Rano Karolina gadała na gg z tym kumplem, potem pojawiła się jej koleżanka(inna) której razem probowaliśmy wytumaczyc jak wyslac plik a kumpel strzelił focha bo o nim zapomnieliśmy... Dopiero teraz sie troche rozluźnilo ale wydaje nam się że on może być zazdrosny. Karolina napisała potem wiadomośc do mnie ale wyszło tak, że to on ją przeczytał i dopiero potem mi ją pokazał. Z całą pewnością nic z niej nie zrozumiał, bo nie wtajemniczaliśmy go już w nasze plany zeswatania mnie z Darią...I tu chyba popełniliśmy bład bo koleś przestał z nami gadać...
Jak mówiłem mu że w przyszłym tygodniu również idziemy do Karoliny to on powiedział że nie idzie... A jestem pewien że do mnie by przyszedł i tu sie zaczyna ten problem-on chyba jest zazdrosny tylko że nie wiemy tak naprawdę o co!!! Tłumaczy się że go zlewamy ale raczej wątpię...
Ja mam problem bo Daria bardzo mi się podoba mam do niej nawet nr koma ale w tej chwili mnie zamurowało i nie wiem co mam zrobic. Karolina jak mi mowila boi się wtrącać: z jednej strony chce żebyśmy byli razem a z drugiej strony jest o mnie zazdrosna. Zastanawiamy sie czy nie powiedzieć kumplowi o wszystkim, w końcu jak się dowie moze zrozumie i nie będzie się na nas boczył...
Co wy o tym wszystkim myslicie


I posłuchaj moon - to mądra kobieta - zabierz go na browar i pogadajcie jak dwaj faceci zamiast się obrażać/zastanawiać_kto_się_obraził <browar>