agnieszka.com.pl • z kim rozmawiac??
Strona 1 z 1

z kim rozmawiac??

: 05 paź 2005, 21:37
autor: kina
Nie wiem czy to dobry dzial do tego problemu, ale najbardziej mi pasowal do mojego problemu chociaz z miloscia to nie ma wiele wspolnego. Mam problem dotyczacy samotności....nie chodzi o to ze nie mam znajomych wręcz przeciwnie...mam ich sporo, chodzi o to,ze czasami potrzebuje kogos z kim mozna porozmawiac na kazdy temat....no wiecie pozalic sie na swojego chlopaka, pogadac o swoich problemach, o mninionym dniu, po prostu o swoich problemach dnia codziennego. Mam chlopaka od 3 lat,ale sami pewnie wiecie ze czasami lepiej pogadac z jakas przyjaciolka....niestety moja wyprowadzila sie z miasta i zadko znajdujemy czas na wspolne wyjscie do knajpki lub chociaz na wpicie kawy!! Po za tym znalazla prace i ma juz nowe kolezanki a moze nawet przyjaciolki,ktore mi za bardzo nie przypadly do gutu!! Ze swoim chlopakiem moge pogadac ze wszystkim, ale czasami wole posluchaj kobiecej rady...ma ktos podobny problem?? Jak sobie z nim radzicie.....?? Z kim rozmawiacie o swoich problemach?? A moze z nikim nie rozmawiacie, tylko radzicie sobie sami??

: 05 paź 2005, 21:42
autor: cubasa
ja zazwyczaj tłumię to co mnie dęczy. Wiem, że to niezdrowe :/ Ale cóż poradzić. Smutno jest mi bardzo rzadko. Ale probuje wtedy wyrwac sie gdzies z domu.
Nie wiem czy jestes tego swiadoma, ale napisanie topica na forum to tez sposob na wyzalenie. Mamy taki specjalny topic "Wyraż to!Cokolwiek to jest!" :)

: 05 paź 2005, 22:04
autor: mariusz
Mnie zawsze pomaga spoekanie na piwie ze znajomymi ;)

: 05 paź 2005, 22:06
autor: Beggar
mhm... ja wyżalam się najbliższym ziomkom heh, czasem nie mają ochoty słuchać moich smutów ale cóż nie maja innego wyjścia w odwrotną strone też tak jest... :P:P

: 05 paź 2005, 22:12
autor: AlicE!
Jesli masz sporo znajomych to nie widzę problemu: zawsze znajdzie się ktoś, kto na pewno Cię wysłucha... ;)

: 05 paź 2005, 22:41
autor: kina
no tak ze znajomymi mozna rozmawiac....ale to tylko znajomi, ktorzy jak wszyscy wiemy nie zawsze potrafia trzymac jezyk za zebami, znajomi lubia plotki i o neutralnych tematach mozna z nimi pogadac.....ale znajomym nie powierza sie tajemnic....przynajmniej ja tak mysle.....

: 05 paź 2005, 22:48
autor: Mysiorek
Ja jestem samowystarczalny <faja>

: 05 paź 2005, 22:56
autor: Adamo
Ja też <jol> ale jak cos juz mnie bardzo trapi to albo gadam z 1 siostrą albo z 2 w zaleznosci którą mam podreką przeważnie tą przed 30 :) Bo z ziomami na takie tematy to nie ma co rozmowiac bo ani cie nie slucha a jeszcze cie powku....... Wiec ja tam wole z kobieta obojetnie jaką :) ale na 1st place = sister :)

: 05 paź 2005, 23:21
autor: Krzych(TenTyp)
Mysiorek pisze:Ja jestem samowystarczalny Pali

Ja również jestem perpetum mobile

: 05 paź 2005, 23:36
autor: kina
Hmmmmmm....widze ze wiekszośc mężyzn (chlopców badz chlopakow) na tym forum jest samowystarczalnych :) fajnie macie.....tez bym tak chciala :)

: 06 paź 2005, 00:09
autor: ksiezycowka
Ja się z psiapsióła umawiam wtedy i gadam godzinami. Jesli by jej nie było [cholera to niemozlliwe!] to bym dusiła w sobie.
Zanim ją poznałam nie miałam nawet znajomych. Nie znałam chyba żadnej osoby w moim wieku z która mogłabym się zakumplowac, szczerze pogdać ani nic.
To rozmawiałam z tym co było pod ręką - z krzesłem z dużego pokoju, z jukami na szpitalnym korytarzu...Ale byłam mniejsza. Moje Słonko poznałam zaczynając szkołe podstwową, a zaprzyjaźniłam się z nia na dobre i złe w 5 klasie. I to trwa do dziś.

A Ty spisuj żale a nie tłamś je w sobie i potem wszystko mów psiapsióle co Cię boli. Niech to z Ciebie ucieka a nie narasta w Tobie. Dzwoń do niej, pisz no cokolwiek.
I jeszcze dwie rzeczy:Twój facet powienien być tez Twoim przyjacielem i nie bądx zazdrosna o jakies baby z pracy - przeciez one nie są w stanie jej Ciebie zastąpić.


[pomocy,pomocy - jestem miła! <boje_sie> ]

: 06 paź 2005, 07:55
autor: Yasmine
moon pisze:Ja się z psiapsióła umawiam wtedy i gadam godzinami

no ja dokladnie tak samo :). Mam jedna przyjaciolke z ktora moge pogadac praktycznie o wszystkim. Tylko jedna, reszta to takie tam kolezanki.
Z Moim gadam bardzo duzo, ale czasem trzeba sobie pogadac jak baba z baba. :)

moon pisze:pomocy,pomocy - jestem miła!

Moon co sie dzieje <boje_sie> ;).

: 06 paź 2005, 17:58
autor: Hyhy
Poznaj tu jakas kobiete, godna tego zebyscie sie skumaly, jakas taka co nadaje na tych samych falach i wydaje sie byc po prostu wporzadku:D