Ktoś pewny siebie....

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
rafii
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 145
Rejestracja: 09 sty 2006, 08:28
Skąd: Radomsko
Płeć:

Postautor: rafii » 28 sty 2006, 01:30

pracocholik pisze:1. Chłopak/Facet nie przyzna się z reguły do nieśmiałości/braku pewności siebie
2. Jeśli jednak się przyzna to duża część otoczenia zaczyna troszkę dziwnie na niego patrzeć
3. Z reguły chłopcy są bardziej nieśmiali, przynajmniej w kontaktach z płcią przeciwną
4. Pewności siebie brakuje raczej kobietom


W moim wypadku jest tak, ze potrafie przyznac sie ze jestem niesmialy. I w sumie malo obchodzi mnie co pomysla o mnie inni ;)
Niedosc tego nie slyszalem zeby ktos chcial mnie zlinczowac za to, ze jestem niesmialy wrecz odwrotnie.


pracocholik pisze:jestem nieśmiały, ale bardzo pewny siebie. Nie wiem skąd czerpie aż tak głęboką wiarę w siebie, często niczym nieuzasadnioną...

u mnie jest tak samo. I dobrze mi z tym
"polakom gratulujemy .... mnie ;)"
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 28 sty 2006, 17:08

pracocholik pisze:jestem nieśmiały, ale bardzo pewny siebie. Nie wiem skąd czerpie aż tak głęboką wiarę w siebie, często niczym nieuzasadnioną...

u mnie jest tak samo. I dobrze mi z tym[/quote]

Nie wiem jak mozna byc niesmialwmy a zarazem pewnym siebie. Wyjasni mi to ktos?
Bo to tak jak mowic: "Nie kochalme sie jeszce, ale juz nie jestem prawiczkiem"
Awatar użytkownika
rafii
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 145
Rejestracja: 09 sty 2006, 08:28
Skąd: Radomsko
Płeć:

Postautor: rafii » 29 sty 2006, 22:15

zakery... pisze:Nie wiem jak mozna byc niesmialwmy a zarazem pewnym siebie. Wyjasni mi to ktos?
Bo to tak jak mowic: "Nie kochalme sie jeszce, ale juz nie jestem prawiczkiem"


tu chodzi o to, ze jestesmy niesmiali, ale wierzymy w swoje mozliwosci.
hmmm .... chociaz nie wiem czy nazwalbym siebie niesmialym po swoich ostatnich systuacjach ;)
"polakom gratulujemy .... mnie ;)"
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 29 sty 2006, 22:21

Jestem i śmiała, i pewna siebie. I mam przegięte poczucie własnej wartości.

Wszystkie cechy są bardzo przydatne w życiu i niesamowicie je ułatwiają.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 sty 2006, 22:25

mrt pisze:I mam przegięte poczucie własnej wartości.

boje sie takich ludzi <boje_sie> ;)
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 30 sty 2006, 16:03

rafii pisze:
zakery... pisze:Nie wiem jak mozna byc niesmialwmy a zarazem pewnym siebie. Wyjasni mi to ktos?
Bo to tak jak mowic: "Nie kochalme sie jeszce, ale juz nie jestem prawiczkiem"


tu chodzi o to, ze jestesmy niesmiali, ale wierzymy w swoje mozliwosci.
hmmm .... chociaz nie wiem czy nazwalbym siebie niesmialym po swoich ostatnich systuacjach ;)


Nadal mnie to nie przkonuje. No wyobrazmy sobie tak. Podchodze do panny (glowa w dol, nie patrze w oczy "kopie noga w ziemie", i mowie cos po cichu- to sa nieliczne objawy niesmialosci. To na pewno ta osoba jest pewna siebie? Albo przemwaiajc do tlumu czy kiedy jakis typ zaczepia towja panne byc niesmail i wierzyc w siebie? Bo mi wychodzi czysta groteska. Juz lepiej zrozumailbym ze jestem pewny siebie (nie chodzi mi o typa maczo) ale czasem mam chwile watpliwosci i zawachania.

Osoba pewna siebie idzie przez ulice z glowa uniesiona, wie czego chce, akceptuje siebie oraz ma dystans. A ja uwazam ze osoba niemsiala nie posiada tych cech.

Moze sie myle wiec prosze wyprowadz mnie zbledu, napisz wiecej albo zmien zdanie o sobie lub nadal sie oklamuj.....
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 31 sty 2006, 00:42

Yasmine pisze:boje sie takich ludzi .boje_sie. ;)

Szczerze?Ja też. Bo moje spore ego przy ich gigantycznym maleje groteskowo szybko.
Awatar użytkownika
Jasta20
Maniak
Maniak
Posty: 578
Rejestracja: 17 lut 2005, 15:12
Skąd: Z WeNuS :):)
Płeć:

Postautor: Jasta20 » 31 sty 2006, 00:44

Ja czesto slysze ze jestem bardzo pewna siebie, rozgadana, wygadana... Ale czy sama sie za taka uwazam?? Hmmm, nie wiem, ale skoro tak mowia,wiec pewnie tak jest! <diabel>
Miłość to nie staw, w którym można znaleźć swoje odbicie. Miłość ma
przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okrety, zatopione miasta,
ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko...
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 31 sty 2006, 02:29

mrt pisze:Jestem i śmiała, i pewna siebie. I mam przegięte poczucie własnej wartości.

Się zobaczy :)
mrt pisze:Wszystkie cechy są bardzo przydatne w życiu i niesamowicie je ułatwiają

Zgadzam się w zupełności.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 31 sty 2006, 10:39

cubasa pisze:: na ogół im bardziej rodzice chwalili i doceniali, tym potem mamy większą wiarę w siebie.
ot i tutaj kiedyś było źródło mojego problemu..jesli człowiek wiecznie słyszy że jest do dupy to z czasem zaczyna wierzyć w to..

moon pisze:Zaraz przy poznaniu nieśmiała jestem.
Prszę sie czesto i inne takie.

Dysonans poznawczy.Czy jakoś tak,w każdym razie w 100% naturalne.

Cóż mnie z kompleksów i nieśmiałośći wyleczyły moje koleżanki i moja kobieta..
pewność siebie nie jest czymś co się ma i już,dla każdego znajdzie się sytuacja w której sie może rozpłakać zagubić..itp-jednym słowem stracic ową pewność siebie..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 31 sty 2006, 13:21

Pegaz pisze:ot i tutaj kiedyś było źródło mojego problemu..jesli człowiek wiecznie słyszy że jest do dupy to z czasem zaczyna wierzyć w to..


mnie osobiście nikt nie chwalił (ale i nie jebał w stylu, że do dupy), więc dzięki temu sam z siebie się chwalę, gdy uzam to za stosowne, hehehe......pewność siebie, która wyrosła we mnie przez te lata, podlana sporą dawką cynizmu i tonami sarkazmu, pozwala mi w miarę normalne funkcjonowanie na tym porypanym świecie.... <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 31 sty 2006, 15:48

ja jestem niesmiały jednak ostatnio mi to przechodzi :] ale pewny siebie to nigdy nie jestem i nei lubie takich ludzi zato lubie patrzec jak ktos z tym przesadza i sie przejedzie na tym :) ja juz to nie raz zrobiłem dlatego do wszystkiego podchodze z dystansem :)
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 31 sty 2006, 18:16

Zuber pisze:ja jestem niesmiały jednak ostatnio mi to przechodzi :] ale pewny siebie to nigdy nie jestem i nei lubie takich ludzi zato lubie patrzec jak ktos z tym przesadza i sie przejedzie na tym :) ja juz to nie raz zrobiłem dlatego do wszystkiego podchodze z dystansem :)


I to jesyt wlasnie prawdziwa pewnosc siebie, abynajmniej jego poczatki. Nie mozna nazwac kogos kto krzyczy jaki to ons super, ze nie wieadomo co umie i wszytko naj. To sie nazwya glupota. I tak samo nie mozna nazwac osoby niesamiales pewna siebie. To nie jest gdzies pomiedzy tylo ponad tym...

Tyle ode mnie...
Awatar użytkownika
Someone
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 91
Rejestracja: 13 lip 2005, 11:16
Skąd: rzeczywistość
Płeć:

Postautor: Someone » 03 lut 2006, 07:48

Pewność siebie naprawdę potrafi ułatwić życie, jednak czasami czuję się zbyt pewnie i wcale tego nie lubię. Staram się nad tym panować, ale nie zawsze się da ;) Mnie pewnym siebie ponoć uczyniły praca i studia (oczywiście wg. innych). Tak się fajnie złożyło, że obie nałożyły się w tym samym czasie :)
"No matter what you think about me, I'm still your child you can't just turn me off " - Tupac Amaru Shakur

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 351 gości