Rzucanie się na szyję.
: 31 lip 2004, 14:13
Są mężczyźni którym kobiety rzsucają się na szyję. NIe maja oni powodu z poderwaniem żadnej dziewczyny. Gdzie tkwi tajemnica takiego powodzenia?? Czy ma to więcej plusow czy minusow.
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
http://forum.agnieszka.com.pl/
:564:
Mysiorek pisze:Oj pracocholik... przecież to One nas podrywają, a nie odwrotnie.
Tylko my mamy takie wrażenie, że to my podrywamy.

Trójeczka ładnie napisała o tej atmosferze... chyba o to chodzi.
Ja takich nazywam "pawiami", którzy stroszą piórka. Nie znam nikogo z nich, który byłby zadowolony z dokonanego wyboru Kobiety... po prostu do takiego lgną wszystkie "baracudy", a te wartościowe uciekają od zmanierowanego... (coś napomknął o tym Lorenzen).

Szkoda że te wartościowe nie próbują "atakować" wartościowych facetów
pracocholik pisze:Szkoda że te wartościowe nie próbują "atakować" wartościowych facetów
mariusz pisze:Wszystko jeszcze zalezy od tego w "jak dużej ilości" kobiet człowiek się obraca![]()

Mysiorek pisze:A może "jakości"?
Zobaczymy jak to wszystk obęzie, jak na razie to do jakości można mieć pewne zastrzezenia 
Jakie romantyczne okreslenie dziewczynytrafienia wartościowego elementu
"Moj ty kochany wartosciowy elemencie" buahaha pracocholik pisze:Niestety - muszę się zgodzić że w ilości...
Jakość nie jest powszechna. Im więcej elementów tym więcej elementów wysokiej jakości - to tak statystycznie
lorenzen pisze:(...) ale może wynika z osobistej niechęci do (...) tzw. tryndów. :570:
Mysiorek pisze:Z rachunku prawdopodobieństwa tak by wynikało... hehehe...
Ale to nie jest w/w rachunek, tylko pokręcone życie.

Jakie jest prawdopodobieństwo, że w samolocie, którym lecisz, jest bomba? No to zabierz jedną ze sobą na pokład.... czy to znaczy, że już nikt nie wniesie drugiej?
Życie jest nieobliczalne...

pracocholik pisze:Pytanie pomocnicze: czy należę do organizacji terrorystycznej?? Jeśli tak to prawdopodobieństwo że na pokładzie samolotu którym lecę jest bomba jest wysokie :lol:
pracocholik pisze:Nie... Ludzie są nieobliczalni!!
krzys pisze:(...)Jest cos takiego jak aura , wiecie o co chodzii pozytywna energia ! wiecie o co chodzi , kto jej nie ma ...... nie ma szans

pracocholik pisze:krzys pisze:(...)Jest cos takiego jak aura , wiecie o co chodzii pozytywna energia ! wiecie o co chodzi , kto jej nie ma ...... nie ma szans
Działasz deprosjogennie Krzysiu
Zamiast tych "bez szans" jakoś przytrzymać na duchu to ty tak z grubej rury
prawda Mav
Zdefiniuj "nutkę przebojowości" proszę...

A dziewczyny wybieraja facetów na jakichś dziewnych zasadach, bo jak to jest że facet delikatny, czuły, romantyczny, wierny...czesto jest sam? Feromony, po prostu taka_jedna pisze:A dziewczyny wybieraja facetów na jakichś dziewnych zasadach, bo jak to jest że facet delikatny, czuły, romantyczny, wierny...czesto jest sam?