Realia na wyższych uczelniach

Dział, w którym można polecić ciekawe miejsce ze swojego (lub innego) miasta, restauracje, puby, kawiarnie, hotele, jakiś fajny zakątek - cokolwiek, co może się komuś przydać.
Także wszelkie inne rzeczy interesujące na tyle, że z czystym sumieniem polecić je można.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 30 maja 2007, 18:55

soulvibrates pisze:madziorka.m napisał/a:
Panie w dziekanacie nigdy nic nie wiedza, albo nie przyznaja się.

Chyba wszedzie tak jest ,ze albo nic nie wiedza albo nie te drzwi i lata sie jak glupek po wszystkich mozliwych i niemozliwych budynkach szkoly.

U mnie panie w dziekanacie działały bardzo sprawnie :D a jak się ładnie uśmiechnąłem jeszcze sprawniej :D Ale i tak rzadko bywałem w ich komnacie :D
Rozczarowałem się na UW gdzie panie nie znalazły dla mnie 30s odsyłając do strony internetowej na której brak było potrzebnych mi informacji.. do tego opryskliwie się odnosząc..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 01 cze 2007, 11:59

Pegaz pisze:Rozczarowałem się na UW gdzie panie nie znalazły dla mnie 30s odsyłając do strony internetowej na której brak było potrzebnych mi informacji
oooo, jak u nas :D :D
Pegaz pisze:do tego opryskliwie się odnosząc..
u nas najczęsciej spotykana odpowiedz na wszelkie pytania to "a skąd mamy to wiedzieć"np na pytanie kiedy beda karty, bo mamy zaliczenia juz i karty mialy byc kilka dni temu odpowiadaja "nie wiemy, będą jak sie wydrukują".
a praca dziekanatu tez jest super. Pracuja od wtorku do czw w godz od 10-13, a jak przyjdzie sie o 13*05 to Cie wyproszą, bo od 13-14 jest czynny dla zaocznych :D
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
Joasia
Weteran
Weteran
Posty: 998
Rejestracja: 22 sty 2006, 21:17
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Joasia » 01 cze 2007, 12:11

madziorka.m pisze:np na pytanie kiedy beda karty, bo mamy zaliczenia juz i karty mialy byc kilka dni temu odpowiadaja "nie wiemy, będą jak sie wydrukują".
U mnie ten sam problem. Nawet najpierw mówiły że wcale ich nie będzie, potem będzie dla części ale niewiadomo dla kogo a potem okazało się że dla wszystkich i trzeba było latać potem jak się miało wpis tylko w indeksie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 01 cze 2007, 23:30

Joasia pisze:madziorka.m napisał/a:
np na pytanie kiedy beda karty, bo mamy zaliczenia juz i karty mialy byc kilka dni temu odpowiadaja "nie wiemy, będą jak sie wydrukują".
U mnie ten sam problem. Nawet najpierw mówiły że wcale ich nie będzie, potem będzie dla części ale niewiadomo dla kogo a potem okazało się że dla wszystkich i trzeba było latać potem jak się miało wpis tylko w indeksie.

U nas na szczęście tego nie ma. Ale za to jest problem z praktykami. Raz mówią że do końca czerwca zaliczyć trzeba, a raz że do końca licencjata...
I takim oto sposobem będe musiała załatwić sobie trefną praktykę żeby rok zaliczyć <zalamka>
Awatar użytkownika
Candy Killer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 431
Rejestracja: 17 sie 2005, 17:14
Skąd: wro
Płeć:

Postautor: Candy Killer » 25 cze 2007, 10:12

WSH wroclaw..tragediaaaaaaaaaaaa jakich malo...zero organizacjii..w piatek potrafia zmienic plan...3 rok przez jeden semestr w ogole zajec nie mial a pozniej przez 2 sem.musieli nadgonic z materialem..porazka...u nich chyba istnieje motto..."student placacy nasz pan":P i tym oto sposobem sa warunki warunkow...burdel w protokolach i ogolnie syf:/
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 27 cze 2007, 21:18

Hardcore pisze:
TFA pisze:Jeden wielki burdel organizacyjny ubrany w nowoczesne budynki, sale wykladowe i restauracje.

mówisz o UKSW? najbardziej syfiastej, staroświeckiej, obskurnej uczelni w Polsce? Ja tam nie widziałem nic nowoczesnego...
..

Zależy czy mówisz o siedzibie na Wóycickiego czy na Dewajtis, Na Wóycickiego faktycznie jest paskudnie (chociaż coś tam nowego się buduje), ale na Dewajtis jest bardzo przyjemnie. Poza tym, z relacji koleżanek z UW wnioskuję, że organizacja jest lepsza. Przynajmniej na moim wydziale... nie jest aż taka zła (a może tak myślę, bo rzadko coś załatwiam w sekretariacie? :P). I jak mówiłam wcześniej - nie żałuję.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
FANTOMAS
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 15 maja 2007, 17:04
Skąd: Z zaświatów
Płeć:

Postautor: FANTOMAS » 25 lis 2007, 15:18

Są 3 uniwersytety NAJ w Polsce:
Najstarszy w Krakowie, największy w Warszawie i najlepszy w Poznaniu.
Jak może istnieć ustrój, w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu ma jeden głos? Trzeba być idiotą, żeby chcieć w takim ustroju żyć.
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 25 lis 2007, 20:36

FANTOMAS, sa 4 Naj w Polsce, co do Twojego 3ciego typu to nie jestem pewna. Ale czwarty to moze byc moj Najbardziej syfny :)
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 749
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 25 lis 2007, 23:04

SaliMali pisze:FANTOMAS, sa 4 Naj w Polsce, co do Twojego 3ciego typu to nie jestem pewna. Ale czwarty to moze byc moj Najbardziej syfny :)

Jesli nie myslisz o Uniwerku Gdanskim, lecz jakims innym to sie nie zgadzam i jestem w stanie stanac w szranki. :>
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 26 lis 2007, 16:27

Wujo Macias pisze:esli nie myslisz o Uniwerku Gdanskim
nie, nie myślę o nim :D Myślę o Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Generalnie poziom nie jest najniższy (chyba tylko dlatego, ze mamy wykładowców z Torunia i Poznania sporo), ale organizacja i wszytskie rzeczy z nia zwiazane sa do dupy. Nikt nic nie wie nigdy i wszyscy maja nas w nosie
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
crazy_joe
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 09 lis 2008, 21:17
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: crazy_joe » 11 sty 2009, 13:04

Odnowie temat, bo interesuje mnie, czy ktoś tutaj jest może po drugiej stronie barykady, tzn czy pracuje na uczelni. Nie chodzi mi oczywiście o to, żeby teraz takie osoby skarżyły się na studentów, lecz żeby przynajmniej trochę naświetlić sprawę tzw. "mafii profesorskiej".
Kapitan Bomba nie pie...li się z kosmitami.
Nap.....la z karabina, nie pyta.
Kapitan Bomba, i nie ma ch..a!

Wróć do „Warte polecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości