Mam na pieńku u rodziców... (nie moich!)

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Kyau
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 22 sie 2005, 08:40
Skąd: Candlekeep
Płeć:

Mam na pieńku u rodziców... (nie moich!)

Postautor: Kyau » 23 sie 2005, 10:58

po długich namysłach, stwierdziłem, że wątpię w to aby w takim temacie, ktoś mi doradził (nie biorąc pod uwagę kilku osób). Ponieważ zamiast tego, czytam, że jestem głupcem... ale kto nim jest, ten jest... cóż no trudno się mówi...
Pozdrawiam
(i proszę o usunięcie tego wątku)
Ostatnio zmieniony 23 sie 2005, 18:39 przez Kyau, łącznie zmieniany 3 razy.
*A może jutro... przyjdzie ta chwila, ten dzień... bo dzisiaj znów nie wyszło* <serce1><martwy1>
Awatar użytkownika
___ToMeK___
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 348
Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
Skąd: pomorze / WLKP
Płeć:

Postautor: ___ToMeK___ » 23 sie 2005, 11:04

to moze napisz dlaczego masz z nimi na pienku? Bo jesli tak jest, poniewaz cos zrobiles, to mozesz miec przesrane. Jesli natomiast masz przesrane z definicji (np. za to jak sie ubierasz :]), to jeszcze nie jest tak zle i mozna cos z tym zrobic. Podaj wiecej szczegolow.

Kiedys mialem na pienku z rodzicami mojej bylej. Po bardzo dobrym pierwszym wrazeniu wywinalem numer, przyprowadzajac ja do domu po studniowce kilka godzin pozniej niz miala byc. Jak sobie z tym poradzilem? Przede wszystkim nastepnego dnia porozmawialem z nimi przepraszajac za cala sytuacje. Nastepnie w ciagu kilku miesiecy chyba bardzo mnie polubili (na tyle, ze mieli do wlasnej corki pretensje jak juz sie miedzy nami zepsulo :]). Nie zabiegalem o ich sympatie, sama z czasem przyszla.
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
Awatar użytkownika
kattia
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 117
Rejestracja: 15 sie 2005, 13:24
Skąd: ldz
Płeć:

Postautor: kattia » 23 sie 2005, 11:25

Musiales niezle nabroic skoro teraz masz z nimi na pienku. Przede wszystkim dbaj o nia. Niech jej rodzice widza, ze zmienil sie Twoj stosunek do niej. Pokaz, ze zrozumiales jak bardzo ja kochasz < a tak na marginesie jak to jest ze facet zaczyna dbac o kobiete dopiero jak czuje ze moze ja stracic?>. Skoro rodzice nie moga zobaczyc Was razem, to moze podsylaj jakies kwiaty, kartki, maskotki, zeby zauwazyli Twoje starania. Opinia matki zawsze dla dziewczyny jest bardzo wazna, wiec przede wszystkim sprobuj odzyskac sympatie jej mamy. Jezeli ona zauwazy ze zmienilo sie Twoje podejscie to na pewno nie bedzie az taka surowa.
KC Skarbie!
Awatar użytkownika
fish
Weteran
Weteran
Posty: 2056
Rejestracja: 14 kwie 2004, 11:47
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: fish » 23 sie 2005, 13:55

Ja nic nie zrobiłem i też miałem na pieńku :)
Nic niestety nie zdziałałem - uprzedzenie i tyle.
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 23 sie 2005, 13:57

fish, to pewnia przez ta bródke, tak bandycko wygladasz <aniolek2>
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 15:09

Nic nie zrobisz i nawet nie próbuj !! pisze to z perspektywy rodzica , a nie młodej osoby która wiekszosc tu jest , pisze tez o swojej reakcji na podobną sytuacje , gdybyś chciał ze mną pogadać nie dopuscił bym do tej rozmowy , bo i o czym ?? .Jak zrobiłeś cos teraz , to bedziesz to i robił kiedyś , troche juz zyje na tym swiecie i choc wszystko sie zmienia , to pewne rzeczy sie nie zmieniają a raczej ludzie !! i mozesz mi gadać co chcesz i tak mnie nie przekonasz , zas ja! bym zrobił wszystko by ją (czyli mą córkę ) przekonac o swej racji !! . Jako rodzic przekonywał bym ja, iz jest tylu chłopaków na swiecie , ze jest naprawde w czym wybierać .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 23 sie 2005, 15:35

Chlopie jak ty mozesz dazyc uczuciem kogos i wrzucac mu jakies "brzydkie" rzeczy?
Eeeee jak dla mnie jestes na pozycji luzera i finito...jakbym byl rodzicem w takiej sytuacji i widzial ze corka cierpi przez jakiegos %$&*@! to tez nie pozwolilbym na jakiekolwiek kontakty i staral jej sie pokazac swiat gdzie moze byc ktos inny...dlaczego? Bo kazdy prawdziwy rodzic chce jak najlepiej dla swojej pociechy i z tym nie wygrasz...
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 16:27

Wisi mi w tym wypadku jako rodzicowi co myslisz, i czy czujesz sie winny ! Bowiem wiem ze gdyby było inaczej , gdyby istniało coś co rodzice owi mogli by w Tobie dostrzec dobrego ...to by dostrzegli ! widac jest inaczej ! ile mam lat a 40 i tak jak TY MASZ ZDANIE , TAK SAMO JA MAM , A Z MOIM BYŚ NIE WYGRAŁ W TYM MOMENCIE . BOWIEM ......tu sie nie obraz !! ale pijak bedzie zawsze pijakiem , a skłonny do krzyku ...zawsze krzykaczem , damski bokser zawsze damskim bokserem ! i choć mogą sie ukrywać dosc sprytnie ! to jednak zawsze nastapic moze cos , co w nich obudzi to czy owo! ja ryzyka nie bede podejmował , wzgledem własnej córki , wszak sa inni ! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 16:47

Kyau pisze:, ale kiedy ją widzę... po prostu zapiera mi dech i mógłbym zrezygnować z najprawdziwszej przyjemności... tylko dla Niej



Ale gdyby flirtowała z innym tego bys nie zniusł , co?

Ja nie mam powodu Cie nie lubić , kazdy z nas wypisuje tylko swoje zdanie w temacie
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 16:55

ale co by było gdzyby była z Tobą a by flirtowała , albo szalała z innym po nocach ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Runa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2005, 20:14
Skąd: Narnia
Płeć:

Postautor: Runa » 23 sie 2005, 17:17

Chyba po raz pierwszy zgadzam się w 100% z Andrew - jakbym była rodzicem, to usiłowałabym jak najbardziej wpłynąć na córkę, żeby się nie wiązała takim jak Ty <swoją drogą na mnie ma większy wpływ właśnie ojciec, nie matka - zwłaszcza w takich sprawach ;) >.

Ja na Twoim miejscu próbowałabym o niej zapomnieć i spróbować z kimś innym. Bo urazy zawsze zostaną - skoro się zmieniłeś to inna dziewczyna będzie Cię znała już z tej tylko lepszej strony. ( Jeśli się zmieniłeś - bo uważam, że teraz potrafisz się "zachować" ponieważ tego pilnujesz, ale zawsze pilnować się nie będziesz - jak ona Ci podpadnie to znów ją swoimi słowami urazisz)

PS Jako obca osoba, nie mam do Ciebie negatywnego stosunku. Ale inaczej będziesz postrzegany przez osoby które z Tobą tylko rozmawiają, a inaczej przez takie z które będą musiały żyć z Tobą -takim jakim jesteś :) powodzenia
ciesz się sobą
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 17:58

Kyau pisze:. już rok temu, jak nie Ona to żadna...



i własnie dlatego tym bardziej bym był stanowczy by mej córki Ci nie dac ! ,bo teraz to zawiało głupootą ze aż hej !!, a głupców , jak i przegranych takich co to nie wiedzą kiedy spasować ....nie toleruję !
trzeba wiedziec czasem kiedy dosć ! i nie pchać sie tam gdzie nas nie chca , kiedyś to zrozumiesz
bez urazy <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 23 sie 2005, 18:20

Wyraziłem tylko co mysle , wszak o to Ci chodziło ! przykro mi ,ze rozmowa zbiegła do sformuowan Cie obrazajacych , ale nie sposób było inaczej napisać , jesli miałem byc szczery.
mam nadzieje, ze sie jednak nie gniewasz ! <browar>
Ostatnio zmieniony 23 sie 2005, 18:20 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 23 sie 2005, 18:42

Gniewasz sie? <aniolek2>
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Kyau
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 22 sie 2005, 08:40
Skąd: Candlekeep
Płeć:

Postautor: Kyau » 23 sie 2005, 18:45

nie, po prostu stwierdziłem fakty... proste?
*A może jutro... przyjdzie ta chwila, ten dzień... bo dzisiaj znów nie wyszło* <serce1><martwy1>
karol

Postautor: karol » 23 sie 2005, 18:45

A i kogo to obchodzi , czy sie gniewa czy tez nie ! jesli tak, to tylko potwierdza to - co wyzej niektórzy napisali
Fakty ? cóż , zapytac by nalezało jakie ? powstała dyskusja ...zabrano w niej głos (forum ludzi) z tego masz esensje , co powinieneś zrobić , jak i co kto mysli
Ale Ty chyba chciałeś tu otrzymc wsparcie ...nie zostało Ci ono dane , wiec troche jesteś rozczarowany .
Ostatnio zmieniony 23 sie 2005, 18:48 przez karol, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kyau
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 22 sie 2005, 08:40
Skąd: Candlekeep
Płeć:

Postautor: Kyau » 23 sie 2005, 18:47

łał;)
no mam się o co gniewać, dla mnie to zwykła gadanina...
*A może jutro... przyjdzie ta chwila, ten dzień... bo dzisiaj znów nie wyszło* <serce1><martwy1>
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 23 sie 2005, 18:54

To po co byl ten temat jak to zwykla gadanina?
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 23 sie 2005, 20:13

hmm no to jest przewalone jak rodzice chlopaka cie nie lubia :( kiedys tak mialam, to byl moj pierwszy facet, jego rodzice twierdzili, ze przee mnie sie nie uczy i w koncu kazali mu wybierac albo ja albo dom, no a wiadomo ze nie mial gdzie isc, zreszta to nie byla milosc, zwykle zauroczenie no i niby wybral ich, a my sie spotykalismy potajemnie bo jak twierdzil ciagle mnie kochal,ale z czasem to ja doszlam do wnioksu ze taki zwiazek w tajemnicy zeby sie nikt nie dowiedzial to jest bez sensu i temu panu podziekowalam :) no ale nie wspominam tego najlepiej....
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 244 gości