Ja ze 3 dni temu tez mialem taka akcje i powiem Ci jak zrobilem.
Ona ciagle chodzila z kolezankami i nie mialem szans zeby do niej sam podejsc, wiec wykombinowalem ze podejde do nich z kumplami, ;] zreszta ona wiedziala juz ze do niej ide i nawet tego chyba chciala <skromny>

A co do nr telefonu to nie wyskakuj od razu z takim pytaniem, bo zrobi jej sie troche glupio, no chyba ze sie znacie nie tylko wzrokowo

Najpierw chodz koloniej z kolegami a dopiero pozniej zacznij dzialac

ja tak do tej pory robie juz 3 dzien i jakos sie udaje, jutro mam zamiar isc z nia sam na pietryne bo wymysle ze chce sobie cos kupic. ;-) moze sie zgodzi i pojdzie, a jak sie sam nie odwarze, to podejde znow z kumplami zagadac.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze niesmiala dziewczyna nidgy pierwsza nie podejdzie, i trzeba dzialac samemu ;]
EDIT: a co jeszcze do telefonu: Jak go da to nie oznacza od razu ze juz cos moze z tego moze byc bo rowniedobrze mozesz wejdz na czata pogadac z jakas dziewczyna ktora tez ci da nr tel i co ? oznacza to ze od raza sie zakochala czy co ? Musisz stoponiowo organizowac proby podejscia do niej, pozniej sama bedzie podchodzila

No chyba ze niechetnie bedzie z toba gadac to bedzie roznoznaczne z tym, ze nie zainteresowala sie z Toba... :-)
Powodzenia