agnieszka.com.pl • Mój ojciec mnie śledzi...
Strona 1 z 4

Mój ojciec mnie śledzi...

: 25 lip 2006, 14:33
autor: patinka246
Mój ojciec to wariat... nie wolno mi chodzic na imprezy, a w domu musze byc na 21 choć mam 16 lat... Spotykam sie z chloapkiem ktory jest no troche straszy ode mnie ale naprawde sie kochamy. On ma 21 lat. Kiedy rodzice sie o tym dowiedzieli dostali bialej gorączki, zaczęli mnie wyzywać od dziwek i dupodajek... A ojciec zadzwonil do mojego chlopaka, zacząl mu grozic że go zabije jak bedzie sie ze mna spotykac i ze poda go do sądu o molestowanie seksualne nieletniej...sprawa jakos przycichla bo lukasz przeprosil mojego ojca i powiedzial ze nie bedzie sie ze mną spotykal... ale spotykamy sie nadal pokryjomu. To bardzo trudne, bo ostatnio sie dowiedzielismy ze moj ojciec mnie śledził... Boje sie ze lukaszowi cos zrobi... nie chce go starcic, kochamy się... prosze o jakąs pomoc... moze mieliscie podobne sytuacje? Jak z niej wybrnąc? Help...

: 25 lip 2006, 14:37
autor: TFA
patinka246 pisze:Mój ojciec to wariat... nie wolno mi chodzic na imprezy, a w domu musze byc na 21 choć mam 16 lat...


16 lat to wcale nie duzo, ale wydluzylbym ten czas do 12, gora 2 w nocy :]

patinka246 pisze:A ojciec zadzwonil do mojego chlopaka, zacząl mu grozic że go zabije jak bedzie sie ze mna spotykac i ze poda go do sądu o molestowanie seksualne nieletniej...


Niech ojcien najpierw zapozna sie z prawem zanim zacznie takie glupoty gadac.

Nie wiem co moge poradzic, jak dla mnie sytuacja bez wyjscia.

: 25 lip 2006, 14:40
autor: paula19
Tylko współczuć...
na pewno się nie awanturuj i nie buntuj, bo sobie tylko pogorszysz sytłacje. Wypełniaj wszytskie swoje obowiązki.
Czy nie mozecie się spotykac gdy twój ojciec jest w pracy?? I co na to Twoja mama?? Może ona mogła by załagodzić sytłacje...

: 25 lip 2006, 14:44
autor: patinka246
Moja mama podlega ojcu... starzy nie pracują w unormowanych godzinach wiec nigdy nie wiadomo kiedy bede w domu, ale najczesciej ktores z nich jest zawsze. Juz nie wiem co mam wymyslac zeby wyjsc z domu :/ a wlasnie... jak to z tym prawem jest? Od 15 roku zyci juz sie nie podlega kuratorowi... hmmm ja mam 16 lat ale slyszalam że rodzice mogą podac lukasza do sądu bo wciąż jestem niepelnoletnia. Jak to jest oświeci mnie ktoś?

: 25 lip 2006, 14:46
autor: paula19
TFA pisze:16 lat to wcale nie duzo, ale wydluzylbym ten czas do 12, gora 2 w nocy


Ja jeszcze rok temu o 22 musiałam być w domu. W wieku 16 lat jak mi sie udało wybłagać do 21 to było już coś...

Więc się nie przejmuj nie jesteś sama... Tylko, że potrafiłam te zakazy ładnie obchodzić. Uważam, ze jak dziecko będzie chciało wywinąć jakiś numer to żadne zakazy rodziców nie pomogą.
Zawsze mówiłam że śpie u koleżanki a tak naprawdę była godzina 23 a ja szalałam na koncercie lub na ognisku.

: 25 lip 2006, 14:48
autor: patinka246
Taaa tylko mi nawet u koleżanki nocować nie wolno ;/

: 25 lip 2006, 14:52
autor: TFA
Coz, musisz czekac na pelnoletnosc, niestety.

: 25 lip 2006, 14:55
autor: foxy_lady
sluchajcie, nie wiemy dokladnie jaka jest sytuacja u patinka246, a juz wszyscy jej wspolczujecie i mowicie jak ma kombinowac. 16 lat, to naprawde mlody wiek i wg mnie wracanie o 24 to jest za pozno. ponadto koles 21 letni w tym wieku, mozse byc powodem do niepokoju rodzicow. oczywiscie, nie sadze aby sledzenie wlasneg dziecka bylo odbrym wyjsciem, ale to juz nie moja sprawa. byc moza cos przeskrobalas lub rodzice nie maja zaufabnia do Ciebie, skoro masz takie jazdy.
nie bede Ci nic radzila. jedynie co moge powiedziec, to moze sprobuj pogadac z tata i wyasnic mu ze jestes rozsadna dziewczyna i, ze moze Ci zaufac.
uprawiacie sex ?

: 25 lip 2006, 14:58
autor: paula19
patinka246 pisze:Taaa tylko mi nawet u koleżanki nocować nie wolno ;/


To wymyślcie sobie jakies wspólne zajęcia. Moze jakiś kurs. Coś takiego żeby rodzice wiedzieli że ty się zajmujesz czymś pożytecznym, a tak naprawdę jakoś kreatywnie spędzisz sobie czas ze swoim chłopkiem.

A czy to jest tak, że ty już nigdzie nie wychodzisz??

Mój sposób na rodziców to było po prostu wyjść z domu i wrócić przed północną. Draki były takie że aż się sasiedzi się interesowali. Ale wkońcu rodzice ustąpili, bo nie mogli nic więcej zrobić jak tylko się powydzierać, czy przedzielić przez łeb. W moim wypadku poskutkowało, nie wiem jak by było u Ciebie.

: 25 lip 2006, 15:02
autor: Sir Charles
patinka246 pisze: Od 15 roku zyci juz sie nie podlega kuratorowi... hmmm ja mam 16 lat ale slyszalam że rodzice mogą podac lukasza do sądu bo wciąż jestem niepelnoletnia. Jak to jest oświeci mnie ktoś?


PROkuratorowi. I tak - od kiedy skończyłaś 15 lat to możesz się z nim rżnąć 5 razy dziennie. A jedyne co rodzice mogą JEMU prawnie zrobić, to pozwać go o alimenty jak Ci dzidzię strzeli ;)

: 25 lip 2006, 15:02
autor: patinka246
Rozmawialam z rodzicami ale nic nie skutkowalo. Ogólnie zalozylam z lukaszem ze poczekamy jak skoncze 18 lat, ale gdyby to sie wczesniej wydalo to nie wiem co bedzie... on powiedzial ze stanie dla mnie przed sądem bo i tak nic nie powinno mu sie stac chyba ze bede zeznawac przeciwko niemu. Seksu nie uprawialismy i narazie nie zamierzamy. Moi starzy myślą ze lukasz chce mnie wykorzystac. Gdyby tak bylo juz dawno by to zrobil... mialam pomysl po tej calej aferze zeby pojsc do ginekologa i poswiadczyc ze nadal jestem dziewica bo oczywiscie starzy w to nie wierzą. Nie widzieli lukasza na oczy, wyobrazają sobie go pewnie jako 21 letniego zboczenca :/

: 25 lip 2006, 15:04
autor: Sir Charles
foxy_lady pisze:16 lat, to naprawde mlody wiek i wg mnie wracanie o 24 to jest za pozno.

To się akurat zgadza. Ja o 24 to zacząłem wracać właściwie dopiero około 18 urodzin.

: 25 lip 2006, 15:07
autor: patinka246
No z tego powodu to akurat tak strasznie nie cierpie, choc moi znajomi prawie wszyscy chodzą na imprezy i wracają najwczesniej o 24 ...

[ Dodano: 2006-07-25, 15:15 ]
No dobra kumpel mi powiedzial ze jak lukasza podadzą do sądu to go uniewinnią ale zabronią sie do mnie zblizac bo moim prawnym opiekunem jest moj ojciec i on sobie tego nie zyczy i co teraz?

: 25 lip 2006, 15:16
autor: foxy_lady
patinka246 pisze:Moi starzy myślą ze lukasz chce mnie wykorzystac. Gdyby tak bylo juz dawno by to zrobil... mialam pomysl po tej calej aferze zeby pojsc do ginekologa i poswiadczyc ze nadal jestem dziewica bo oczywiscie starzy w to nie wierzą. Nie widzieli lukasza na oczy, wyobrazają sobie go pewnie jako 21 letniego zboczenca

chronia swoja corke i boja sie o nia, to zrozumiale. pisalas, ze twoj chlopak przeprosil ojca, zrobil to przez telefon ?
moze poznac staruszkow z twoim chlopakiem, moze ich to troche uspokoi. przyn ajmniej beda wiedzsieli z kim masz do czynienia.

: 25 lip 2006, 15:19
autor: patinka246
Hmmm zastanawialismy sie nad tym tylko ze lukasz sie go boi... nie wiem co moj ojciec moze mu zrobic... grozil ze go zabije, pocwiartuje i wrzuci do rzeki i takie tam. Wtedy naprawde dostal furii ... nie chce zeby lukiemu cos sie stalo :(

: 25 lip 2006, 15:24
autor: paula19
patinka246 pisze:Hmmm zastanawialismy sie nad tym tylko ze lukasz sie go boi... nie wiem co moj ojciec moze mu zrobic... grozil ze go zabije, pocwiartuje i wrzuci do rzeki i takie tam. Wtedy naprawde dostal furii ... nie chce zeby lukiemu cos sie stalo


No bez przesady, przeciez chyba go nie pobije? Przedstaw go od jak najlepszej strony, a moze coś z tego wyjdzie...

: 25 lip 2006, 15:29
autor: foxy_lady
dzizass, no przecierz go nie zabije, bez przesady. spytaj ojca co on o tym sadzi, na spokojnie i ew. ustaw pozniej jakies spotkanie.

chyba jestes jedynaczka co ?

: 25 lip 2006, 15:30
autor: Gt10
jak ojczulek jest taki to raczej nawiazania znajomosci nie pomoze wiele.... nie poddawaj sie, musza sie do tej sytuacji przyzwyczaic.... i teraz TY ocen czy znajomosc z tym kolega jest tyle warta?
ja mialem troche podobna sytuacje...i mam nadal... moja matka nienawidzi mojej dziewczyny... niewiadomo skad... po prostu widac po niej ze pocwiartowalaby ja gdyby tylko byla okazja, jak kochanie dzwoni do mnie do domu to stara mowi ze mnie nie ma, i na codzien mi pieprzy jaka ta moja dziewczyna jest brzydka, glupia, i jakich ma gownianych rodzicow.... nawiasem mowiac jak pojechalem do jej starych nad morze to pierwszy raz poczulem sie jakbym mial rodzine.... ale moja stara wie ze jej pierdolenie nic nie zmieni i jesli rzeczywiscie bardzo chlopaka kochasz to musisz kombinowac....
i odpowiedz sobie na jedno pytanie jeszcze.... czy poslalabys ojca do sadu gdyby chcial tknac lukasza?

: 25 lip 2006, 15:35
autor: patinka246
Też sądze ze go nie zabije przecież, tylko ze lukasz sie boi... nie jestem jedynaczką, mam brata starszego 9 lat. ( on sie do tej sprawy w ogole nie chce wtrącac ) Jedno jest pewne bede walczyc o lukasza.

: 25 lip 2006, 15:36
autor: Ted Bundy
foxy_lady pisze:chyba jestes jedynaczka co ?


bardzo możliwe. To, że zabrania wracać później w tym wieku to normalne. Martwi się, jak każdy rodzic. Ale słownictwo, którym określa Twego faceta jest niedopuszczalne - jeżeli, oczywiście, nie ma żadnych powodów do takiego zachowania. Różnica wieku między wami również rodzicom może nie odpowiadać. Z czasem to minie.

: 25 lip 2006, 15:51
autor: patinka246
No dobra powiedzmy ze doprowadze do spotkania miedzy lukaszem a moim ojcem. Tylko jak to zrobic żeby nie dostal furii?????????? Malo rozmawiam z rodzicami. Kompletnie mnie nie rozumieją wiec juz kilka lat temu porzucilam pomysl zwierzania sie im.

: 25 lip 2006, 16:13
autor: Andrew
Rany ale post <aniolek> normalnie wymiekam
16 latka chciała by nocowac u kolezanki , przychodzic do domu o 24 i co jeszcze bys chciała ?? moze kogiel mogiel Ci ukrecić ?
Nic tu nie ma wspomniane o matce, tylko ciagle ojciec i to jeszcze jakis tyran i morderca <hahaha> Ja w to osobiscie nie wierze , cos tu krecisz , czegos nam nie mówisz
Tak sie składa iz mam córke niewiele lat młodsza od Ciebie , zas syna starszego , i co powiem ja tak byc musi , i gdy córka bedzie mała lat 16 , to i tak bedzie musiala byc w domu o porze która ja ustale , a o zostawaniu na noc u kolezanki , to nie ma mowy , od nocowania jest dom ! chyba ze ową kolezanke znam i jest to córka moich jakichs znajomych dobrych , inaczej zapomnij .
Chciałbym tu usłyszec wypowiedz ojca , bo cóz - bez tego ciezko cokolwiek napisac konkretnego .
Jezeli twój chłopak usłyszał grozby z strony Ojca twego , dlaczego tego nie zgłosił na policji , takie cos jest karene z urzedu !!

: 25 lip 2006, 16:15
autor: TFA
Andrew pisze:Ja w to osobiscie nie wierze , cos tu krecisz , czegos nam nie mówisz


Tez sie nad tym wlasnie zastanawiam, ze jakis ukryty powod musi tutaj byc, nie wierze ze tak po prostu ojciec bez powodu robi takie akcje. Musiala czyms mega glupim podpasc a nie chce tutaj o tym napisac, a pewnie zmienilo by to spojrzenie na cala sprawe.

: 25 lip 2006, 16:16
autor: patinka246
Wspolczuje Twoim dzieciom... jak widac takich tyranow jak moj ojciec jest więcej...

[ Dodano: 2006-07-25, 16:18 ]
Niczym nie podpadlam. Przeciez to anonimowe forum wiec spokojnie moglabym napisac gdyby cos takiego mialo miejsce. Moi rodzice po prostu tacy są...

: 25 lip 2006, 16:19
autor: Ted Bundy
podpisuję się pod postem Andrew :) Nic dodać, nic ująć. To nie tyrania -a odpowiedzialność. Żaden normalny ojciec nie grozi chłopakowi córki bez powodu. Chyba że ma popieprzoną psychikę i jest furiatem, ale to znikome przypadki.

: 25 lip 2006, 16:20
autor: patinka246
Gróźb nie zlozyl na policje... bo nie chce mojego ojca wsadzac za kratki.

: 25 lip 2006, 16:21
autor: Andrew
patinka246 pisze:Wspolczuje Twoim dzieciom... jak widac takich tyranow jak moj ojciec jest więcej...

[ Dodano: 2006-07-25, 16:18 ]
Niczym nie podpadlam. Przeciez to anonimowe forum wiec spokojnie moglabym napisac gdyby cos takiego mialo miejsce. Moi rodzice po prostu tacy są...
<hahaha> <hahaha> <hahaha>

no wlasnie wyszło szydło z worka , nie musisz im współczuc , one sie wcale nie zalą i nie skarzą !!

a co do ciebie to powiem Ci kim jestes , masz conajmniej kilka kolczyków na całym ciele , wymalowana chodzisz , pyskujesz , uwazasz sie za dorosłą , robisz co chcesz , łazisz gdzie chcesz , z towazystwem które Ci w tym wieku nie przystoi , pijesz piwo z chłopakami włuczysz sie z nimi i ich kolezankami itd. moge sie i oczywiscie mylić
ale to łątwo sprawdzic , podaj mi telefon do Twego ojca , ja sobie z nim pogadam ! powiem iz jestem z opieki społecznej . no daj ten nr.

[ Dodano: 2006-07-25, 16:22 ]
patinka246 pisze:Gróźb nie zlozyl na policje... bo nie chce mojego ojca wsadzac za kratki.

za grozby nie wsadzaja za kratki <aniolek>

Mam kuzykę , kiedys też miala lat 16 , i co sie z nia działo , a rany Boskie , robiła co chciała , a jak ja kuzyn ukarał i na spaniu obcioł włosy , to narobiła sobie sinców i poszła na policje zgłosic pobicie , oczywiscie kuzyn dostał kare pieniezną , jak ja zamknoł w domu to wezwała straz pozarną , ze sie gaz ulatnia i ja wyciagli , a za nieuzasadnione wezwanie kosztami obciazono kuzyna , dlaczego kuzyn tak robił , ano dlatego, iż weszła w złe towazystwo , gdzie pili , palili , cpali itd. o sexie nie wspomne . Też kuzynka sie zakochała w takim jednym , wiec kuzyn zaczoł dzialać , dzis kuzynka ustatkowana , jak z nia rozmawiam , mówi , jaki człowiek był młody i głupi aż wstyd sobie przypominac te czasy , ot wszystko , a wtedy ojciec jej był najgorszym wrogiem !! dlatego spasuje z wypowiedziami i wam tez radzę

: 25 lip 2006, 16:23
autor: patinka246
Zupelnie nie rozumiem dlaczego nie chcecie mi wierzyc. Moj ojciec jest pewnie przekonany ze lukasz mnie wykorzystal i chce dla swojej coreczki jak najlepiej. Ja to rozumiem ale bez przesady... żeby zaraz grozić sądami... moi starzy go pewnie uważają za jakiegoś pedofila :/

[ Dodano: 2006-07-25, 16:26 ]
Nie dam Ci numeru bo nie wiem kim jestes. I tu sie mylisz. Wcale nie jestem rozwydrzoną dziewuchą jakich teraz wiele. Nie pije w ogole alkoholu, nie pale i nie ćpam. Jestem spokojną osobą. Na imprezy tez nie chodze nie ze wzgledu na to ze mnie nie puszczają ale po prostu nie przepadam. Tam jest alkohol i masa dziwnych ludzi.

: 25 lip 2006, 16:29
autor: Andrew
Jak by był przekonany- zabrał by cie do ginekologa i to wyjasnił , nie rób z ojca takiego durnia .
no dobra ojciec Tyran a mama ? tyranka ? <hahaha>

ZESKANUJ I WKLEJ TU SWIADECTWO GIMNAZJALE , MOZE WTEDY cI UWIERZę

: 25 lip 2006, 16:33
autor: patinka246
Skoro byl przekonany to nie musial mnie zabierac do ginekologa prawda bystrzaku? Z resztą sam mi to powiedzial. Zrobil ze mnie szmate tylko dlatego ze zadaje sie ze starszym chłopakiem. Czy ja powiedzialam ze moj ojciec jest tyranem????????????????