agnieszka.com.pl • Pytanie do Pań???
Strona 1 z 1

Pytanie do Pań???

: 27 wrz 2005, 20:20
autor: slliczny
Pytanie kieruję do Pań, ( proszę o poradę) . Dwa dni temu na kursie poznałem super dziewczyę, co dzień ze sobą rozmawiamy, chciałbym aby to zamieniło się w coś więcej, jak się mam jej zapytac czy "z kimś jest "(zapytać wprost ??? ) i czy w ogóle jest zainteresowana moją osobą, tzn. więcej niż tylko się pośmiać i porozmawiać. Jak Wy drogie Panie to widzicie???

: 27 wrz 2005, 20:22
autor: Imperator
"ta laska, turlasz dropsa komuś innemu?" ;)

Na jakim kursie poznałeś? :> Prawa jazdy?
Chciałbyś, żeby się to zamieniło w coś więcej? A po co Ci to wiedzieć, czy z kimś jest? Jeśli nawet jest, a się nie układa to może chcieć kogoś innego, lepszego! Jeśli go kocha - to da do zrozumienia, że nie masz szans.
Moja też miała w momencie poznania kogoś ale... tylko miała. Potem przestała mieć. :) <browar>

: 27 wrz 2005, 20:32
autor: slliczny
No niby tak logika podpowiada, dzieki za szybką odp. <papapa> ale jestem też ciekawy jak by się panie wypowiedziały w tej kwestii. <mysli>

: 27 wrz 2005, 21:54
autor: Hyhy
Ja bym spytal czy kogos ma, a czemu nie.

: 27 wrz 2005, 23:10
autor: ksiezycowka
Normalnie z nią gadac, śmiac się i spytać w związku z tym - co za problem?

: 28 wrz 2005, 08:06
autor: Imperator
moon pisze:Normalnie z nią gadac, śmiac się i spytać w związku z tym - co za problem?


Wierz mi, że może być to problemem, zwłaszcza wśród totalnie nieśmiałych, nieobeznanych w damskim towarzystwie nastoletnich chłopców (dotyczy też podobnych dziewczyn) :D
Sam miałem wiele problemów, które tak naprawdę (jak teraz patrzę) problemami nie są. Sam nieraz sie pytałem bardziej doświadczonych kumpli "jak się do tego zabrać?", "spytać się jej o to?". Teraz się z tego śmieję, co za durne, głupie czasy... <hahaha>

: 28 wrz 2005, 08:55
autor: ksiezycowka
Imperator pisze:zwłaszcza wśród totalnie nieśmiałych, nieobeznanych w damskim towarzystwie nastoletnich chłopców (dotyczy też podobnych dziewczyn)

Kluch!
Ale liczę, że autor nią nie jest..... :D

: 28 wrz 2005, 09:10
autor: ptaszek
to może ją po prostu zaproś na randkę? dawaj sygnały, że Ci się podoba. Jeśli ma chłopaka, to powinna odmówić albo odrzucać Twoje ... "zaloty"... Chociaż czy ja wiem, różnie to bywa :/ No ale spróbować można :)

: 28 wrz 2005, 16:56
autor: slliczny
Niom, wszyscy razem macie rację, reszta to pewnie moja działka. No nic , "komu w drogę temu siekiera w plecy " albo jakoś podobnie :) Dziekuję wszystkim. <papa>

: 28 wrz 2005, 18:28
autor: Imperator
moon pisze:Kluch!
Ale liczę, że autor nią nie jest...


Autor tematu czy posta (czyli ja) :> :D ?

: 28 wrz 2005, 19:37
autor: ksiezycowka
Autor tematu czy posta (czyli ja) Ciekawy Usmiechnij sie! ?

Ty nie jestes kluch. Ty jestes miły facet - mówiłam o autorze tematu ;P

: 28 wrz 2005, 19:42
autor: Imperator
moon pisze:Ty nie jestes kluch. Ty jestes miły facet - mówiłam o autorze tematu


Tak myślałem. Ale kto tam wie co Ci po głowie chodzi... ;) <browar>

: 29 wrz 2005, 00:17
autor: Wstreciucha
slliczny pisze:Dwa dni temu na kursie poznałem super dziewczyę,

SUPER wkrotce i tak prysnie , zostanie tylko dziewczyna <aniolek2> zapros ja gdzies po tym kursie i nie daj sie wmanewrowac w "mam kogos". Znaczy jak Ci tak powie to moze ma a moze chce Cie splawic wiec i tak nie ma sensu :D Zaryzykuj i przyjmij odmowe jak mezczyzna :D pozdrawiam