Pytania o bylych partnerow...Problem

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 20 maja 2005, 15:06

Brateczek pisze:Justa - ja jestem za świeżo po rozstaniu i nie jestem na razie w stanie czytać listów od niej (a jest tego ładna walizka, bo dostawałem 1, 2 listy tygodniowo... przez pół roku)

Ja tez przez jakis czas od rozstania nie potrafiłam zajrzec do listów jakie on do mnie pisał.Włozyłam je na dno szuflady.Gdy mi przeszło,emocje opadły dopiero sie odważyłam.Mysle że na to trzeba czasu,jesli Cię to boli zrób tak jak ja.Przeczekaj az przejdzie ci,dopiero po jakimś czasie moze zajrzysz do tych listów :)
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"
"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"
"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 20 maja 2005, 15:10

no właśnei to robie :) jest cieżko bo bardzo bym chciał w nie zajrzeć ale dzięki temu forum nie myślę o tym tak bardzo :P
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 20 maja 2005, 15:11

iffi pisze:Co powiecie na bluzki, sukienki, droga bizuterie, czy tez twoim zdaniem Brateczku z tym do kosza?

Za drogie żeby wyrzucać do kosza... :D

[ Dodano: 2005-05-20, 15:19 ]
A tak pozatym przedmioty,które dostalismy od byłego/byłej sa tylko przedmiotami z którymi mamy jakieś wspomnienia,sentyment do nich.Wyrzucic je możemy,ale ta osoba czy tego chcemy czy nie będzie w naszym sercu,nie da sie jej ot tak wymazac z pamięci,wykreslic ze swojego zycia to jest cząstka nas po prostu...
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 20 maja 2005, 15:20

co może oznaczać, że byłą dziewczyna chce nadal trzymać w portelu zdjęcie swojego byłego chłopaka?
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Valpurgius
Bywalec
Bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 27 kwie 2005, 13:37
Skąd: North-West
Płeć:

Postautor: Valpurgius » 20 maja 2005, 15:23

dziwny321 pisze: (...)
"...Spróbuj postawic sie w jej sytuacji,stań się na chwile nią i spójrz jej oczyma..."
(...)

Ja się ta zasadą kieruje często i w różnych sytuacjach, gdy mam jakąś wątpliwość i to naprawdę pomaga przed robieniem/powiedzeniem jakiegoś głupstwa nieraz, chociaż czasami można sobie pomanipulować ludźmi nawet nieświadomie, ale to już jest we krwi gdy się jest po ekonomii i stara się odgadywać przyszłe zachowania/reakcje tłumu/osoby.
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 20 maja 2005, 15:24

Brateczek pisze:co może oznaczać, że byłą dziewczyna chce nadal trzymać w portelu zdjęcie swojego byłego chłopaka?

Możliwe że nadal cos do niego czuje...

[ Dodano: 2005-05-20, 15:51 ]
iffi pisze:Wracając do pamiątek po "byłych" to co zrobić z takimi rzeczami jak biżuteria czy ubrania? Wyrzucić, oddać, a może nosić dalej i nigdy się nie przyznawać, że to prezenty od byłego/byłej. Co o tym sądzicie?

Hmmm ja bym bizuterii nie wyzuciła bo jest za droga,jesli tak bardzo chcesz sie tego pozbyc sprzedaj to na złom :P
Jesli chodzi o ubrania to nie musisz nikomu sie przyznawac do tego ze to od byłego,przeciez nikt tego nie sprawdzi... jesli by Cie ktos pytal o te ciuchy to powiedz:"aaa kupiłam je na wyprzedazy" :P
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 20 maja 2005, 16:32

pozatym nie znam faceta który by spytał się dziewczyny zkąd ma te ciuchy tylko możę powiedzie, żę ślicznie w nich wygląda :) a jak spyta się o biżuterie to można odp że to prezent :) no chyba że się spyta wówczas od kogo to powino się powiedzieć prawde... :)
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 20 maja 2005, 16:38

Brateczek pisze:a jak spyta się o biżuterie to można odp że to prezent no chyba że się spyta wówczas od kogo to powino się powiedzieć prawde...

Zgadzam się <browar> nie przyznawanie sie do tego to tak jakbysmy sie wstydzili swej przeszłości.. ja jesli sie mnie ktos pyta od kogo dostałam ten naszyjnik albo bransoletke zawsze mówie ze to prezent od byłego :)

[ Dodano: 2005-05-20, 16:54 ]
iffi pisze:Dobrze, niektórzy piszą o bardzo radykalnych rozwiązaniach jak pobicie byłego, a co zrobić z byłą dziewczyną, namolą i na siłę nie dającą o sobie zapomnieć, której ciągle coś wyskakuje i prosi o pomoc właśnie swojego byłego?

Wydaje mi sie że ona chce się zblizyc do chłopaka wymyslając byle pretekst.po prostu szuka pretekstu...
Ostatnio zmieniony 20 maja 2005, 16:57 przez Justa, łącznie zmieniany 1 raz.
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 20 maja 2005, 16:56

to jak wpadne kiedyś do lądka zdroju to odbiore to piwo którym tak wymachujesz :P

co do tej dziewczyny: ona po prostu nadal się łudzi że z nim będzie i byle pretekst to leci do niego aby się do niego zbliżyć :)
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 20 maja 2005, 16:58

Brateczek pisze:to jak wpadne kiedyś do lądka zdroju to odbiore to piwo którym tak wymachujesz

Zapraszam :P tylko nie wpadaj bo krzywde sobie zrobisz :P
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 20 maja 2005, 17:05

oki to jak już to przyjade :P gdybyś miała o 2 lata mniej zaczął bym sięzastanawiać czy nie jesteś przyjaciółką mojej byłej bo też mieszka w Lądku... ale ten świat mały :P
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Justa
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 369
Rejestracja: 30 maja 2004, 19:18
Skąd: Ladek zdrój :)
Płeć:

Postautor: Justa » 24 maja 2005, 20:55

Brateczek pisze:oki to jak już to przyjade gdybyś miała o 2 lata mniej zaczął bym sięzastanawiać czy nie jesteś przyjaciółką mojej byłej bo też mieszka w Lądku... ale ten świat mały

No tak,tylko ja naprawde nie jestem z Ladka tylko z Chełma :P <lol>
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"

"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"

"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
Awatar użytkownika
Brateczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 280
Rejestracja: 02 maja 2005, 07:16
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Brateczek » 24 maja 2005, 20:59

ahaa :P w opisie masz żę z Lądka więc lekko się wystraszyłem :P
Żadna na świecie kobieta nie zdoła się oprzeć człowiekowi, którego prawdziwie kocha.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 18 gru 2005, 22:52

lushness pisze:w sumie to jest tak ze jak jestem z nim to o tym nie mysle bo widze jak mu zalezy ze to mnie kocha itd, ale jak czasem w samotnosci zaczynam myslec i drazyc hm co powiedzial o jakiejs bylej a moze z nia bylo lepiej itd to jest masakra ;/ wiem ze nie powinnam tak robic, ale coz- nadmierna sklonnosc do analizowania wszystkiego to duza wada Smutny


tez tak mam... :( w samotnosci potrafie sobie rozne rzeczy wmowic.. nawet jak nam tak dobrze jest razem.... tragedia :( tylko ze u mnie to jakby nie zazdrosc, cala skomplikowana sytuacja mnie po prostu dobila... tak czasem patrze na siebie i sobie mysle ze zawsze mi smutek w oczkach pozostanie... ech glupoty pieprze :/


Brateczek pisze:Moja była też się mnie wypytywała co i jak, to jej mówiłem, chciała wiedzieć wszystko to jej wszystko mówiłem, ale potem dodawałem, że jeszcze z żadną nie było mi tak dobrze jak z nią, przytuliłem ją i wówczas jej zazdrość ustępowała (oczywiście NIE KŁAMAŁEM tylko mówiłem prawde, bo było mi z nią zajebiście)



bardzo dobra metoda.. doraznie pomaga ;)


iffi pisze:Dobrze, niektórzy piszą o bardzo radykalnych rozwiązaniach jak pobicie byłego, a co zrobić z byłą dziewczyną, namolą i na siłę nie dającą o sobie zapomnieć, której ciągle coś wyskakuje i prosi o pomoc właśnie swojego byłego?


wlasnie co z taka zrobic? bo mnie censored taka jedna :/ a ze strasznie emocjonalna jestem to nie potrafie spokojnie do sprawy podejsc, no ale sorry prosba o to zeby facet ktory ja zostawil dalej mogl sparwdzac u siebie jej poczte i drukowac maile i jej przynosic wydrukowane...<pijak> fuck, pewnie jeszcze o tym wspomne jak sie zdecyduje moj temat zalozyc



Justa pisze:Wydaje mi sie że ona chce się zblizyc do chłopaka wymyslając byle pretekst.po prostu szuka pretekstu..


Brateczek pisze:co do tej dziewczyny: ona po prostu nadal się łudzi że z nim będzie i byle pretekst to leci do niego aby się do niego zbliżyć usmiech


czemu dla wszystkich takie zachowanie jest oczywiste tylko dla mojego faceta nie :/
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 03 sty 2006, 09:02

A co sądzić o tym jeżeli facet w ogóle nie pyta o moja przeszłość? Nie interesuje się mna tak bardzo czy po prostu ważniejsza jest dla niego obecna chwila?
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 03 sty 2006, 09:21

Fajna82 - myślę, że Twój facet po prostu jest świadomy jak grzęskim bagnem może być wnikanie w przeszłość (szczególnie partnerską). To jest jak błędne koło, najpierw dajmy na to, dowie się że był jeden, później że było wam cudownie, następnie że świetnie całował, aż wreszcie Twój obecny nie będzie musiał pytać bo inne fakty same zaczną wychodzić w trakcie :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
windowlicker
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 03 sty 2006, 11:28
Skąd: Zamość
Płeć:

Postautor: windowlicker » 03 sty 2006, 11:41

Warto wiedzieć o przeszłośći moim zdaniem... Miałem podobnie jak Dziwny... Miała być dziewica i taką zawsze grała no ale prawda wyszła na jaw i mało sie nie spaliła ze wstydu... Sama wyjaśniła:) Pozdrawiam
Każdej minuty rodzi sie naiwniak , bądź pierwszym który go znajdzie...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 sty 2006, 12:15

windowlicker pisze:Miała być dziewica i taką zawsze grała

co znaczy grała
czy kiedys wprost powiedziała jestem dziewica
czy moze, ze jest niedoswiadczona
baca
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 83
Rejestracja: 10 sty 2006, 10:20
Skąd: polska
Płeć:

Postautor: baca » 10 sty 2006, 10:49

już parę lat męcze się z przeszłością mojej kobiety wierzcie mi lepiej nie wiedziec to smierć emocjonalna.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 10 sty 2006, 11:06

baca pisze:już parę lat męcze się z przeszłością mojej kobiety


nie rozumiem, przecoez to jej przeszłosc. Czytajac takie wypowiedzi coraz bardziej sie skłaniam ku temu by twierdzic, że ni8e ma co opowiadac o swojej przeszłości
zwłaszcza ludziom niedojrzałym emocjonalnie
baca
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 83
Rejestracja: 10 sty 2006, 10:20
Skąd: polska
Płeć:

Postautor: baca » 10 sty 2006, 11:47

myslałem ze wszystko jest ok. msasz jakis obraz swojej kobiety planujesz przyszłość, z tym że ten obraz troche nie przystaje do przeszłości, i zaczynasz sie zastanawiac, zadawać sobie pytanie kim ty włąsciwie jesteś dla niej bo usłyszeć możesz dużo od kobiet a najczęściej to co chcesz usłyszeć. Pożyjesz jeszcze pare lat to zrozumiesz to.
Zycie uczy i nie byłem zakopany pod śniegiem.
vraiment
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 66
Rejestracja: 29 gru 2005, 12:44
Skąd: że co?
Płeć:

Postautor: vraiment » 10 sty 2006, 11:48

De mortuis aut bene aut nihil. Nie płacz nad tym jaką była. Liczy się jaka jest.

Każdy z nas zalicza od czasu do czasu jakąś ślepą ulicę, normalna rzecz. Już Seneka rzekł: nikt nie jest dobry przez przypadek.

"Już parę lat męcze się z przeszłością mojej kobiety". Zaakceptuj ją jaką jest, pomóż jej, albo pozwól odejść. Zdecyduj się. Dojrzej do decyzji i do Niej. Tak ja to widzę. Myślisz że Jej łatwiej byłoby chować to przed Tobą? Powiedziała Ci, zaufała. Liczyła, że Jej pomożesz.
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 10 sty 2006, 12:10

vraiment pisze:De mortuis aut bene aut nihil

z tego co mi wiadomo to oznacza "O zmarłych albo dobrze, albo wcale"
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
vraiment
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 66
Rejestracja: 29 gru 2005, 12:44
Skąd: że co?
Płeć:

Postautor: vraiment » 10 sty 2006, 12:14

Brawa dla tego zielonego pana :D

Pogłówkuj, a dojdziesz dlaczego :)
baca
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 83
Rejestracja: 10 sty 2006, 10:20
Skąd: polska
Płeć:

Postautor: baca » 10 sty 2006, 12:40

"Każdy z nas zalicza od czasu do czasu jakąś ślepą ulicę, " chyba ja właśnie zaliczyłem -nie moge jej pozwolić odejść nie tak łatwo ptrzekrslić 6 lat. Po prostu ostrzegam każdego kto zacznie grzebać w przeszłości. Nie chciała mi powiedzieć ale wyciągnąłem to z niej jak znalazłem przypadkiem plik listów zdjęć od różnych facetów- myślałem zę domysły są gorsze lecz zawsze mozesz je zignorrowac - prawdy nie ominiesz wiec lepiej jej nie znać. Moge ją tylko zaakceptować. <pijak>

[ Dodano: 2006-01-10, 12:43 ]
sorki z wrażenia robie ortografy-ale to uwsecznienie autokorekty edytorów tekstu <komputerowiec>

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 383 gości