agnieszka.com.pl • Komu łatwiej??
Strona 1 z 1

Komu łatwiej??

: 01 kwie 2004, 23:25
autor: mariusz
Jak myślicie:
Czy chłopakowi jest łatwiej przygadac sobie dziewczynę, czy też dziewczynie przygadać sobie chłopaka?

Odpowiedź uzasadnij:)

: 01 kwie 2004, 23:33
autor: gracja
Zalezy od ich atrakcyjnosci :)
Chyba dziewczynie, bo facet rzadko odmawia.
Kobieta często odmawia dla zasady :)

: 01 kwie 2004, 23:34
autor: mariusz
Kobieta często odmawia dla zasady

A czemu tak robicie???

: 01 kwie 2004, 23:39
autor: gracja
Żeby mogła poczuc się zdobywana, a facet żeby wczuł się w role mysliwego.:)

: 02 kwie 2004, 00:46
autor: Maverick
Wiesz Gracjo, sa czasem takie glupie ci*** co to sie napalaja na jakiegos aktora czy piosenkarza. Mysle ze dalyby mu bez mrugniecia okiem... Wiec faceci - slawa, pieniadze i miliony fanek do wyru******

: 02 kwie 2004, 15:51
autor: Angel21
Sądze, że jednak nam kobietą łatwiej. Dokładnie tak jak napisała gracja kobietą się raczej nie odmawia :)

: 02 kwie 2004, 16:42
autor: Meliana
Wydaje mi sie że kobiecie łatwiej jest zagadac do faceta.
Ponieważ ona nie musi sie martwic czy gadka pójdzie jej zle czy dobrze, bo jaki problem jest jej podejsc do jakiegos innego "ciekawego" faceta:)

: 02 kwie 2004, 17:06
autor: mariusz
Ponieważ ona nie musi sie martwic czy gadka pójdzie jej zle czy dobrze, bo jaki problem jest jej podejsc do jakiegos innego "ciekawego" faceta:)


A czy facet się martwi takimi sprawami?? A jaki jest problem podejść do dziewczyny??

pozdrawiam...

: 02 kwie 2004, 17:10
autor: Meliana
To powiedz mi Mariuszu, dlaczego nadal jesteś sam??? Co Ci zależy zagadac do jakiejś dziewczyny?

: 02 kwie 2004, 17:36
autor: mariusz
Nic mi nie szkodzi, nieraz zagaduje jednak często brakuje w tej rozmowie entuzjazmu, bądź jakichkolwiek chęci ze strony dziewczyn. Może też nie spotkałem kogoś na prawde fajnego... nie wiem;)

Trudno to opisać.

: 02 kwie 2004, 18:18
autor: Meliana
Przykro mi z tego powodu ... Wygląda na to że naprawde nie znalazłeś żadnej dziewczyny z która mógł byś na realu o czyms ciekawym porozmawiać.
Nie martw się, Morfeusz też nie miał kobiety ;) I dobrze mu było!!

: 02 kwie 2004, 18:22
autor: Hyhy
Kurde maniek kobiety nie lubia faceta ktory nudzi lub umartwia sie nad soba non stop...zapamietaj to.A powiedz mi co mowisz do dziewczyny jak z nia rozmawiasz w jakim jest w wieku, w jakim miejsu rozmawiacie, gdzie pracuje(jesli wiesz), czasem sposob rozmowy lepiej zmienic do pewnej dziewczyny np. do dresiary na meczu Legii :) powiesz Hej bejbe dawaj brykniemy moja betka a potem smigniemy do mnie i zruch am cie troszke:D
A do Pani bibliotekarki powiesz Dzien dobty chciale oddac ksiazke "jak zaprosic taka sliczna dziewczyne na kawe" :D
I mysl chlopie jak gadasz i przede wszystkim nic nie krec:) bo za 2 min uslyszysz ze robisz ja w chu.. :D

: 02 kwie 2004, 22:33
autor: mariusz
Kurde maniek kobiety nie lubia faceta ktory nudzi lub umartwia sie nad soba non stop...zapamietaj to.A powiedz mi co mowisz do dziewczyny jak z nia rozmawiasz w jakim jest w wieku, w jakim miejsu rozmawiacie, gdzie pracuje(jesli wiesz), czasem sposob rozmowy lepiej zmienic do pewnej dziewczyny np. do dresiary na meczu Legii powiesz Hej bejbe dawaj brykniemy moja betka a potem smigniemy do mnie i zruch am cie troszke:D
A do Pani bibliotekarki powiesz Dzien dobty chciale oddac ksiazke "jak zaprosic taka sliczna dziewczyne na kawe"
I mysl chlopie jak gadasz i przede wszystkim nic nie krec:) bo za 2 min uslyszysz ze robisz ja w chu..


Ameryki nie odkryłeś. Spokojnie umiem się zachoewać i porozmawiać. Spoko, spoko...:) :564:

: 06 kwie 2004, 10:58
autor: Sorecer
To facetowi jest chybra trudniej zagadać, zwłaszcza jeśli dziewczyna bez przerwy otoczona jest wianuszkiem koleżanek ;-)

: 06 kwie 2004, 14:13
autor: Andrew
Jezeli jest otoczona wianuszkiem kolezanek , to sprawa wbrew pozorom jest jeszcze łatwiejsza ! i to naprawde o wiele !! albowiem mozna zrobic tak by kolezanki same ja wepchneły w twe ramiona jak sie to mówi, lub sprawic troche zazdrosci w ten krag , reszta bedzie juz prosta !!

: 06 kwie 2004, 15:07
autor: Sorecer
Zgodze się o ile znasz choć jedną z koleżanek :D Albo koleżanki otwarte są na nowe znajomości i nie gadają tylko o "kosmetykach".

: 06 kwie 2004, 15:19
autor: Andrew
Nieprawda ! lepiej ze ich nie znasz -- pomysl!!!!

: 06 kwie 2004, 15:34
autor: Maverick
Jezeli ktos umie to faktycznie lepiej zagadywac do wiekszej ilosci kobietek :) Wystepuje wtedy miedzy nimi pewien rodzaj rywalizacji :d Pamietam jak sam zagadywalem do kilku kobietek na obozie :d Trzeba tylko byc milym, spostrzegawczym i wykazac sie poczuciem humoru! Jak sie beda smialy (z Twoich kawalow i tekstow) to zrobisz dobre, bo pozytywne wrazenie :d

: 06 kwie 2004, 16:16
autor: Andrew
No ! są i tacy co to szybko załapują o co chodzi !!
przeciesz jak rzucisz kosc miedzy pieski to beda o nia sie bić , dobra dobra , wiem wiem !! głupawe porównanie , ale madry wie co chce w ten sposób przekazać