
Porozumienie jako uczucie??
Moderator: modTeam
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
Porozumienie jako uczucie??
Porozumienie może istnieć między 2osobami, ale czy można traktować je jako uczucie? czy można do kogoś czuć porozumienie?? 

- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
unlucky_sink pisze:spytałam kogoś co do mnie czuje a on powiedział, że porozumienie...porozumienie może istnieć pomiędzy dwoma osobami, ale nie nazwałabym tego uczuciem...
Porozumienie jakie?? dusz czy czego??? bo nic mi innego nie przychodzi do głowy
Dziwne określenie tego uczucia,jakby prościej niemógłby powiedzieć
"Love`s an eagle,hearts are burning,feels start to fly"
"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"
"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
"Kochaj kiedy możesz,ufaj kiedy możesz kiedy trzeba pokaż kły!"
"Tylko zrozum to że ludzie płacza czysta krwią tylko zrozum to że to twój los..."
unlucky_sink pisze:spytałam kogoś co do mnie czuje a on powiedział, że porozumienie...porozumienie może istnieć pomiędzy dwoma osobami, ale nie nazwałabym tego uczuciem...
albo ta osoba sama nie wie, co naprawde do Ciebie czuje albo nie potrafi dobrze wyrazac swoich uczuc...
uczuciem bym tego nie nazwal
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
Unlucky, to ten Twój Ci powiedział, że czuje porozumienie? Ciekawy
weź go kopnij w tyłek, niech spierd*** na szczaw Wsciekly
Tak-ten "mój"... Spytałam czy coś czuje-odpowiedział, że tak...a kiedy spytałam co powiedział: "coś"-kazałam mu to sprecyzować...i sprecyzował: "coś"=porozumienie...
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
Mysiorek, ja myśle że on sie nie boi... może to ja jestem taka ograniczona i nie potrafie zrozumieć że istnieje takie uczucie...
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
saviour pisze:Może chciał powiedzieć coś więcej ale się boi, albo nie jest pewien czy to już "to"?
niee, to po prostu był taki skrót myślowy..nic wiecej nie chciał powiedzieć.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
saviour pisze:unlucky_sink pisze:to po prostu był taki skrót myślowy..nic wiecej nie chciał powiedzieć.
Nie martw się. Zawsze możesz wybrać kogoś spośród 3 mld pozostałych facetów.
A tak serio: wkurzyłaś się? Co zamierzasz zrobić?
jak to co zamierzam zrobić? a co mam zrobić.. ja mu powiedziałam co do niego czułam, a on powiedział, nie nie czuje tego co ja i że nigdy nie bedzie czuł. Czy sie wkurzyłam? nie.. troszke pocierpiałam..pare nocy spedzonych na przemyśleniach.. zastanawiania sie nad swoja naiwnością...a raczej nad niedojrzałym sposobem myslenia.. nigdy mi sie to nie zdarzyło(takie "załamanie").. bo wiecie, zaczeło mi sie wydawać, że czuje coś strasznie silnego "przywiązanie" z domieszką "miłości" "przyjaźni" "zrozumienia"...
Aha, czyli ja to tak rozumiem: wtedy go chyba troche przycisnęłaś...on czuł ze ty od niego oczekujesz czegos wiecej, ale nie wiedzial jak ci to powiedzieć , ze on czuje troche inaczej niz Ty. Coż, moze myslal ze sytuacja uczuciowa sie jeszcze rozwinie. Trzym się
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 585 gości




