Co się dzieje z kobietami???

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Lupac
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 20 paź 2008, 13:52
Skąd: Niemcy
Płeć:

Postautor: Lupac » 03 cze 2009, 18:17

Dzindzer pisze:

Koleś nie umie nawiązać normalnych kontaktów, ale nieeee to z jest cos nie tak <pijak>

A skąd Ty możesz wiedziec czy potrafie nawiązywać kontakty czy nie. Zdziwie cie ale z tym nie mam najmniejszych problemów jestem wygadany i potrafie sprawić ze laseczka jest rozbawiona w krótkim czasie. Problemem jest to że prawie wszystkie dziewczyny z grupy są zajęte a nie mam zamiaru komuś odbijać dziewczyny chodź trzeba przyznać że zabawa była by przednia <evilbat> .
Cały problem polega na tym że nie spotkałem na swojej drodze szczególnej osoby. No chyba że sprowadzamy ludzi do zwierząt i stwierdzamy że po osiągnięciu pełnoletności czlowiek powinien się już dudkać z czym popadnie <chory> .


Dzindzer pisze: Trzymajcie Wy mi takich z dala ode mnie

Wiem że dla Ciebie nienormalna jest osoba która poszukuje osoby spoglądając głownie na charakter a nie na dupę no ale cóż wolę poczekać troche dłużej i znaleść kogoś wyjątkowego. Będzie to osoba która nie będzie tylko dla mnie egzemplarzem do ruchania a czymś więcej. No ale niestety tak się dzieje w większości wypadków :|
Ostatnio zmieniony 03 cze 2009, 18:19 przez Lupac, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 03 cze 2009, 18:26

Lupac pisze:A skąd Ty możesz wiedziec czy potrafie nawiązywać kontakty czy nie.

Wnioskuje z tego co i jak piszesz

Lupac pisze:Wiem że dla Ciebie nienormalna jest osoba która poszukuje osoby spoglądając głownie na charakter a nie na dupę no ale cóż wolę poczekać troche dłużej i znaleść kogoś wyjątkowego.

ŁaŁ czyżbyś wiedział o mnie coś czego ja nie wiem <pijak>
Awatar użytkownika
PFC
Weteran
Weteran
Posty: 913
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:14
Skąd: Szczecin/Poznań
Płeć:

Postautor: PFC » 03 cze 2009, 20:54

Lupac pisze:no ale cóż wolę poczekać troche dłużej i znaleść kogoś wyjątkowego


Niestety to na ogół nie działa w ten sposób. 8) Im dłużej czekasz, tym mniejsze szanse masz właśnie... No chyba, że Twym pomysłem na życie jest postawa wyczekująca. Wtedy ok. Nawet to takie rzadkie nie jest. :D No i trzeba przyznać, że czasami się i ślepej kurze ziarno trafi. <aniolek>
Szczecin Floating Garde 2050 Project.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 04 cze 2009, 09:17

Lupac pisze:


potrafie sprawić ze laseczka jest rozbawiona w krótkim czasie.

Wiesz ja tez mam kolege któremu sie wydaje , ze wszystkich rozbawia !! <hahaha>
Lupac pisze: Problemem jest to że prawie wszystkie z grupy są zajęte a nie mam zamiaru komuś odbijać dziewczyny chodź trzeba przyznać że zabawa była by przednia

Ty najpierw spróbuj, a potem pogadac mozemy.
Lupac pisze:Cały problem polega na tym że nie spotkałem na swojej drodze szczególnej osoby. No chyba że sprowadzamy ludzi do zwierząt i stwierdzamy że po osiągnięciu pełnoletności czlowiek powinien się już dudkać z czym popadnie

Nie z czym popadnie tylko z kobietą !! i tak to bedziesz musial robic by spłodzic potomstwo - wiec o co Ci chodzi ? <fuckoff>
Lupac pisze:Wiem że dla Ciebie nienormalna jest osoba która poszukuje osoby spoglądając głownie na charakter a nie na dupę no ale cóż wolę poczekać troche dłużej i znaleść kogoś wyjątkowego

A jak ta wyjatkowa bedzie sie chciała sexic - sprostasz temu ? a jesli nie ? to co ? powiesisz sie ? tyle szukał znalazł, a tu sie okaze, ze zaspokoic takiej nie bedzie umiał <hahaha>
Lupac pisze: Będzie to osoba która nie będzie tylko dla mnie egzemplarzem do ruchania a czymś więcej.

czym ? i dlaczego tak to odbierasz ! ruchanie jest zeczą jak najbardziej normalną - dyskwalifikowanie go jest jzu nienormalne
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
crazy_joe
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 09 lis 2008, 21:17
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: crazy_joe » 04 cze 2009, 13:22

Lupac pisze:(...)nienormalna jest osoba która poszukuje osoby spoglądając głownie na charakter a nie na dupę no ale cóż wolę poczekać troche dłużej i znaleść kogoś wyjątkowego. Będzie to osoba która nie będzie tylko dla mnie egzemplarzem do ruchania a czymś więcej. No ale niestety tak się dzieje w większości wypadków :|


Niestety romantyków na tym forum raczej nie uświadczysz, więc tutaj twoja polemika nie ma sensu. Nikt cię tutaj raczej nie zrozumie. <evilbat>

Od siebie mogę dodać tyle, żebyś nie czekał, tylko szukał. Większe prawdopodobieństwo, że znajdziesz tą swoją jedyną.
Kapitan Bomba nie pie...li się z kosmitami.
Nap.....la z karabina, nie pyta.
Kapitan Bomba, i nie ma ch..a!
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 04 cze 2009, 13:49

Andrew pisze:A jak ta wyjatkowa bedzie sie chciała sexic - sprostasz temu ? a jesli nie ? to co ? powiesisz sie ? tyle szukał znalazł, a tu sie okaze, ze zaspokoic takiej nie bedzie umiał
I Ci powie, ze dla niej sex jest tak wazny jak cala reszta w partnerze. Ze miala z 5 przed Toba kazdego min. ze 2 lata i z kazdym sie kochala? I ze zajebiscie lubi sie dobrze pobzykac a Ty jej nawet dotknac nie umiesz? :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 04 cze 2009, 15:13

nie no.... taka co lubi sex nie moze byc wszak wartosciowa - to szmira <hahaha> <hahaha> <hahaha>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
joj_sport87
Maniak
Maniak
Posty: 514
Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
Skąd: Zamość
Płeć:

Postautor: joj_sport87 » 08 cze 2009, 23:28

powinno Ci schlebiac, ze niejedna chciala Cie do lozka zaciagnac, z reszta co to za kobieta, ktora w lozku czuje sie nieswojo ??? Takie czekanie moze czasem byc wieczne, a w koncu mlodosc sie skonczy i jej dobroci ;] wtedy zostanie Ci pukanie na zawołanie, uwierz :D
Luminary - Amsterdam \o/

-----> Nakarm glodne dzieci <-----

==> Nakarm glodnego wampira <==
Diogenes
Bywalec
Bywalec
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwie 2009, 15:12
Skąd: lublin
Płeć:

Postautor: Diogenes » 09 cze 2009, 13:02

Nemezis pisze:A ja Wam mówię, że tu chodzi o wrodzony talent [:D] Talent do trafiania na takich ludzi, jakich się szuka [:D] Być może podświadomie.
podoba mi się. podkreśliłbym stwierdzenie trafiania na - trafia się na coś nieświadomie, jakby bez mojej kontrolowanej interwencji, po prostu to zbieg okoloczności powoduje, że wlaśnie kogoś takiego się spotyka. bo szukanie, celowe, metodyczne, świadome moim zdaniem nie ma sensu. tym bardziej, że wtedy będziemy prześwietlali każdego człowieka, badając czy wystepują u niego pożądane przez nas cechy (raczej w większości przypadków zawiedziemy się, bo nie znajdzie się człowieka, który by był naszym ideałem). drugi powód, zaskoczenie, zdumienie z odkrywania tego drugiego, to dla mnie wielka frajda, zetknięcie własnie z różnością/innością, jak to nas ubogaca!

co bym poradził, zajmować się swoją pasją, czymś co daje po prostu satysfakcję, a ludzie sami na ciebie trafią. to przedmiot jakim się zajmujesz "zwabi"/przyciągnie innych jego amatorów. i wtedy okaże sie, że trafia się na ludzi, ktorzy są dla ciebie ciekawi, bo odnajdują się w tym co i ty.
Ostatnio zmieniony 09 cze 2009, 13:03 przez Diogenes, łącznie zmieniany 1 raz.
http://blogs.radiopodlasie.pl/bp/ sprawdź to żebyś wiedział co odrzucasz.
Awatar użytkownika
Nexus7
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:40
Skąd: Różnie...
Płeć:

Postautor: Nexus7 » 09 cze 2009, 19:25

Typowy problem "poznych" prawiczkow. Zaczynaja wmawiac sobie, ze nie spali z nikim, bo to dla nich zbyt powazna sprawa. Bledne kolo, bo im dalej tak bedziesz brnal, tym wieksze bedziesz mial wymagania wobec potencjalnej partnerki (dziewica itd). Wyluzuj troche i zacznij dzialac, bo skonczysz jak moj znajomy, ktory ma 30 lat i nadal "zadna nie jest go godna". Zwiazek to nie jest cos nieodwracalnego, nie wyjdzie, to sprobujesz kolejny raz.
Lupac
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 27
Rejestracja: 20 paź 2008, 13:52
Skąd: Niemcy
Płeć:

Postautor: Lupac » 09 cze 2009, 21:36

Nexus7 pisze:Typowy problem "poznych" prawiczkow. Zaczynaja wmawiac sobie, ze nie z nikim, bo to dla nich zbyt powazna sprawa. Bledne kolo, bo im dalej tak bedziesz brnal, tym wieksze bedziesz mial wymagania wobec potencjalnej partnerki (dziewica itd). Wyluzuj troche i zacznij dzialac, bo skonczysz jak moj znajomy, ktory ma 30 lat i nadal "zadna nie jest go godna". Zwiazek to nie jest cos nieodwracalnego, nie wyjdzie, to sprobujesz kolejny raz.

Każdemu życie inaczej sie ułożyło. Mnie z kolei tak jak widać. Nie mam zamiaru pukać się z byle kim musi to być osoba której w pełni zaufam. Mnie po prosstu odechciewa się pukania gdy widze fałsz i obłudę :). Nie szukam jakiejś księżniczki z bajki. Moje wymagania nie są wygórowane. Musi być po prostu kobietą szczera miła i ciepła a takich już chyba nie ma na tym świecie. Ja tam wole zgnić sam niż żyć w jakimś zakłamanym związku który oprócz pukania nie daje mi żadnej satysfakcji. Mimo że jestem sam jestem szczęśliwy i tego się trzymam ide dalej przez życie z uśmiechem na twarzy 8)
Ostatnio zmieniony 09 cze 2009, 21:38 przez Lupac, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nexus7
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:40
Skąd: Różnie...
Płeć:

Postautor: Nexus7 » 09 cze 2009, 22:23

Teraz juz popadasz w pompatyczna przesade. Na swiecie jest masa milych i szczerych kobiet, ba, rachunek prawd. wskazuje, ze jest ich na pewno wiele w twoim otoczeniu. Jezeli z gory zakladasz, ze ich nie ma, to na pewno szans nie zwieksza. Poza wszystkim innym - jaki falsz, jaka obluda? Dziewczyna chce isc do lozka, nie musi ci sie to podobac, ale gdzie obluda?
Ostatnio zmieniony 09 cze 2009, 22:24 przez Nexus7, łącznie zmieniany 1 raz.
Diogenes
Bywalec
Bywalec
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwie 2009, 15:12
Skąd: lublin
Płeć:

Postautor: Diogenes » 09 cze 2009, 22:29

Nexus7 pisze:Wyluzuj troche i zacznij dzialac, bo skonczysz jak moj znajomy, ktory ma 30 lat i nadal "zadna nie jest go godna". Zwiazek to nie jest cos nieodwracalnego, nie wyjdzie, to sprobujesz kolejny raz.
no i co ten znajomy, taki tragiczny los jego? on już "skończył".. ciekawe. pytanie do ciebie Nexus7, lubisz jak ktoś próbuje z tobą, i jest to już enty raz? gdzie są twoje uczucia, skoro dla ciebie jest to hop siup, ach tam, sprobuje sobie innym razem, z kim innym.
http://blogs.radiopodlasie.pl/bp/ sprawdź to żebyś wiedział co odrzucasz.
FrankFarmer

Postautor: FrankFarmer » 09 cze 2009, 23:50

Nexus7 pisze:Typowy problem "poznych" prawiczkow

Też tak sądzę. Dorzuciłbym hasła w stylu przerost ego, zadufanie w sobie, ewentualnie jakiś wpojony lęk.
Lupac pisze:Moje wymagania nie są wygórowane

Hipokryzja, a jedyne co mogłoby cie usprawiedliwic to jesli jestes na stałe w Niemczech. Tam Polki mogą faktycznie inaczej kombinowac - osobiscie nie chciałbym repatriantki z dojczlandu.
Awatar użytkownika
Nexus7
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 69
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:40
Skąd: Różnie...
Płeć:

Postautor: Nexus7 » 10 cze 2009, 19:03

Diogenes pisze:
Nexus7 pisze:Wyluzuj troche i zacznij dzialac, bo skonczysz jak moj znajomy, ktory ma 30 lat i nadal "zadna nie jest go godna". Zwiazek to nie jest cos nieodwracalnego, nie wyjdzie, to sprobujesz kolejny raz.
no i co ten znajomy, taki tragiczny los jego? on już "skończył".. ciekawe. pytanie do ciebie Nexus7, lubisz jak ktoś próbuje z tobą, i jest to już enty raz? gdzie są twoje uczucia, skoro dla ciebie jest to hop siup, ach tam, sprobuje sobie innym razem, z kim innym.

A jak ma byc na poczatku? Nie czekam na chory anielskie i swiatlo z nieba. Jezeli dziewczyna mi sie podoba, to sie z nia umawiam i zobaczymy co z tego dalej bedzie. Czasami wychodzi mila znajomosc, czasami cos wiecej, czasami nic. Ale niekoniecznie trzeba na starcie kazdej znajomosci zakladac, ze to moja przyszla zona i jezeli nie spelnia ktoregos z wymyslonych kryteriow doskonalosci, to nie ma o czym gadac.
Anielka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 101
Rejestracja: 27 gru 2008, 23:11
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Anielka » 10 cze 2009, 22:54

Nexus7 pisze:tym wieksze bedziesz mial wymagania wobec potencjalnej partnerki

A to zle jest mieć duże wymagania wobec partnerki? Lepiej jest brać co popadnie, wszystko co nam los podrzuci ?............... Nieeeeee, lepiej jest troche poprzebierać ;)
Nexus7 pisze:Zwiazek to nie jest cos nieodwracalnego, nie wyjdzie, to sprobujesz kolejny raz.

Ok, ale w sumie to coś (jakieś doświadczenia) po tym związku i człowiek już będzie inną osobą z innym bagażem życiowym. Nie można powiedzieć, ze zwiąki to coś, co bez wpływu na nasze życie ( takie ah było minęło, kasuje z pamięci, powracam do stanu pierwotnego). Każdy związek jest nieodwracalny.
Ale fakt jak czegoś nie spróbujesz, to nie ruszysz z miejsca.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2009, 23:22 przez Anielka, łącznie zmieniany 2 razy.
Ten puchar jest nasz!!! Ten puchar do Lecha należy!!! Nie damy nikomu!!! Nie damy nikomu!!!...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 11 cze 2009, 10:21

A to zle jest mieć duże wymagania wobec partnerki?

Nie, tylko problem pojawia sie, jak ktoś ma duże wymagania a sam nie jest w stanie sprostać zbyt wysokim. Wtedy wzdycha do nie osiągalnych dla siebie

Anielka pisze:A to zle jest mieć duże wymagania wobec partnerki? Lepiej jest brać co popadnie, wszystko co nam los podrzuci ?.

To sa tylko dwie opcje, wysokie wymagania lub brak wymagań ??
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 11 cze 2009, 12:03

Dzindzer pisze:Nie, tylko problem pojawia sie, jak ktoś ma duże wymagania a sam nie jest w stanie sprostać zbyt wysokim. Wtedy wzdycha do nie osiągalnych dla siebie

Dokładnie. Dobrze, że się ma duże wymagania, aspiracje. Ale pod warunkiem, że pociąga to za sobą rozwój swojej osoby. Im bardziej atrakcyjnego partnera masz, tym bardziej atrakcyjny/a musisz być ty.

Anielka pisze:Lepiej jest brać co popadnie, wszystko co nam los podrzuci ?............... Nieeeeee, lepiej jest troche poprzebierać

Lepszy wróbel w garści niż dupa na dachu. ;P

Jeśli los by mi podrzucił fajną, atrakcyjną dziewczynę, to bym se ją wziął. Niestety ludzie mają tendencję do nie korzystania z oczywistych ofert losu. Czasem się zdarza, że się trafia ślepej kurze ziarno. Niestety akurat na przekór się chce być widzącą kurą i się rozgląda za tym ziarnem. A po co? :D
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 11 cze 2009, 14:45

Imperator pisze:Lepszy wróbel w garści niż dupa na dachu. ;P

Lepszy cellulit w garści niż silikon na ekranie ;P

Diogenes pisze:Nemezis napisał/a:
A ja Wam mówię, że tu chodzi o wrodzony talent [:D] Talent do trafiania na takich ludzi, jakich się szuka [:D] Być może podświadomie.
podoba mi się. podkreśliłbym stwierdzenie trafiania na - trafia się na coś nieświadomie, jakby bez mojej kontrolowanej interwencji, po prostu to zbieg okoloczności powoduje, że wlaśnie kogoś takiego się spotyka.

Ale mi nie o żaden zbieg okoliczności chodzi. Są ludzie, którzy po prostu przyciągają takie a nie inne osoby.
Ja np. całe życie trafiałam na zajebistych, nieprzeciętnych facetów, podczas gdy moja siostra cioteczna na debili - a najlepsze jest to, że te dwa typy ludzi znajdowałyśmy w tych samych albo podobnych miejscach. Teraz te miejsca się zmieniły, ale przyciąganie właśnie takich osób pozostało.
FrankFarmer

Postautor: FrankFarmer » 11 cze 2009, 15:21

Dzindzer pisze:To sa tylko dwie opcje, wysokie wymagania lub brak wymagań

Oczywiscie, u nich białe jest czarne a czarne jest białe... czy jakoś tak.
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 11 cze 2009, 17:46

Nemezis pisze:Ale mi nie o żaden zbieg okoliczności chodzi. Są ludzie, którzy po prostu przyciągają takie a nie inne osoby.

Trzeba diametralnie zmienić siebie, żeby zmienić typ przyciąganych ludzi. Tak jak mówisz - miejsca będą różne ale ludzie będą podobni.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 12 cze 2009, 13:39

Imperator pisze:Trzeba diametralnie zmienić siebie, żeby zmienić typ przyciąganych ludzi.

Hahaha, a tak dokładniej to co ? przefarbować włosy ?
Dlaczego też uważasz że należy się zmieniać dla innych ? jest się takim jakim się jest i wszelkie działania wbrew sobie rodzą problemy ... to tak jakby ci ktoś kazał się zmienić i zostać gejem <diabel> ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 12 cze 2009, 17:14

Dlaczego też uważasz że należy się zmieniać dla innych ? jest się takim jakim się jest i wszelkie działania wbrew sobie rodzą problemy ... to tak jakby ci ktoś kazał się zmienić i zostać gejem


Jeśli chcesz atrakcyjnej babki, stań się równie atrakcyjny. A jeśli się nie chcesz zmienić - to nie narzekaj, że taka osoba Cię nie zechce!

Jeśli chodzisz w brudnych łachach, to powiedz mi, czemu zadbana, ładna pani miałaby na Ciebie uwagę zwrócić? Chyba tylko żebyś się umył. I to jest całkiem dobra rada. Ale nie, bo jeden z drugim będzie ją wyklinał, wyzywał, że szmata, szmira i się puszcza i niech się nie wtrąca do życia. :D

Chodzi o to, że wiele osób ma niewiadomo jakie wymagania. Chodzi też o to, że wiele rzeczy w sobie można zmienić. Czy jesteś rugbystą, czy fizykiem jądrowym, czy kierowcą rajdowym - pewne cechy będą złe dla wszystkich charakterów.

Natomiast jestem przeciwko zmianom polegającym na zrzekaniu się swojej osoby na rzecz jakiejś dupy. :>

To prawda, jest się tym, kim jest i zmiany wywołują chaos. Ale ten nieporządek jest tymczasowy. Po pierwsze - "stara natura" nie chce zmian. Po drugie - inni też nie lubią zmian w kimś innym - bo jeśli ktoś zmienia się i staje się lepszym, to wtedy jest zagrożeniem, że się wyrwie z niedoli. :D
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3858
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 12 cze 2009, 18:51

eng pisze:Dlaczego też uważasz że należy się zmieniać dla innych ?

Ale ja nie rozumiem, co w tym złego? Jeśli te zmiany mają służyć przede wszystkim Tobie, to powinieneś dziękować losowi, że postawił taką kobietę na Twojej drodze.

Też tak kiedyś uważałam, że partner powinien mnie akceptować jaką jestem. Jednak życie nauczyło mnie, że zmiany w życiu, oczywiście te na lepsze, są potrzebne i nie ma w nich nic złego. A nawet jeśli nie wyjdzie Ci w związku z daną osobą, to pozytywny efekt tych zmian i tak pozostaje, by potem procentować w przyszłości.

Jeśli jestem osobą nadpobudliwą i nerwową, a mój facet ceniłby sobie spokój, to mam drzeć na Niego japę bez opamiętania, bo taka jest moja natura? Związek to dwie indywidualności, które w pewnych aspektach muszą dokonać stosownych korekt w swoim zachowaniu, by móc razem szczęśliwie żyć.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Anielka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 101
Rejestracja: 27 gru 2008, 23:11
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Anielka » 12 cze 2009, 22:44

Dzindzer pisze:Nie, tylko problem pojawia sie, jak ktoś ma duże wymagania a sam nie jest w stanie sprostać zbyt wysokim. Wtedy wzdycha do nie osiągalnych dla siebie

Przecież ja nie pisałam o takim przypadku.
Dzindzer pisze:To sa tylko dwie opcje, wysokie wymagania lub brak wymagań ??

Nie. Jest brak wymagań, wmagania na poziomie 1, potem na poziomie 2, 3,4,5,6,7,8,9,10,11,12, (...), 18940404720857208756037592384493, (...) itd.
FrankFarmer pisze:Oczywiscie, u nich białe jest czarne a czarne jest białe... czy jakoś tak.

U nich, czyli u kogo u alienów? Jaka straszną opozycję konstruujesz <evilbat>
Ten puchar jest nasz!!! Ten puchar do Lecha należy!!! Nie damy nikomu!!! Nie damy nikomu!!!...
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 12 cze 2009, 22:44

Olivia pisze:Ale ja nie rozumiem, co w tym złego? Jeśli te zmiany mają służyć przede wszystkim Tobie, to powinieneś dziękować losowi, że postawił taką kobietę na Twojej drodze.

Bo zmiana siebie godzi we własne, "doskonałe" ego. :) Zmienić - oznacza, że się przyznajemy do czegoś niedoskonałego w nas. :D Zmienić - oznacza tymczasowy chaos, którego się boimy.

Też tak kiedyś uważałam, że partner powinien mnie akceptować jaką jestem. Jednak życie nauczyło mnie, że zmiany w życiu, oczywiście te na lepsze, są potrzebne i nie ma w nich nic złego. A nawet jeśli nie wyjdzie Ci w związku z daną
osobą, to pozytywny efekt
tych zmian i tak pozostaje, by potem procentować w przyszłości.

Dokładnie tak jest. Jeśli tylko jest pozytywny efekt, to zmiana nie poszła na marne. Jeśli nawet panienka jakaś napluła w twarz z jakiegoś powodu, co wg mnie i tak jest nie fair zagraniem, ale za to w takim chłopczyku wyzwoliła łańcuchową reakcję zmiany, to wyszło na dobre. Czasem się hartuje batem, czasem zwykłym, dobrym słowem. :)

Olivia pisze:Jeśli jestem osobą nadpobudliwą i nerwową, a mój facet ceniłby sobie spokój, to mam drzeć na Niego japę bez opamiętania, bo taka jest moja natura? Związek to dwie indywidualności, które w pewnych aspektach muszą dokonać stosownych korekt w swoim zachowaniu, by móc razem szczęśliwie żyć.

I tak to potem ma się do życia, że następny facet natrafi na osobę zrównoważoną, bez ataków agresji, wyważoną i zachowującą zimną krew. A ma to tylko i wyłącznie pozytywne skutki dla... siebie samego. Bo się nie marnuje energii na gniew i destrukcję, tylko na uśmiech i konstrukcję. :)
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 cze 2009, 23:41

Imperator pisze:Jeśli tylko jest pozytywny efekt, to zmiana nie poszła na marne. Jeśli nawet panienka jakaś napluła w twarz z jakiegoś powodu, co wg mnie i tak jest nie fair zagraniem, ale za to w takim chłopczyku wyzwoliła łańcuchową reakcję zmiany, to wyszło na dobre. Czasem się hartuje batem, czasem zwykłym, dobrym słowem.
a i tak w końcu zostanie określony chwiejnym. jeszcze się taki nie urodził co by babie dogodził...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 13 cze 2009, 09:33

Błażej pisze:a i tak w końcu zostanie określony chwiejnym. jeszcze się taki nie urodził co by babie dogodził...

Nie wiadomo. Wszystko od niego zależy, co przyjmie, czego nie przyjmie. Jeśli myśli to dobierze do siebie to, co dobre, a odrzuci to, co złe, nie będzie przyjmować bezkrytycznie.

I jeszcze zostanie nazwany "niereformowalnym". :]
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.

Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.

Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.

Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 13 cze 2009, 10:05

Imperator pisze:I jeszcze zostanie nazwany "niereformowalnym".
i bardzo dobrze. bo te zmiany sprowadzają się głównie do tego by facet zebrał się w garść i... kupił lepsze auto, znalazł lepszą pracę (czytaj: zajechał się jak dziki osioł) i tyle... :| przecież tyle było biadolenia że faceci dają wchodzić sobie na głowę. ale jeśli facet ma jakieś wymagania - tzn by kobieta dbała o siebie (lub zwieracze się jej domykały) to już jest zbyt wiele... a jeśli już to facet powinien podnieść standard by warto było się starać. podsumowując miłość zamienia się w onanizm partnerem.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 13 cze 2009, 12:15

Jaką osobę spotkasz, takie zmiany ona zainicjuje.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 262 gości