agnieszka.com.pl • Kwestia wyboru
Strona 1 z 1

Kwestia wyboru

: 08 paź 2004, 17:05
autor: mariusz
Jak to jest waszym zdaniem:

- Czy to facet wybiera sobie kobietę?
- Czy tez kobieta wybiera sobie faceta a on ją zdobywa?

: 08 paź 2004, 17:08
autor: fish
Mariusz wrócił i pojawiają sie nowe tematy :)
Tak naprawdę to chyba ta druga opcja z jednym ale...
Kobieta tak pogra sytuacją aby facet myślał, że to on wybrał :)

: 08 paź 2004, 17:24
autor: agata
Tak naprawdę to chyba ta druga opcja z jednym ale...
Kobieta tak pogra sytuacją aby facet myślał, że to on wybrał

otóz to :)

sprawa wyglada tak ze to facet dostrzega w tłumie jakas kobiete i musi sie starac by nazwijmy to zasłuzyc na uznanie kobiety która w tej sytuacji jest jak komisja konkursowa ;) przyglada sie ocenia i wydaje werdykt ;) zostaje lub odpada :)

: 08 paź 2004, 17:42
autor: Elspeth
zgadzam sie z Wami w 100 procentach ;)

: 08 paź 2004, 18:41
autor: lizaa
i coz tu wiecej dodac? nic!:)

: 08 paź 2004, 19:18
autor: Hardcore
i wychodzi na to, że my faceci nie wyrywamy dziewczyn tylko jesteśmy wyrywani... :P

: 08 paź 2004, 20:36
autor: Blade
Moja znajoma powiedziala mi, ze chlopak musi siebie do niej przekonac. Co to znaczy - odpowiedzcie sobie sami :)

: 08 paź 2004, 21:35
autor: Andrew
Powiem tak ! chcielibyscie by tak było , ale czy tak jest ! wezmy przykład z tego chociaz forum ! To kobiety sie zakochują o wiele wczesniej niz faceci , to wy szlochacie po katach gdy was faceci zucają itd. itd. wiec nie schlebiajcie sobie ! i powiedzmy sobie prawde ! (komisja konkursowa) :547: moje nadgarstki znów wymiekły ! Jakie trzeba miec o sobie mniemanie by tak powiedziec !!?? jakie ???? Kobieta jest jak koszula podoba mi sie to ja kupuje , chyba ze jest za droga i mnie na nia nie stać , albo za ciasna i mi nie pasuje !! tak samo kobiety dla nich faceci są jak buty z kolei , są ładne i wygodne to je sobie kupują ! i tyle , po co te ceregiele !! :564:

: 08 paź 2004, 21:56
autor: Maverick
Dokladnie Krzys.

: 08 paź 2004, 22:50
autor: cytrynka
to zalezy od sytuacji kto kogo wybiera przeciez!!

: 09 paź 2004, 07:56
autor: lorenzen
Krzyś napisał:
Kobieta jest jak koszula podoba mi sie to ja kupuje , chyba ze jest za droga i mnie na nia nie stać , albo za ciasna i mi nie pasuje !! tak samo kobiety dla nich faceci są jak buty z kolei , są ładne i wygodne to je sobie kupują ! i tyle , po co te ceregiele !!

Rozumiem Krzysiu, że to uproszczona formuła, dla uzyskania większego efektu, po wypowiedziach Pań. Nię mogę jednak się powstrzymać, od stwierdzenia, że niezbędna jest nutka metafizyki. Choćby miało być tylko wytworem naszego mózgu potrzebne jest, nawet tylko chwilowe, przekonanie, że to ta/ten jedyny przeznaczony, druga połówka itd.
Tu moje pytanko: zdarzyło się komuś z Was być z kimś tylko dlatego, że partner był ładny, bogaty itp. ??? - tzn. bez tego wewnętrznego przekonania
Pozdr o poranku :564:

: 09 paź 2004, 12:52
autor: fish
Tu moje pytanko: zdarzyło się komuś z Was być z kimś tylko dlatego, że partner był ładny, bogaty itp. ??? - tzn. bez tego wewnętrznego przekonania


Mi nigdy i mam nadzieję, że tak zostanie.

: 09 paź 2004, 19:00
autor: Hardcore
lorenzen pisze:Tu moje pytanko: zdarzyło się komuś z Was być z kimś tylko dlatego, że partner był ładny, bogaty itp. ??? - tzn. bez tego wewnętrznego przekonania

mi nie, choć stopień przekonania był różny :P

: 09 paź 2004, 19:09
autor: szopen
nie mogłbym być z kobitką tylko dlatego ze jest bogata,ew. ma wpływowych i dzianych starych.....normalnie bym nie mogł :) no chyba że bylaby do tego ładna, mądra, uczuciowa i zajebista w łóżku to bym sie mógł zastanowić :) :D :P

: 09 paź 2004, 19:37
autor: lizaa
ja rowniez nie moglabym byc z osoba ktora jest piekna i bogata ale nie czulabym do niej nic, hmm nic by mnie przy kims takim nie trzymalo.absolutnie nic

: 09 paź 2004, 19:40
autor: Andrew
Hardcore pisze:
lorenzen pisze:Tu moje pytanko: zdarzyło się komuś z Was być z kimś tylko dlatego, że partner był ładny, bogaty itp. ??? - tzn. bez tego wewnętrznego przekonania


Nie ma takiej Opcji !

: 10 paź 2004, 20:17
autor: mrt
Tu moje pytanko: zdarzyło się komuś z Was być z kimś tylko dlatego, że partner był ładny, bogaty itp. ??? - tzn. bez tego wewnętrznego przekonania

Mi się zdarzyło być z kimś dla pieniędzy :( Myślałam, że już się nie zakocham nigdy, nie chciałam być sama, więc sobie wymyśliłam taki sposób na życie: będę kobietą, która będzie się zajmowała sobą, do tego będę rodzić dzieci i jakoś przeżyję to życie. Wszystko było w miarę ok, ale on mnie traktował jak dobry materiał na żonę (i to też niekoniecznie, bo deklaracji, dopóki nie odeszłam, jakoś nie było - potem, jak już było za późno, się pojawiły), więc coś mi się wydaje, że mnie zdradzał. Potem wylazło. Nawet coś tam chyba do niego czułam, ale to z rozpaczy chyba.
A potem się skończyło. Może i wróciłoby z powrotem, gdyby nie to, że spotkałam... Ano właśnie :) I wtedy się okazało, że w nosie mam forsę, życie w dobrobycie. Po prostu się zakochałam. I na nic innego za żadne skarby świata nie wymienię :)

: 10 paź 2004, 20:25
autor: lorenzen
Jasne moi drodzy - pytanko było poniekąd retoryczne, choć w dzisiejszych czasach i o podstawowych sprawach miło usłyszeć.
Pozdr :564:

: 11 paź 2004, 13:38
autor: natasza
fish pisze:Mariusz wrócił i pojawiają sie nowe tematy :)
Tak naprawdę to chyba ta druga opcja z jednym ale...
Kobieta tak pogra sytuacją aby facet myślał, że to on wybrał :)


kiedys tak ujete słowa znalazłam w cytacie,żaluje aż , że go straciłam!