agnieszka.com.pl • Dlaczego dziewczyny lecą na kasiastych facetów?
Strona 1 z 2

Dlaczego dziewczyny lecą na kasiastych facetów?

: 09 maja 2005, 16:07
autor: Justa
Ostatnio myslałam nad tym dlaczego dziewczyny leca na kasiastych facetów.Z tego co obserwuje to większośc jest takich dziewczyn.Jednym z takich powodów jest to że dziewczyna sobie mysli:ma kase więc spełni moja każdą zachcianke.Taka dziewczyna ma jakby co zabezpieczenie finansowe.
Znam jedna dziewczynę,która znam od dziecka.Chodzilismy razem do podstawówki,pózniej do szkoły średniej w szkole średniej ona kiblowała.Przeniosła się do innej szkoły,ale tam też jej nie skończyła.Żuciła szkołę.Ma tylko wykształcenie podstawowe.
Poznała kolesia,który ma ok 30 tki.Jest kasiasty.Gdy jeszcze chodzili ze sobą ona mieszkała u niego(zrozumiałabym bo miała trudna sytuację rodzinna).Ale podobno znali sie pół roku i zrobili dziecko.Chyba wiem jaki był jej cel...Jednym dla niej rozwiązaniem było znalesc gościa z kasą,bo ona nie skończyła szkoły i będzie ja utrzymywał.Wydaje mi się że on prędzej czy pózniej jej to wypomni,że nie skończyła żadnej szkoły,może skapuje się że jej chodziło o kasę i kopnie ją w dupe.
Co myślicie o dziewczynach,które leca na kasiastych facetów.Wolą chłopaka z kasą niż chłopaka ubogiego,bo wiedzą że od takiego dostaną wszystko niż od "zwykłego szaraka".

: 09 maja 2005, 16:11
autor: natasza
Czasami zaczynam żałować, że nie jestem taka, jak sobie pomyślę, że niekóre kobiety to cfane lisy.

Ale nie nie, to nie dla mnie. Uwielbiam niezależnośc finansową. Lubie mieć własne pieniądze, uwielbiam.

Niezbyt dobrze się czuję, jak ktoś mi coś kupuje.

Myślę też, że to powoli się zmienia, coraz więcej kobiet szanuje siebie, bo nie wierzę, że facet to istota, która nie "wypomni" za kilka lat.

: 09 maja 2005, 16:45
autor: mariusz
Dobra, a jak zdefiniujecuie to ze facet jest kasiasty??

Osobiscie znosze ludzi ktorzy leca na kasę. Czesto wnerwia mnie fakt ze niektorzy nie umieją docenić wartosci pieniądza bo dostaja go od rodziców. :565:

: 09 maja 2005, 16:51
autor: Justa
mariusz pisze:Dobra, a jak zdefiniujecuie to ze facet jest kasiasty??

Chłopak z grubym portfelem,skóra furą i komóra ;) chyba jasne

: 09 maja 2005, 16:56
autor: mariusz
Justa pisze:Chłopak z grubym portfelem,skóra furą i komóra ;) chyba jasne


Hahaha...
No najwidoczniej nie na kazdego leca ;)


To jeszcze zalezy od tego w jakim środowisku sie kto obraca. Mnie szczerze mówiac nieumponuje kasa i dziewczyny, tylko to co ma w głowie. Pozatym wole sam sie dorobić niz byc na garnuszku żony ;D

: 09 maja 2005, 17:01
autor: Justa
mariusz pisze: Pozatym wole sam sie dorobić niz byc na garnuszku żony ;D

Ty jestes juz żonaty,a co powiedziec o nastolatkach...Zapomniałam dodac że chłopak kasiasty ma też konto w banku ;)

Re dlaczego dziewczyny lecą na kasiastych facetów

: 09 maja 2005, 17:42
autor: Krzych(TenTyp)
http://wsciekly.blog.pl/ tu jest wszystko wyjaśnione dlaczego :D Polecam zacząć lekture od reaktywacji :D

: 09 maja 2005, 17:44
autor: Justa
:DD dobre ;D

: 09 maja 2005, 18:33
autor: mariusz
Justa pisze: Ty jestes juz żonaty,a co powiedziec o nastolatkach...


Nie jestem żonaty :D

: 09 maja 2005, 19:13
autor: nata
szczerze mówiąc nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego głupie panny lecą na kasiastych facetów
chyba tylko z wygody i pragnienia, żeby to ktoś spełnich ich własne marzenia

ale uważam że każda kobieta woli jednak mężczyznę zaradnego posiadającego jakieś zabezpieczenie materialne
to wynika po prostu z "instynktu gniazda"

: 09 maja 2005, 20:46
autor: xiu
Dlaczego dziewczyny lecą na kasiastych facetów?

bo sa zbyt leniwymi materialistkami
(no offence)

: 09 maja 2005, 21:15
autor: Justa
mariusz pisze:Nie jestem żonaty

Sorki Mariusz nie sledzę twoich postów na bieżąco ;)

: 09 maja 2005, 21:32
autor: mariusz
Justa pisze:
mariusz pisze:Nie jestem żonaty

Sorki Mariusz nie sledzę twoich postów na bieżąco ;)


Spoko. Nie mam Ci tego za złe. ;D

: 09 maja 2005, 22:34
autor: solensan
Ostatnio rozmawiałem o tym z koleżanką ( a dokładnie: dlaczego dziewczyny wybierają facetów z ekstra brykami - czyli czytaj kasiastych - choć nie zawsze ;).

Koleżanka powiedziała cos takiego: to, że wybieram facetów z super bryka nie oznacza tego, że lecę na ich kasę. Ja w nich widzę osoby zaradne, sprytne, radzące sobie w życiu. Dla mnie(jak dalej mówiła moja koleżanka) facet nie mający niezłego wozu i kasy to albo nieudacznik albo "zakochany" w fizyce kwantowej (bez urazy - dopiął autor ;)

Więc zgadzam się z wypowiedzią naty

: 09 maja 2005, 23:07
autor: ksiezycowka
A mnie wkurza, ze za wielu ludzi sądzi że każda dziewczyna leci na kasę, fajne samochody.

Nie każda taka jest. A jak są to niech sobie będą. Mnie to nie kręci.

: 09 maja 2005, 23:35
autor: Maverick
Oczywiscie ze nie kazda leci na kase ale kazda za kase da sie zdobyc. Kobiety cenia sobie (jak kazdy) poczucie bezpieczenstwa, a poza tym duza kasa stwarza miliony mozliwosci do zaimponowania (nie koniecnzie kasa, ale za pomoca kasy) itd.

: 09 maja 2005, 23:51
autor: ___ToMeK___
z ewolucyjnego pktu widzenia chodzi zapewne tylko i wylacznie o zapewnienie bezpieczenstwa, ktorego gwarantem wydaje sie byc czesto kasa. A ze "zaradnosc", inteligencja, "spryt" i charakter nie zawsze ida w parze z sytuacja materialna kolesia, to chyba kazdy wie :D. Kasa czesto jest taka zaslona dymna, kamuflazem, na ktory czesto lapia sie panny ;].
Dla mnie o wiele trudniejsze jest pytanie dlaczego czasem zdawaloby sie normalne dziewczyny staja sie po prostu dziwkami, ktore daja soba pomiatac takim kolesiom, ktorzy ewidentnie traktuja je jak szmaty, atrybuty takie jak zegarek? To jest dla mnie niezrozumiale. Nie wiem, jeszcze nigdy nie widzialem zeszmaconego kolesia, do tej pory tylko dziewczyny. I to na wlasne zyczenie!

pzdr!

: 10 maja 2005, 09:02
autor: Justa
Ok zgadzam się z tym że osoby mjące kase są sprytne,zaradne i radzące sobie w zyciu.Ale jesli sa tego dobre strony,to muszą być i złe

: 10 maja 2005, 09:53
autor: eng
Justa pisze:Ok zgadzam się z tym że osoby mjące kase są sprytne,zaradne i radzące sobie w zyciu.Ale jesli sa tego dobre strony,to muszą być i złe

Owszem, najczęściej są, ale coś za coś.
Prostytutka też ma dyskomfort, złe strony swojego zawodu, ale też coś za coś ...
Kwestia wyboru.

Moim zdaniem 'pustactwo' lecenia na kasę to mentalność, wychowanie i system wartości, a właściwie jego brak...
Trzeba nie mieć ambicji, honoru i godności rzeby się 'puszczać' dla kasy ... bo inaczej tego nie nazwę...
bo dobór partnera na podstawie posiadanej fury lub stanu konta bankowego niewiele ma wspólnego z szukaniem szczęścia ... chyba że komuś tylko "sponsor" jest do szcześcia potrzebny... ale czego wymagać od panienek które mają nasrane we łbie i poprzewracane wszystko do góry nogami ... równie dobrze mogłyby kraść, bo jest im wszystko jedno, ale wtedy trzeba by się natrudzić i cokolwiek zrobić włąsnymi rękami a to dla nich za dużo ...
Najłatwiej jest dorwać nadzianego gościa, zrobić sobie z nim dziecko i zarządać alimentów ... dużo lasek tak robi ... albo żyją z nim bo inaczej żyć nie potrafią ... bez kasy, ciuchów, kosmetyków, luksusu to nie to samo ... wokoło pełno takich...
Jakby takich panienek nie było to nie było by tabuna dresów z bejcami, w skórach, z komórami i obnoszących się swoim stanem posiadania ...

Poza tym co to za podejście do faceta - mam kasę jestem wart zainteresowania, nie mam kasy - jestem nikim ... przecież to cały czas ten sam JA !

<belt1>

: 10 maja 2005, 10:17
autor: Justa
Ostatnio posłuchałam sobie piosenki VERBY 'Chora miłość" jest ona nawiązaniem do tematu

Nie licz na miłość tam,
Gdzie liczy się pieniądze,
Nie ma zdrowych uczuć, jeśli myśli chore są,
Wiesz dobrze, że zawsze można się dogadać,
On chce kupić miłość, Ona woli ją sprzedawać.

Mówiono o nim tak - to jest bystry chłopak,
Tylko popatrz - taki może świat zwojować,
Cicho powtarzali z takim warto trzymać,
Mocna firma, bryka,
z tradycjami rodzina,
Każda chciała go na dłużej zatrzymać,
Ale mówił wybacz skarbie,
I mam już teraz nową partię,
Tak rozwijał wtedy żagle,
nagle znikał na zawsze,
Dla niej przeżycie straszne,
te wakacje na Malcie,
Obiecane na starcie atrakcje
i najdroższe hotelowe żarcie,
W kwietniu miało być do Rzymu,
w maju do Londynu,
Inna lalka, choć to samo pięć minut,
to samo pięć minut.
Wczoraj jeszcze „Lexem``, sex doprawiony „Mexem``,
Życie było jakby prostsze, dzisiaj szaro za oknem, ``
I pod jego adresem masa przekleństw,
W życiu znowu śnieg z deszczem.

Ładna była, pełen komfort ciała,
Larwa z niej, co? - censored mała,
W oczach fiskalna kasa, co „money`` chciała,
Łapać i wydawać, na jej widok drżała,
Dla niej liczy się wnętrze, skóra, audio,
Na zegarze dwieście i więcej,
Żigolo zabierze ją wszędzie,
Swoim nowym „Mercem``,
Później w łóżku tercet, kwartet, nawet sekstet,
Zawsze dała radę, mówili to dziewczyna z klasą,
„Nao magic`` flakon, co dzień modniejszy fason,
Taka była, córka tych, co w nocy tyrają,
By spłacić ratę, za mieszkanie dla niej,
Kochana córka tatusia, obrastała w piórka,
Po dwudziestej - zawodowa censored,
Jednak w sercu był ten,
Który kiedyś dał to szczęście,
Nadzieję, co odeszła, gdy powiedział pieprz się,
Zawalił się świat, a Ona została sama,
Bez wiary w miłość, pozostało się sprzedawać.

REF: Nie licz na miłość tam,
gdzie liczy się pieniądze,
Nie ma zdrowych uczuć, jeśli myśli chore są,
Wiesz dobrze, że zawsze można się dogadać,
On chce kupić miłość, Ona woli ją sprzedawać.

: 10 maja 2005, 10:41
autor: Elspeth
ja chyba bym nie potrafila "poleciec" na faceta tylko dlatego ze ma kase. Potrzeba mi czegos wiecej niz kasy, za pieniadze wielu rzeczy ktorye dla mnie sa wazne sie nie kupi. Pieniadze sa potrzebne do zycia to fakt, ale nie sa w nim najwazniejsze. Jak widze panienke z facetem ktory ma "fure i komore" to od razu mi sie pojawia skojarzenie ze dziewczyna to pustak (wiem wiem - stereotyp) Dziewczyna po prostu stawia na wygode i tyle, tylko potem jak facet ja komnie bo mu sie znudzi bedzie sie zastanawiala "co teraz?". Nie chce byc takim pasozytkiem zerujacym na facecie, chcialabym miec tam jakas swoja niezaleznosc, mam nadzieje ze mi sie uda. Poza tym jakos dziwnie bym sie czula jak facet ciagle cos by mi sponsorowal i kupowal. Czula bym sie jak jakas utrzymanka, wole miec swoje pieniadze, mimo ze marne to jednak moje.

: 10 maja 2005, 12:58
autor: szopen
ciesze sie ze niejestem kasiasty, to nie mam watpliwosci i rozterek w stylu "leci na moja kase", a o kobietach lecacych na kase mam raczej malo pozytywne zdanie, ale ich zycie ich sprawa.
z drugiej strony nie da sie ukryc ze kasa mimo wszystko jest wazna, ja w swoim otoczeniu zauwazylem prawidlowosc :bogaci z bogatymi, przecietni z przecietnymi a biedni z biednymi, nie jest to regula oczywiscie, ale cos na rzeczy jest.

: 10 maja 2005, 13:04
autor: Jasta20
w moim sredowisku na takie panny mowimy blachary :) bo leca na fajne autko a co za tym idzie, jak facet ma fajnego furaczka to musi tez miec kase:)
bardziej mnie to smieszy niz jakos bulwesruje, takie panny w moim otoczeniu zawsze dostarczaja nam duzo smiechy :)
znam taka pare, dziewczyna nawet sie przyznala ze jest z nim dlatego bo ma kase! bylismy na studniowce w tamym roku i ja mowie do niej podsicgnij sobie troche spodnice do gory bo jak bedziesz wstawla to na nia nadeptniesz i ci sie potarga a ona mi na to" co z tego, mam bogatego chloapak to mi kupi nowa! "

: 10 maja 2005, 13:04
autor: Hyhy
potrafilybyscie zostawic swojego faceta dla jakiegos slawnego przystojnego w waszym wieku mniej wiecej aktora? :)

: 10 maja 2005, 13:13
autor: Jasta20
pewnie ze nie! z miloscia u mnie nie jest tak latwo! aby zdobyc moje zaufanie to trzeba sie troche natrudzic nie mowiac juz o milosci do kogos dlatego ze jest slawny, bogaty i ma pozycje! nigdy w zyciu bym nie zaminila milosci! nigdy!

: 10 maja 2005, 13:15
autor: Mysiorek
szopen pisze:ciesze sie ze niejestem kasiasty

Zazdroszczę Ci !! (żarcik offkors)
Trzeba być kasiastym i nie obnosić się z tym, przecie. Czyż to nie jest lepsze rozwiązanie?

: 10 maja 2005, 13:46
autor: szopen
Mysiorek pisze:Trzeba być kasiastym i nie obnosić się z tym, przecie. Czyż to nie jest lepsze rozwiązanie?

W sumie naprawde kasiasci ludzie sie z tym nie obnoszą, bo złoty łańcuch na szyi (czy zwykle karku :) ) grubości mojego kciuka świadczy moim zdaniem o kompleksach a nie o bogactwie :)

: 10 maja 2005, 13:59
autor: Andrew
Takie zapytanie traca "myszką " albowiem mozna by tak samo zapytac a i miec pretensje oto , ze (tu zapytanie ) "dlaczego dziewczyny jak i faceci "lecą " na urodziwych,(ładnych) facetów /kobiety "/???

Próżnosc !! ......jak mawiał w Adwokacie Diabła ...All ...to mój ulubiony grzech ,i to jest odpowiedz <banan>

: 10 maja 2005, 16:05
autor: mariusz
Najbardziej nie lubie rozpuszczonych dzieci bogatych rodziców. Kazdy powinien sam sie dorobic a nie dostać wszystko po rodzicach. Bo taka osoba nigdy nie bezie szanować pieniędzy, tym bardziej znac ich wartosci a co za tym idzie nie bedzie liczyć sie z ludźmi.

: 10 maja 2005, 16:53
autor: Justa
mariusz pisze:Najbardziej nie lubie rozpuszczonych dzieci bogatych rodziców. Kazdy powinien sam sie dorobic a nie dostać wszystko po rodzicach. Bo taka osoba nigdy nie bezie szanować pieniędzy, tym bardziej znac ich wartosci a co za tym idzie nie bedzie liczyć sie z ludźmi.

Mariusz <browar> też nie lubię takich ludzi :/ Mam w rodzinie kogos takiego,mój brat cioteczny jest rozpieszczony i musi mieć wszystko,nie rozumie tego że jego rodzice nie maja pieniędzy.
Denerwuje mnie też u ludzi materialistwo.Moja koleżanka gardzi tym co tandentne,nie kupi byle czego np jakiejs bluzki z bazaru,ona chce byc oryginalna i miec firmowe ciuchy.To jest denerwujący gdy taki ktos uważa się za lepszego bo ma lepsze ubrania i w ogóle,ona kiedys dała mi tak do zrozumienia :( :571: