Zazdrosc
: 11 kwie 2004, 21:38
Mam kilka pytan dotyczacych zazdrosci.Pytam, poniewaz jest pewna osoba, ktora martwi sie tym, ze jej chlopak powiedzial, ze ufa jej w pelni i nie jest zazdrosny(i nie okazuje zazdrosci prawie ze nigdy wedlug tej dziewczyny).Moim zdaniem jest o nia zazdrosny chociaz troche bo wydaje mi sie ze nawet przy pelnym zaufaniu dwoch osob ktore sa ze soba ponad 1,5 roku zaqzdrosc w pewnych momentach jest widoczna i wyczuwalna.Przeszkadza to, ze ktos nie okazuje zazdrosci...ale dlaczego?Brak pelnego zaufania do drugiej osoy o tym swiadczy?jak to jest wedlug Was, bo ja wpadlem na pomysl, ze zazdrosc jako taka moze nie byc wyczuwalna i moze(byc moze
) nie istnieje lub prawie nie istnieje przy pelnym zaufaniu 2 osob, a moze to tak, ze trzeba emocjonalnie rowniez dorosnac do postrzegania milosci bez zbednej zazdrosci? Jak to jest... ?

