Problem
: 03 lip 2004, 15:03
dzięki
Anna# pisze:Facet to ja cię nie rozumiem, najpierw zapraszasz laskę na wakacje a potem nie wiesz czy wypali. A nie można było o tym wcześniej pomyśleć, zanim zacząłeś ją zapraszać. Słuchaj ty ją zaprosiłeś i ty tak ją wypraszasz. Choroba ojca rozumiem, ale ile ty masz facet lat. Kiedyś trzeba by stanąć na nogi, decydować o wydatkach. napisz chociaż kiedy jedziesz. bo wiesz może ty swoim wykrętem walisz jej całe wakacje, bo jak to jest środek wakacji to pól biedy a jak koniec to ona zostaje na lodzie. Ja po takim numerze to bym cię już znać nie chciał. a nie pomyślałeś może o jakiejś pożyczce. wiesz w związek trzeba inwestować
faceta który mnie traktuje jak królową może to dla ciebie dziwne, ale tacy tez są ludzie, nie wiem jaki ty jesteś
Anna# pisze:Krzys a ty nigdy swojej kobiecie nic nie kupujesz, nigdy jej nic nie fundujesz. A jak ktoś by ciebie gdzieś zaprosił a potem odwołał to jak byś się czuł, najpierw ktoś ci mówi, że jesteś najważniejszy na świecie a potem się okazuje, ze to było kłamstwo, okazuje się ze ten ktoś nie czuje się już za nic odpowiedzialny. Pomyśl o tym, a ja mam 21 lat i faceta który mnie traktuje jak królową może to dla ciebie dziwne, ale tacy tez są ludzie, nie wiem jaki ty jesteś
gdybym chciał tylko i wyłacznie zaliczyc jakąś Pania , tak bez uczucia dla sportu , to tak bym robił jak piszesz i odniusł bym sukces , ale to sukces mało mnie satysfakcynujacy , bo w ten sposób mozna miec kazdą !@!!!!!!!!!!!!!! 
Anna pisze:Facet to ja cię nie rozumiem, najpierw zapraszasz laskę na wakacje a potem nie wiesz czy wypali. A nie można było o tym wcześniej pomyśleć, zanim zacząłeś ją zapraszać.
Anna pisze:Choroba ojca rozumiem, ale ile ty masz facet lat. Kiedyś trzeba by stanąć na nogi, decydować o wydatkach. napisz chociaż kiedy jedziesz. bo wiesz może ty swoim wykrętem walisz jej całe wakacje, bo jak to jest środek wakacji to pól biedy a jak koniec to ona zostaje na lodzie.