I jak tu zrozumieć facetów
: 29 cze 2006, 21:44
W marcu rozstalam sie z facetem (bylismy razem rok czasu) nasze relacje nie ukladaly sie dobrze czesto sie klocilismy i w ogóle
. az do teraz.... wlasne niedawno sie odezwał do mnie tzn odzywał sie juz woczesniej bylo chwile ok ale znow cos sie chzranilo no i az do dnia dzisiejszego zaproponował mi abysmy wyjechali na 1 dzien razem wczesniej pytał czy sie spotkamy ale odmowilam (pow ze moze kiedys nie teraz, na co sie bardzo ucieszył ze jest taka mozlwiosc) w sumie teraz rozm sie nam Ok.. i nie wiem co mam zorbic zgodizc sie czy nie z jednej strony chce a z drugiej mysle ze nie . Prosze doradzcie mi cos jesli potrzebujecie wiedziec cos wiecej to odp na pytania pozdrawiam
. az do teraz.... wlasne niedawno sie odezwał do mnie tzn odzywał sie juz woczesniej bylo chwile ok ale znow cos sie chzranilo no i az do dnia dzisiejszego zaproponował mi abysmy wyjechali na 1 dzien razem wczesniej pytał czy sie spotkamy ale odmowilam (pow ze moze kiedys nie teraz, na co sie bardzo ucieszył ze jest taka mozlwiosc) w sumie teraz rozm sie nam Ok.. i nie wiem co mam zorbic zgodizc sie czy nie z jednej strony chce a z drugiej mysle ze nie . Prosze doradzcie mi cos jesli potrzebujecie wiedziec cos wiecej to odp na pytania pozdrawiam
Żyć się nieda, zabić niewolno