poświęcenie...
: 19 lip 2006, 22:22
moj problem moze wydawac sie nietypowy... otoz jestem z chlopakiem od 8 miesiecy bardzo sie kochamy:)ale ostatnio wydaje mi sie ze za bardzo sie dla niego poswiecam.. on mieszka chwilowo sam , ja natomiast pracuje nieregularnie przez 3 - 4 h. Czesto wstaje rano aby pojechac do niego po klucze gdy on wychodzi do pracy aby zrobic mu obiadek gdy juz wroci... ale to malo jak mi sie nudzilo wypralam jego rzeczy i posprzatalam dom... jak teraz to pisze to wydaje mi sie wrecz zalosne.. boje sie ze on niedlugo bedzie tego oczekiwal ode mnie.. ale ja to robie wszystko sama z siebie on do niczego mnie nie namawia.... czy ja zle robie?? 

.