agnieszka.com.pl • Dziwna matka:/
Strona 1 z 1

Dziwna matka:/

: 04 paź 2006, 00:00
autor: lukasek1983
Hej! Mam taki problem: otóż moja mama zawsze ma jakies sprzeciwy gdy ma przyjsc do mnie jakas dziewczyna (w sensie moja dziewczyna). Wszystko bylo do tej pory do wytrzymania, ale gdy teraz spotykam sie z obecna dziewczyna z ktora jestem 4 miesiace, moja mama mowi ze nie chce jej widziec i nie zyczy sobie aby przychodzila do nas do domu. Nie podoba sie jej ze zostaje sobie czasami u niej na noc (studiuje w moim miescie, mieszka z wspołlokatorami), a pierwszy raz zostalem u niej jakies 3 tygodnie po tym jak poznalismy sie. Czasami sobie u niej nocuje, wracam nad ranem i za kazdym razem robi mi jakies wywody na ten temat, ze co to za dziewczyna itp. Dla mnie to nic dziwnego ze facet w wieku 23 lat zostaje na noc u 22-letniej kobiety. Kto tu ma racje??:) Mowi razem z ojcem ze jak bede z nia pol roku to dopiero moge ja zaprosic do domu?? Czy moja mama nie jest dziwaczna??

[ Dodano: 2006-10-04, 00:06 ]
Mowi jeszcze ze to chlopak ma chodzic i siedziec u dziewczyny a nie na odwrot:)

: 04 paź 2006, 00:10
autor: tarantula
lukasek1983 pisze:Czy moja mama nie jest dziwaczna??

Kazda jest dziwaczna w ten czy inny sposob.
lukasek1983 pisze:robi mi jakies wywody na ten temat, ze co to za dziewczyna itp.

Moja do tej pory robi wywody :]
Mama jest zazdrosna ,ze w zyciu jej synka nie jest juz ta "jedyna" kobieta.

: 04 paź 2006, 00:12
autor: lukasek1983
Myslicie ze powinienem powiedziec swojej dziewczynie jak wyglada sytuacja w domu i czemu jej nie zapraszam??

: 04 paź 2006, 00:16
autor: tarantula
Porozmawiaj z rodzicami,powiedz ,ze jest to dla Ciebie ktos wazny itd...najpierw ich pomagluj troche.Jak nie pomoze to coz,zaprosisz ja za pol roku.

: 04 paź 2006, 00:19
autor: messiah
Ha - zapomniał wół jak cielęciem był... To chyba typowa polska katolicka dulszczyzna.

Jesteś facetem, proponuję krótko i po męsku. Rzuć matce przed nos kilka, kilkanaście opakowań prezerwatyw. Będzie w szoku. Powiedz jej, że uprawiacie seks i umiesz się zabezpieczyć, więc o co jej chodzi? Bo pewnie dziecka się najbardziej boi. Powinna zmięknąć jej rura.

Półroczna kwarantanna??? Masz rację - jest dziwaczna. Moja rada - szukaj pracy/coś do wynajęcia i asta'la vista. A, ewentualnie ale tylko jeśli masz dobrego księdza, z ktorym jesteś na fajnej stopie - wprowadź go w sprawę i poproś aby tak przypadkiem zaszedł do Twoich starych i troszkę im przemówił do rozsądku. Niewykluczone, że poskutkuje

: 04 paź 2006, 00:24
autor: Miltonia
To Ty nie wiesz w tym wieku, co jest dziwne, a co nie?
Skoro teraz jest taki problem, to przyjmij do wiadomosci, ze zadna nie bedzie dobra dla Ciebie, wedlug rodzicow. Niektore matki takie sa. Ich zwiazek z synem pozostaje symbiotyczny do czasow doroslosci syna, co zahacza juz o swoista psychologiczna patologie.
To Ty musisz przeciac pepowine, postawic sie rodzicom, a najlepiej wyprowadzic i usamodzielnic, bo mama nie da Ci spokoju. Takie przypadki sa niestey nagminne. Jesli Ty tym nie pokierujesz, zaden zwiazek Ci sie nie uda. Ty powinienes postawic mamie granice, ale z tego jak piszesz wnioskuje, ze bedzie Ci bardzo ciezko.

Re: Dziwna matka:/

: 04 paź 2006, 00:26
autor: Lukasz
lukasek1983 pisze:Hej! Mam taki problem: otóż moja mama zawsze ma jakies sprzeciwy gdy ma przyjsc do mnie jakas dziewczyna (w sensie moja dziewczyna).

Kiedyś pewnie się przyzwyczai ;)
Wszystko bylo do tej pory do wytrzymania, ale gdy teraz spotykam sie z obecna dziewczyna z ktora jestem 4 miesiace, moja mama mowi ze nie chce jej widziec i nie zyczy sobie aby przychodzila do nas do domu. Nie podoba sie jej ze zostaje sobie czasami u niej na noc (studiuje w moim miescie, mieszka z wspołlokatorami), a pierwszy raz zostalem u niej jakies 3 tygodnie po tym jak poznalismy sie. Czasami sobie u niej nocuje, wracam nad ranem i za kazdym razem robi mi jakies wywody na ten temat, ze co to za dziewczyna itp. Dla mnie to nic dziwnego ze facet w wieku 23 lat zostaje na noc u 22-letniej kobiety. Kto tu ma racje??:)

W sumie nic dziwnego. Tez masz przecież swoje potrzeby...
Mowi razem z ojcem ze jak bede z nia pol roku to dopiero moge ja zaprosic do domu?? Czy moja mama nie jest dziwaczna??

Czyli co? - Jakiś kodeks jest który reguluje kto i kiedy i jak dlugo ma z kims sie spotykać? Jak dla mnie to dziwczne nie trochę ale maksymalnie... No ale cóż - różni ludzie sa na tym śwecie.
Mowi jeszcze ze to chlopak ma chodzic i siedziec u dziewczyny a nie na odwrot:)

Jak na moje to mi zalatuje tutaj że Twoi rodzice są tzw. 'starej daty' ;) Jeśli tak to IMHO ciężko bedzie zmienić ich przkonania...

: 04 paź 2006, 00:28
autor: TFA
Slabo tresowales rodzicow, skoro w tym wieku traktuja cie jak nastolatka, ja sobie w ogóle nie wyobrazam czegos takiego. Mimo ze mieszkam ze starymi jeszcze, to mam swoj pokoj w ktorym robie co chce, jakby moje odrebne mieszkanko, zadnych wcinek rodzicow itd. jakby ich nie bylo. I tak mam juz od ladnych paru lat.