DZIECI!!!

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 wrz 2005, 14:50

Hmm ja jesli mialabym wybrac to miedzy 27 a 35 :).
Awatar użytkownika
casaa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 20 maja 2005, 16:48
Skąd: pd-zach
Płeć:

Postautor: casaa » 23 wrz 2005, 15:27

hmmmmmm najlepiej urodzic dziecko jesli sytuacja materialna na to pozwala, bo urodzic to nie sztuka gorzej wychowac <mysli> tak wiec ja bym chciala jak skoncze studia, bede miala prace i z moim Misiem bedziemy mogli zapewnic byt naszej rodzinie (jesli wsio bedzie oki <jasne> )


PS teraz dzieci to luksus :/ wszystko jest cholernie drogie :/
Till the end of world my Sweetheart. Kocham Cię :*
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 wrz 2005, 15:34

casaa pisze:hmmmmmm najlepiej urodzic dziecko jesli sytuacja materialna na to pozwala

no to po pierwsze :).

casaa pisze:bo urodzic to nie sztuka

to tez jednak sztuka ;).
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 23 wrz 2005, 15:43

kiedyś marzyła mi sie dwójka i to parka chłopiec i dziewczynka
ale teraz stwierdzam ze jedno wystarczy...
bo dwójka by mnie chyba na smierc zameczyła , jednym bym sie zajmowała a drugie w tym dom by mi roznioslo... <boje_sie>
you touch me
in special places...
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 23 wrz 2005, 15:44

Ja życzyłbym sobie co najmniej dwojeczkę. A jesli tatus bedzie bogaty i nadal w pelni sprawny umyslowo i fizycznie, niech bedzie nawet i piecioro :] Przy dwojeczce najlepiej byloby chlopca i dziewuszkę ;P
A w ogóle to nie macie doswiadczenia ;) Kazdy kto mial dwojke -chlopca i dziewczynke- i mial porownanie, powie Wam, ze chlopak jest lepszy do wychowywania (bez obrazy ofkorz ;P ) Ale mimo tego, świadom praw i obowiazkow, jak i wszelkich zagrozen , chcialbym dziewczynkę :D
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 wrz 2005, 15:48

ja marze o coreczce jednej :) a moj o 5 synach :P wiec zleksza sie nie zgadzamy :P ale no coz - postawie na swoim :P a wiek, jak dla mnie 27-30 najbardziej optymalnie, 35 to juz troszke za pozno moim zdaniem.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 23 wrz 2005, 15:58

tez uwazam ze chlopak łatwiejszy w wychowaniu i jakoś mniej sie o nich martwia rodzice.Zawsze mnie to denerwowalo ze wiecej im można było ....
you touch me

in special places...
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 23 wrz 2005, 16:15

Ja chce co najmniej dwoje. I marze o chlopcu. Od zawsze, nawet jak bylam malym szkrabem, to mowilam, ze jak juz bede duza to bede miala synka. I zostalo mi do tej pory. :)

Dzieci chcialabym urodzic do trzydziestki. No chyba, ze bedzie wiecej to ten czas moze sie troche wydluzyc. Ale dziecko chce najszybciej jak bedzie nas na to stac (czyli nie wczesniej niz za 4,5 roku).
Ostatnio coraz pilniej mi do posiadania wlasnego i tych kila lat wydaje mi sie straaasznie dlugo :(.
Mam okazje zajmowac sie moja dwumiesieczna chrzesnica i widze jakim cudem jest takie malenstwo. Zawesze cierpialam na zbyt duza ilosc instynktu macierzynskiego. <aniolek2>

A tak w zwiazku z tematem mi sie nasunelo pytanie.
Czy rozmawiajac ze swoja druga polowka o dzieciach, nawet tych, ktore sie maja urodzic za x lat, planowaliscie jakie mu nadacie imie?
Bo u mnie to temat poruszany regularnie i tak sie zastanawiam czy to tylko moje zboczenie :P
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
dziwny321
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 90
Rejestracja: 18 maja 2005, 08:01
Skąd: z Domu
Płeć:

Postautor: dziwny321 » 23 wrz 2005, 17:08

złotooka kotka pisze:Czy rozmawiajac ze swoja druga polowka o dzieciach, nawet tych, ktore sie maja urodzic za x lat, planowaliscie jakie mu nadacie imie?

Nio u mnie byl poruszany temat :D doszlismy do porozumienia tylko w zenskim imieniu a mianowicie: OLIWIA <aniolek2>

no ale to pefnie sie zmieni kiedy przyjdzie co do czego :D i nawet sie nie chce zastanawiac jakie beda aVantury

Albo wypale z imieniem tak jak inne parapety zagranicze robia <belt1> i nazwe dziecko HITACHI albo SANYO no moze ewentualnie NOKIA <pijak>
Czasem mysle ze milosc to: zdrada,wybaczenie,zazdrosc,zauroczenie,klotnie,lzy,rozstania... To wszystko co wydaje sie nią niebyć...
Awatar użytkownika
casaa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 20 maja 2005, 16:48
Skąd: pd-zach
Płeć:

Postautor: casaa » 23 wrz 2005, 18:25

<hahaha> jesli sie moje marzenia spelnia i bede miala 2 synow to jeden bedzie mial na imie Ford a drugi Escort <hahaha> <hahaha> <hahaha>
Till the end of world my Sweetheart. Kocham Cię :*
casaa_man
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 21 wrz 2005, 20:01
Skąd: Óć
Płeć:

Postautor: casaa_man » 23 wrz 2005, 18:43

casaa pisze:<hahaha> jesli sie moje marzenia spelnia i bede miala 2 synow to jeden bedzie mial na imie Ford a drugi Escort <hahaha> <hahaha> <hahaha>



hmmm, a ja myslalem, ze pierwsze to Escort, a drugie Cosworth <hahaha> <hahaha>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 wrz 2005, 21:48

cubasa pisze:Ja życzyłbym sobie co najmniej dwojeczkę. A jesli tatus bedzie bogaty i nadal w pelni sprawny umyslowo i fizycznie, niech bedzie nawet i piecioro

Nom ja nie maszyna!Wyluzuj! <boje_sie>

Z jednej strony do 30stki żeby nie było wielkiej przepaści. Ale tak realnie nie widze siebie jako matki do 30stki. Więc między 30-35.

A co do imion to raczj nie gadaliśmy za specjalnie. W ogóle damskie jak dla mnie wszystkie sa do dupy. Niektóre męskie mi pasują,a le cholera nie chce dyndacza a kobitkę!
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 23 wrz 2005, 21:55

moon pisze:
cubasa pisze:Ja życzyłbym sobie co najmniej dwojeczkę. A jesli tatus bedzie bogaty i nadal w pelni sprawny umyslowo i fizycznie, niech bedzie nawet i piecioro

Nom ja nie maszyna!Wyluzuj! <boje_sie>

Ale spokojnie :) Wiesz, mąż gdyby miał dobrze platną prace, nie musialabys sie martwić o byt swoj i dzieci. Nie musialabys pracowac, to nawet z nudow mozna byloby te dzieci robić :D ;) <joke>

Moon pisze:Niektóre męskie mi pasują,a le cholera nie chce dyndacza a kobitkę!

Ale pomysl Moon, że taki siusiaczek to fajna sprawa ;P
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 wrz 2005, 21:59

cubasa pisze:taki siusiaczek to fajna sprawa

No tak,ale nie u własnego dziecka. Z tego nie skorzystam - to niefajna sprawa więc.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 23 wrz 2005, 22:00

Moon pisze:No tak,ale nie u własnego dziecka. Z tego nie skorzystam - to niefajna sprawa więc.
Ale ile w przyszlosci bedzie z niego pozytku ;P
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Natalia
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 126
Rejestracja: 24 sie 2005, 12:57
Skąd: Polska :]
Płeć:

Postautor: Natalia » 24 wrz 2005, 10:52

Postanowiłam mieć tyle dzieci na ile mi warunki materialne pozwolą.
Chce , zeby niczego im nie brakowało i ,żeby były po prostu szcześliwe [...]
Aczkolwiek marze o dwójce dzieciaczków w takiej kolejności:
najpierw chłopczyk ,a później dziewczynka...<smoczek> <smoczek>
Dlaczego ??? Żeby starszy braciszek mógł sie opiekować młodsza siostrzyczką.

Ahhh te marzenia ... ;PP
Czasem miłość bywa milczącym wyrzeczeniem[...] lecz bez miłości nie można żyć .
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 24 wrz 2005, 13:21

Natalia pisze:Żeby starszy braciszek mógł sie opiekować młodsza siostrzyczką.

Dochodzi kwestia czy będzie chciał. :P
Większość osób jakie znam w tym układzie ma wprost przeciwnie. Brat ma w dupie siostrę, bo to szczeniak nie wart uwagi i tyle. Jedyne rodzeństwo, które takie nie jest to ja i mój brat[z tych które znam oczywiscie].
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 24 wrz 2005, 17:04

moon pisze:cubasa napisał/a:
Ja życzyłbym sobie co najmniej dwojeczkę. A jesli tatus bedzie bogaty i nadal w pelni sprawny umyslowo i fizycznie, niech bedzie nawet i piecioro

Nom ja nie maszyna!Wyluzuj!

Zamierzacie mieć wspólne dzieci?
:>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 24 wrz 2005, 20:20

No już możemy. Ślub był to czemu nie? ;P
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 24 wrz 2005, 20:35

Moon pisze:No już możemy. Ślub był to czemu nie?

Dokladnie. Ślub już za nami, a pozycie... <aniolek2>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
aniawcz
Bywalec
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 10 wrz 2005, 22:39
Skąd: G-D
Płeć:

Postautor: aniawcz » 27 wrz 2005, 14:53

Jak miałam te 18 lat marzyłam o dwójce dzieci góra trójka w zależnosć od płci . Potem poznałam mężą i ta chęć podrosła do granic mozliwosć ,wydawało mi sie żę robienie dziecka to jest najłatwiejsza rzecz pod słońcem . Ale spłatał mi filga żę na dzień dzisiejszy marzy mi się jedno dziecko . Póki co dochodzę do 30-dziestki a maluszka brak . Taki los kobiet spragnionych i czekających.
Aneczka
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 27 wrz 2005, 19:29

Jaki jest powód ? braku dziecka ?
ja chciałem miec dwoje i mam , tyle ze traz jakos mi odjebało i chciałbym trzecie , a zona nie chde jak mówi ze mną ! :> bo choc dzieci robie sliczne , to wszystkie podobne do mnie charakterem ! <aniolek2> <aniolek2> <aniolek2> no coż ona od nich chce , przeciez to geniusze !! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
aniawcz
Bywalec
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 10 wrz 2005, 22:39
Skąd: G-D
Płeć:

Postautor: aniawcz » 27 wrz 2005, 20:45

choroba kochaniutki nie każde małżeństwo ma dziecko na zawołanie . Nam się tak akurat trafiło , ze nie mozęmy i u nas ciąża to jak wygrać na loterii .
Aneczka
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 27 wrz 2005, 20:53

No ze choroba , albo jakaś anomalia to oczywiste , ja chce wiedzieć dokładnie co / , jesli to oczywiscie moliwe ! <aniolek2> <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
adi

Postautor: adi » 28 wrz 2005, 08:51

ja chciałbym mieć conajmniej dwójke, tylko zastanawia mnie dalej fakt konfliktu imulogicznego, ja mam rh+ a partnerka rh- :(
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 28 wrz 2005, 08:58

teraz to juz nie problem
kuzynka ma dwoje zdrowych dzieci w wieku już ponad 18 lat <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 28 wrz 2005, 09:38

cubasa pisze:
Moon pisze:No już możemy. Ślub był to czemu nie?

Dokladnie. Ślub już za nami (...) <aniolek2>

Świntuchy! <swinka> nawet nie zaprosili! pfffff

Co do tych dzieciaków:
Dwójka minimum. Na trójkę bym się nie obraziła. Czworo to już mi się za dużo wydaje. Nie chcę mieć bliźniaków! Z tego względu, że (jak ktoś tu wcześniej rzekł) jest 2 razy więcej roboty, dorosną jednocześnie, pójdą sobie szybko... E tam. Wolę pojedynczo, w odstępach (jakieś 3-4 lata). Znając jednak przekorne życie, to te bliźniaki mogę mieć :/ Zwykle dostaję to, czego sie obawiam :] No ale co będzie to będzie, byleby tylko były zdrowiutkie. Chciałabym i chłopca, i dziewczynkę (mój facet twierdzi, że mielibyśmy na 100% chłopca - bo u niego same chłopaki w rodzinie, i to już jest w genach i tralalala... No cóż, u mnie z kolei prawie same dziewczyny :D Zobaczymy, kto wygra).
Pierwsze chciałabym urodzić jeszcze przed 30-stką.

W ogóle wydaje mi się, że posiadanie rodzeństwa jest lepsze - wtedy człowieczek się uczy wspólnego życia z osobą mniej więcej w swoim wieku, uczy się wspólnego użytkowania i cały czas ma kontakt z drugim dzieckiem. A w późniejszych latach - być może wsparcie i pomoc. Ja teraz bardzo doceniam to, że mam 2 siostry. Pomagają mi, są blisko, doradzają... a i uczę się na ich błędach :P Znamy nasze rodzinne problemy. Poza tym, zawsze było i jest wesoło. Więc dlatego, jeśli będę mieć dziecko, nie chcę żeby to było pierwsze i ostatnie.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 28 wrz 2005, 13:56

adi pisze:zastanawia mnie dalej fakt konfliktu imulogicznego, ja mam rh+ a partnerka rh-


To jest naprawde ZADEN problem. Jestem tego idealnym przykladem, bo moi rodzice maja tak samo (mama -, tata +) i ja mam krew po ojcu, czyli konflikt zaistnial.

I co?

Nic.

Dorosla jestem i zdrowa jak kon. Nigdy z powodu konfliktu problemow nie mialam.
Sa na to dobre sposoby. Trzeba tylko zrobic odpowiednie badania i czesciej kontrolowac w czasie ciazy.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 28 wrz 2005, 14:32

złotooka kotka pisze:To jest naprawde ZADEN problem. Jestem tego idealnym przykladem, bo moi rodzice maja tak samo (mama -, tata +) i ja mam krew po ojcu, czyli konflikt zaistnial.

I co?

Nic.

Dorosla jestem i zdrowa jak kon. Nigdy z powodu konfliktu problemow nie mialam.

U mnie też jest tak samo :) i ogólnie rzecz biorąc nic się ze mną nigdy nie działo...
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 28 wrz 2005, 16:13

złotooka kotka pisze:To jest naprawde ZADEN problem. Jestem tego idealnym przykladem, bo moi rodzice maja tak samo (mama -, tata +) i ja mam krew po ojcu, czyli konflikt zaistnial.

I co?

Nic.

Dorosla jestem i zdrowa jak kon. Nigdy z powodu konfliktu problemow nie mialam.

moj facet tez tak ma. I ma jeszcze dwojke zdrowego rodzenstwa.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jackOn i 376 gości